Cha cha cha! Zwłaszcza dla naszej Anuli ;)
Witam wszystkie koleżanki po ciemniejszej stronie księżyca. Już jestem na miejscu. Wyspałam się po całonocnej podróży. Teraz kawka i muszę walizkę rozpakować. Dzisiaj mam trochę lajtowy dzień bo nie muszę gotować. I pomalutku czas wciągnąć się w rutynę.
Czesc Wstenga :))) Czekalam na Ciebie :))))
Miło mi :) Skoro ja przyjechałam to Tobie niewiele już zostało do wyjazd. Prawda? I teraz to ja będę Ciebie żegnać.
No frune do Polski za 8 dzionkow :DDDDDDD aaaa jak sie ciesze :)))
No frune do Polski za 8 dzionkow :DDDDDDD aaaa jak sie ciesze :)))
Nie ma to jak odstresować się na łonie rodzinki. Wyściskasz synusia i swoją mamcię i od razu humor Ci się poprawi ;) A potem będziemy tutaj wypatrywać Twojego powrotu. Na jak długo wybierasz się na urlop?
Na niecaly miesiac... I wracam do DE tez na miesiac, jeszcze nie wiem do konca, bo kurcze nie umie sie dogadac, zeby tu wrocic. Zobaczymy na razie jade na 3 tygodnie do domu, ktore pewnie mine jak z bicza strzelil.
Poszłam zapalić ,stoję patrzę,śnies z deszcze sypie a na sośnie jakies wielkie zamieszanie,ptaszyska się wydzierają- a tam skulona siedzi papauga kolorowa!!!!Duża dozyć ,zielono- niebiesko- żółta,ptaki ją atakują.Zwiała chyba komus, biedula.Wczoraj było ciepło, może kto klatke na dwór wystawił i prysnęła na swoje nieszczęście:(Jak nie będzie umiała wrócic do domu to nie przezyje...Szkoda ptaszyska ,za wysoko siedzi,jakby była niżej to może bym ja zwabiła:)W dodatku tu pełno kocurów jest:(
Bo jak kto inny,kolorowy nieprzystosowany to atakować go trzeba...
kurde,z ludźmi tak samo jest...