Na wyjeździe #19

12 stycznia 2015 19:44 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

Bystrzacha jestem:-)))))

A to ja musze sie jeszcze duzo uczyc ))
12 stycznia 2015 19:48 / 1 osobie podoba się ten post
arabrab co u Ywonn?
12 stycznia 2015 20:03 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Ja ze skromnej ciekawosci ,czy Ty psychologiem jestes?, czy zyciowe doswiadczenie masz duze i ludzi tak wyczuwasz ?

Rozumiem, że to był żart. Z psychologią nie mam nic wspólnego, choć czasem żałuję. Ae ubię podyskutować czasami, i przeważnie zawsze jestem "przeciw" choć nawet jeśli jestem za. 
 Jestem typowo techniczny, możemy pogadać o maszynach, projektach, budownitwie i tym podobnych sprawach, ale o psychologi? no cóż do tego mi bardzo daleko.
12 stycznia 2015 20:09
agamor

hej, Ty jedziesz z agencji na tyle czasu????? i to pierwszy raz????
jeszcze chociaż zdradź gdzie, żebyś nie wylądowała jak marikana....
co Ciebie podkusiło na tak długi pobyt? 
no nie wiem czy bym pojechała, toż to rok!!!!!

Kasiu 63, agamor, dziewczyny-te 650 dni to skrót myślowy=łączna ilość dni jaką potrzebuję przepracować by zarobić tyle, ile potrzebuję. Tak jak pisałaś doda- niektóre stelle to wakacje, większość ciężka praca, niektóre piekło (to ode mnie). Jak bym trafiła ekstra to nie widzę powodu by nie zostać tyle, jak trafię tak sobie- to pewnie w ratach. I tak jak mi radziłyście- na początek 1 miesiąc, jak będzie git to przedłużę.
Ja nie mam pewniaka, badam teraz opinie o agencjach, chciałam się podpytać o różne stelle gdzie kto był, ale Modi mnie przystopował. Ale bardzo zainteresował mnie wątek Marikany-sporo czytałam już forum,a nie kojarzę. Czy możesz podać dział gdzie mogę znależć ten topik?
Od razu w temacie też-mleczko czy mogłabyś mnie nakierować gdzie znajdę temat o wywalczeniu dodatków za wstawanie w nocy- szukałam w wyszukiwarce, ale nie znalazłam, a wspominałaś o tym w innym wątku.
12 stycznia 2015 20:19 / 3 osobom podoba się ten post
Słonecznie - poprzeglądaj jednak te topiki z opiniami o firmach . Jeśli firma była w miarę ok - to raczej taka mniej lub bardziej pozostanie . Zaś te , o których dziewczyny źle pisały na pewno się w cudowny sposób nie zmienią na lepsze. Weź jednak poprawkę na nowe zasady - pod względem finansowym - ale też np. ubezpieczenia i inne. No i zadawaj pytania paniom z firm podczas rozmowy - szczegółowe pytania i bardzo konkretne .
12 stycznia 2015 20:20
slonecznie

Kasiu 63, agamor, dziewczyny-te 650 dni to skrót myślowy=łączna ilość dni jaką potrzebuję przepracować by zarobić tyle, ile potrzebuję. Tak jak pisałaś doda- niektóre stelle to wakacje, większość ciężka praca, niektóre piekło (to ode mnie). Jak bym trafiła ekstra to nie widzę powodu by nie zostać tyle, jak trafię tak sobie- to pewnie w ratach. I tak jak mi radziłyście- na początek 1 miesiąc, jak będzie git to przedłużę.
Ja nie mam pewniaka, badam teraz opinie o agencjach, chciałam się podpytać o różne stelle gdzie kto był, ale Modi mnie przystopował. Ale bardzo zainteresował mnie wątek Marikany-sporo czytałam już forum,a nie kojarzę. Czy możesz podać dział gdzie mogę znależć ten topik?
Od razu w temacie też-mleczko czy mogłabyś mnie nakierować gdzie znajdę temat o wywalczeniu dodatków za wstawanie w nocy- szukałam w wyszukiwarce, ale nie znalazłam, a wspominałaś o tym w innym wątku.

marikana odeszła sama.....
a firmy wiesz dla jednych dobre, dra drugich złe...
12 stycznia 2015 20:25
slonecznie

Kasiu 63, agamor, dziewczyny-te 650 dni to skrót myślowy=łączna ilość dni jaką potrzebuję przepracować by zarobić tyle, ile potrzebuję. Tak jak pisałaś doda- niektóre stelle to wakacje, większość ciężka praca, niektóre piekło (to ode mnie). Jak bym trafiła ekstra to nie widzę powodu by nie zostać tyle, jak trafię tak sobie- to pewnie w ratach. I tak jak mi radziłyście- na początek 1 miesiąc, jak będzie git to przedłużę.
Ja nie mam pewniaka, badam teraz opinie o agencjach, chciałam się podpytać o różne stelle gdzie kto był, ale Modi mnie przystopował. Ale bardzo zainteresował mnie wątek Marikany-sporo czytałam już forum,a nie kojarzę. Czy możesz podać dział gdzie mogę znależć ten topik?
Od razu w temacie też-mleczko czy mogłabyś mnie nakierować gdzie znajdę temat o wywalczeniu dodatków za wstawanie w nocy- szukałam w wyszukiwarce, ale nie znalazłam, a wspominałaś o tym w innym wątku.

Przykro mi, ale nie podam Ci topiku bo nie wiem nawet czy taki jest.Nie byłam tym zainteresowana, bo mnie nie wypada w nocy wstawać,wiesz w moim wieku sen to zdrowie.Pożartowałam. To sprawa indywidualna nie wiem jak jest zapisane w nowych umowach czy wogole taki zapis jest.Jesli nie ma, no to jak zwykle jak  rodzina Ci zapłaci bo się z nia dogadasz to będzie git.A jak nie to trzeba Stelle zmienić.Dziewczyny dobrze Ci radza jedz na m-c zawsze mozna sobie przedłuzyć gorzej skrócić pobyt.Powodzenia.
12 stycznia 2015 20:26 / 3 osobom podoba się ten post
darekr

Rozumiem, że to był żart. Z psychologią nie mam nic wspólnego, choć czasem żałuję. Ae ubię podyskutować czasami, i przeważnie zawsze jestem "przeciw" choć nawet jeśli jestem za. 
 Jestem typowo techniczny, możemy pogadać o maszynach, projektach, budownitwie i tym podobnych sprawach, ale o psychologi? no cóż do tego mi bardzo daleko.

Ale mi sie wydaje....tak czytam i czytam...ten post nie byl skierowany do twojej osoby...
12 stycznia 2015 20:30 / 1 osobie podoba się ten post
Pyza

Ale mi sie wydaje....tak czytam i czytam...ten post nie byl skierowany do twojej osoby...

Tak. niestety szybciej myśę niż czytam. :( trochę zapędziłem się. przepraszam.
12 stycznia 2015 20:42 / 2 osobom podoba się ten post
slonecznie

Kasiu 63, agamor, dziewczyny-te 650 dni to skrót myślowy=łączna ilość dni jaką potrzebuję przepracować by zarobić tyle, ile potrzebuję. Tak jak pisałaś doda- niektóre stelle to wakacje, większość ciężka praca, niektóre piekło (to ode mnie). Jak bym trafiła ekstra to nie widzę powodu by nie zostać tyle, jak trafię tak sobie- to pewnie w ratach. I tak jak mi radziłyście- na początek 1 miesiąc, jak będzie git to przedłużę.
Ja nie mam pewniaka, badam teraz opinie o agencjach, chciałam się podpytać o różne stelle gdzie kto był, ale Modi mnie przystopował. Ale bardzo zainteresował mnie wątek Marikany-sporo czytałam już forum,a nie kojarzę. Czy możesz podać dział gdzie mogę znależć ten topik?
Od razu w temacie też-mleczko czy mogłabyś mnie nakierować gdzie znajdę temat o wywalczeniu dodatków za wstawanie w nocy- szukałam w wyszukiwarce, ale nie znalazłam, a wspominałaś o tym w innym wątku.

Noooooo!!!!!!!!!!!!Czy Ty wiesz jak nas zestresowałaś tą liczba straszną?:):):)Uffffff.
12 stycznia 2015 21:02 / 4 osobom podoba się ten post
ania52

mleczko,to bardziej zlozony problem jest.dlatego napisalam,ze kto nie byl ofiara przemocy nigdy tych mechanizmow nie zrozumie....tyjestes mocna psychicznie a ona mysle,ze nie...

Syndrom ofiary to:
- bardzo niskie poczucie własnej wartości, 
- leki o realne sprawy i wyimaginowane,
- obwinianie siebie o to, że krzywdziciel miał powód do aktów przemocy,
- absolutne zaciemnienie na jakąkolwiek możliwość czy perspektywę rozwiązania problemu, czy zmiany na lepsze,
- ciągłe dążenie do zasługiwania na dobre traktowanie, akceptację, czy miłość,
- myślenie katastoficzne, czyli ciągłe oczekiwanie czegoś złego, negatywnego.
Są jeszcze inne typowe zachowania ofiary przemocy. Nie jest prawdą, że ofiarą ktoś się rodzi i zostanie nią to końca zycia. Pomoc psychologa i długoterminowej terapii niezbędny
 
12 stycznia 2015 21:34 / 9 osobom podoba się ten post
Moi Drodzy ( o! jak ładnie ! ) moja Ywon po godzinie 19-tej opuściła podłą stelę , już wraca do PL .! Szefowa nie znalazła jej na " chybcika " nowej , żeby przejechała tylko tu w D. więc wraca do domu na kilka dni i w tym czasie Daria jej coś nowego znajdzie - mam nadzieję , że lepszego !..... Siedziała calutki dzień u siebie " na górze " bez jedzenia , ale mówiła , że nawet głodu nie czuje , picie miała a do kibelka na dół schodziła na palcach , cichutko , bo się bała , że @ wystawi ją przed dom . PDP-ną zajmowała się @ , pewnie pośrednik szuka następnej naiwnej . Podejrzewałyśmy , już dziś ona też , że dlatego nie spotkała poprzedniczki , bo też uciekała !...A i jeszcze syn PDP-nej przyszedł do niej na górę pod wieczór i zapytał , czy by coś nie zjadła ???.... podziękowała , powiedziała , że nie jest głodna ....rychło w czas się zainteresował !!!.... Najważniejsze już to , że jedzie do domku , już jest bezpieczna a i z dziećmi się zobaczy chociaż przez kilka dni , w sumie w domku nie była dwa miesiące -;)))))))))))))))))
Najważniejsze z ważnych a zapomniałam ! Mówiłam jej , że wszyscy na moim forum sie martwią o Nią , że współczuwają , popierają i dają dobre rady dla Niej - prosiła , żeby Wam podziękować i chociaż Jej nie znacie pozdrowić .......mi to nawet napisała z " busika " , że jestem jej aniołem !.......Trudno , jak już nim mam być to trza będzie różki se spiłować albo co i ogon przyciąć -:)))))))
12 stycznia 2015 21:34 / 5 osobom podoba się ten post
Zofija

Syndrom ofiary to:
- bardzo niskie poczucie własnej wartości, 
- leki o realne sprawy i wyimaginowane,
- obwinianie siebie o to, że krzywdziciel miał powód do aktów przemocy,
- absolutne zaciemnienie na jakąkolwiek możliwość czy perspektywę rozwiązania problemu, czy zmiany na lepsze,
- ciągłe dążenie do zasługiwania na dobre traktowanie, akceptację, czy miłość,
- myślenie katastoficzne, czyli ciągłe oczekiwanie czegoś złego, negatywnego.
Są jeszcze inne typowe zachowania ofiary przemocy. Nie jest prawdą, że ofiarą ktoś się rodzi i zostanie nią to końca zycia. Pomoc psychologa i długoterminowej terapii niezbędny
 

Zofio - masz zupełną rację , można dorzucić jeszcze :
- społeczną akceptację przemocy  ( "przecież w gruncie rzeczy to dobry człowiek.. pracuje na rodzinę , stara się o dom, a że raz..." )
- wstyd przed przyznaniem się,  iż się jest ofiarą ( nie jest miło być oglądaną czy nie ma nowych sińców, podpytywaną i jednocześnie częstowaną uwagami : "ja bym sobie na takie coś nie pozwoliła", taki teks zresztą utwierdza tylko ofiarę że jest kimś gorszym, słabszym - ona sobie pozwoliła ...)
- brak realnej pomocy ofiarom ( kat mieszka nadal we wspólnym mieszkaniu , ofiara tuła się po domach pomocy, jeśli na dodatek nie ma pracy - nikt jej nie zaproponuje z marszu pracy, która pozwoliłaby jej się utrzymać , usamodzielnić finansowo)
- koszta psychoterapii , dostęp do profesjonalnych gabinetów , często przekracza możliwości ofiary przemocy.
itp . niestety  :(
12 stycznia 2015 21:40 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Moi Drodzy ( o! jak ładnie ! ) moja Ywon po godzinie 19-tej opuściła podłą stelę , już wraca do PL .! Szefowa nie znalazła jej na " chybcika " nowej , żeby przejechała tylko tu w D. więc wraca do domu na kilka dni i w tym czasie Daria jej coś nowego znajdzie - mam nadzieję , że lepszego !..... Siedziała calutki dzień u siebie " na górze " bez jedzenia , ale mówiła , że nawet głodu nie czuje , picie miała a do kibelka na dół schodziła na palcach , cichutko , bo się bała , że @ wystawi ją przed dom . PDP-ną zajmowała się @ , pewnie pośrednik szuka następnej naiwnej . Podejrzewałyśmy , już dziś ona też , że dlatego nie spotkała poprzedniczki , bo też uciekała !...A i jeszcze syn PDP-nej przyszedł do niej na górę pod wieczór i zapytał , czy by coś nie zjadła ???.... podziękowała , powiedziała , że nie jest głodna ....rychło w czas się zainteresował !!!.... Najważniejsze już to , że jedzie do domku , już jest bezpieczna a i z dziećmi się zobaczy chociaż przez kilka dni , w sumie w domku nie była dwa miesiące -;)))))))))))))))))
Najważniejsze z ważnych a zapomniałam ! Mówiłam jej , że wszyscy na moim forum sie martwią o Nią , że współczuwają , popierają i dają dobre rady dla Niej - prosiła , żeby Wam podziękować i chociaż Jej nie znacie pozdrowić .......mi to nawet napisała z " busika " , że jestem jej aniołem !.......Trudno , jak już nim mam być to trza będzie różki se spiłować albo co i ogon przyciąć -:)))))))

Prosze napisz. Jaka to firma pierwsza literke 
12 stycznia 2015 21:44 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

Prosze napisz. Jaka to firma pierwsza literke 

też o to nieśmiało proszę .....