Na wyjeździe #19

12 stycznia 2015 21:45
tyciek

też o to nieśmiało proszę .....

Dzieki Tyciek za odpowiedz hii
12 stycznia 2015 21:47
tyciek

Zofio - masz zupełną rację , można dorzucić jeszcze :
- społeczną akceptację przemocy  ( "przecież w gruncie rzeczy to dobry człowiek.. pracuje na rodzinę , stara się o dom, a że raz..." )
- wstyd przed przyznaniem się,  iż się jest ofiarą ( nie jest miło być oglądaną czy nie ma nowych sińców, podpytywaną i jednocześnie częstowaną uwagami : "ja bym sobie na takie coś nie pozwoliła", taki teks zresztą utwierdza tylko ofiarę że jest kimś gorszym, słabszym - ona sobie pozwoliła ...)
- brak realnej pomocy ofiarom ( kat mieszka nadal we wspólnym mieszkaniu , ofiara tuła się po domach pomocy, jeśli na dodatek nie ma pracy - nikt jej nie zaproponuje z marszu pracy, która pozwoliłaby jej się utrzymać , usamodzielnić finansowo)
- koszta psychoterapii , dostęp do profesjonalnych gabinetów , często przekracza możliwości ofiary przemocy.
itp . niestety  :(

Czemu sobie pozwalamy na takie zachowania,traktowanie?????
12 stycznia 2015 21:54 / 2 osobom podoba się ten post
Arabrab, to bardzo dobra wiadomosc. Ywon niech w domku odpocznie, a Daria niech wystawi rachunek rodzince za cały miesiąc, plus za naruszenie nietykalnosci cielesnej opiekunki.Przydałoby sie tak kilka tysięcy euro :)))))))))))))
12 stycznia 2015 21:56 / 3 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Moi Drodzy ( o! jak ładnie ! ) moja Ywon po godzinie 19-tej opuściła podłą stelę , już wraca do PL .! Szefowa nie znalazła jej na " chybcika " nowej , żeby przejechała tylko tu w D. więc wraca do domu na kilka dni i w tym czasie Daria jej coś nowego znajdzie - mam nadzieję , że lepszego !..... Siedziała calutki dzień u siebie " na górze " bez jedzenia , ale mówiła , że nawet głodu nie czuje , picie miała a do kibelka na dół schodziła na palcach , cichutko , bo się bała , że @ wystawi ją przed dom . PDP-ną zajmowała się @ , pewnie pośrednik szuka następnej naiwnej . Podejrzewałyśmy , już dziś ona też , że dlatego nie spotkała poprzedniczki , bo też uciekała !...A i jeszcze syn PDP-nej przyszedł do niej na górę pod wieczór i zapytał , czy by coś nie zjadła ???.... podziękowała , powiedziała , że nie jest głodna ....rychło w czas się zainteresował !!!.... Najważniejsze już to , że jedzie do domku , już jest bezpieczna a i z dziećmi się zobaczy chociaż przez kilka dni , w sumie w domku nie była dwa miesiące -;)))))))))))))))))
Najważniejsze z ważnych a zapomniałam ! Mówiłam jej , że wszyscy na moim forum sie martwią o Nią , że współczuwają , popierają i dają dobre rady dla Niej - prosiła , żeby Wam podziękować i chociaż Jej nie znacie pozdrowić .......mi to nawet napisała z " busika " , że jestem jej aniołem !.......Trudno , jak już nim mam być to trza będzie różki se spiłować albo co i ogon przyciąć -:)))))))

No to cale  szczescie ))), niech jedzie szczesliwie do domu,tak mi sie cos wydaje,ze chyba TROCHE i Twojej zaslugi tez jest,niech Ci Bozia we wnuczetach wynagrodzi )))
12 stycznia 2015 21:56 / 2 osobom podoba się ten post
agama

Czemu sobie pozwalamy na takie zachowania,traktowanie?????

Mnie ciezko sie wypowiedziec na ten temat
Niczym z horroru. Nigdy nie bylam dzieki Bogu w takiej
Sytuacij. Wiem ze jezeli raz mezczyzna podniesie reke na kobiete to bedzie tak juz nadal
Robil. Ja bym sobie nie pozwolila. Nie byla bym juz z takim. Facecikiem bo to juz nie byl by mezczyzna
12 stycznia 2015 21:58
Rano wracam do domu,wrecz kazano mi zamówic busa jak najszybciej.Kasa tylko na powrót,wiec 300 złotych uleciało z wiatrem.Już ja w domu cos wymyślę.
12 stycznia 2015 21:58 / 1 osobie podoba się ten post
agama

Czemu sobie pozwalamy na takie zachowania,traktowanie?????

Pytanie bardziej do socjologów ... ale tak myślę ,że duże znaczenie mają tu uwarunkowania społeczno-kulturowe ( na facecie długo spoczywał obowiązek utrzymania rodziny , a co z tym się wiąże - możliwość sprawowania rządów w rodzinie, także rządów despotycznych )  a  pomoc ofiarom przemocy dopiero w powijakach jakby  ... :( niby są już instytucje i stowarzyszenia , ale jakieś ciche i niedostępne jeszcze.
12 stycznia 2015 22:03
kruszynka1964

Rano wracam do domu,wrecz kazano mi zamówic busa jak najszybciej.Kasa tylko na powrót,wiec 300 złotych uleciało z wiatrem.Już ja w domu cos wymyślę.

Kruszynka mieli Ci zmienić Stelle i co się stało?Nie ma pracy? to niemożliwe.Dzwoniłas do innych firm nawet na prędce cos na forum jest.Zagladałaś.?
12 stycznia 2015 22:04 / 5 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Dzieki Tyciek za odpowiedz hii

Czytaj między wierszami : Violetta była na urlopie , Iwona przyjechała ją zastąpić , ale Violetta chciała szybko wracać . Jej trudno dogodzić , bo nawet Anka  kiedys miała problem ze zmienieniem jej , ale to było X czasu temu -:)
12 stycznia 2015 22:11 / 1 osobie podoba się ten post
tyciek

Zofio - masz zupełną rację , można dorzucić jeszcze :
- społeczną akceptację przemocy  ( "przecież w gruncie rzeczy to dobry człowiek.. pracuje na rodzinę , stara się o dom, a że raz..." )
- wstyd przed przyznaniem się,  iż się jest ofiarą ( nie jest miło być oglądaną czy nie ma nowych sińców, podpytywaną i jednocześnie częstowaną uwagami : "ja bym sobie na takie coś nie pozwoliła", taki teks zresztą utwierdza tylko ofiarę że jest kimś gorszym, słabszym - ona sobie pozwoliła ...)
- brak realnej pomocy ofiarom ( kat mieszka nadal we wspólnym mieszkaniu , ofiara tuła się po domach pomocy, jeśli na dodatek nie ma pracy - nikt jej nie zaproponuje z marszu pracy, która pozwoliłaby jej się utrzymać , usamodzielnić finansowo)
- koszta psychoterapii , dostęp do profesjonalnych gabinetów , często przekracza możliwości ofiary przemocy.
itp . niestety  :(

można za darmo korzystać z grup samopomocowych
12 stycznia 2015 22:15
doda1961

Arabrab, to bardzo dobra wiadomosc. Ywon niech w domku odpocznie, a Daria niech wystawi rachunek rodzince za cały miesiąc, plus za naruszenie nietykalnosci cielesnej opiekunki.Przydałoby sie tak kilka tysięcy euro :)))))))))))))

Wiem kotku , ale to nie takie proste ! Rozmawialam dziś z szefową Ywony , ona wierzy Ywonie , ale niestety to jest " słowo " przeciw " kilku słowom " i jak myślisz ? kto wygra ? wiadomo , że rodzina pójdzie w zaparte , jeszcze nastwarzają głupot . Ywon ma nauczkę , że w razie " w " natychmiast wzywać policję albo do szpitala , wszystko jej przekazałam co tu na forum wczoraj i dzisiaj było " radzone " ......Mam nadzieję , że ani Ywon , ani żadna z opiekunek nie będzie musiała z tego korzystać -:)))))
12 stycznia 2015 22:19 / 6 osobom podoba się ten post
agama

Czemu sobie pozwalamy na takie zachowania,traktowanie?????

Dzieci w rodzinach dysfunkcyjnych przyjmują takie role-postawy:
kozła ofiarnego, maskotki, bohatera, lub postawa dziecka we mgle.
Powiem tylko że kozioł ofiarny, w doroslym życiu znajduje partnera - najczęściej kata
i ma przekonanie że tak ma wyglądać życie.
I tak się to ciągnie ............
Tego tematu się nie ugryzie w kilku zdaniach.
12 stycznia 2015 22:31 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Wiem kotku , ale to nie takie proste ! Rozmawialam dziś z szefową Ywony , ona wierzy Ywonie , ale niestety to jest " słowo " przeciw " kilku słowom " i jak myślisz ? kto wygra ? wiadomo , że rodzina pójdzie w zaparte , jeszcze nastwarzają głupot . Ywon ma nauczkę , że w razie " w " natychmiast wzywać policję albo do szpitala , wszystko jej przekazałam co tu na forum wczoraj i dzisiaj było " radzone " ......Mam nadzieję , że ani Ywon , ani żadna z opiekunek nie będzie musiała z tego korzystać -:)))))

Arabrab, ciesze sie,że sie to w miare dobrze skończyło:) Od wczoraj "żyje" tym wydarzeniem. Cały czas śledziłam Twoje wpisy...I tu przyznaje racje koleżankom - jakże pomocna jest dobra znajomośc jezyka, jest o wiele łatwiej, przede wszystkim bezpieczniej!.Nie chciałabym byc nigdy na miejscu Twojej zmienniczki, chociaż jestem troche inna.., u mnie słaba znajomośc jezyka nie byłaby wielką przeszkodą, najwyżej zeszłabym na zawał...:)
12 stycznia 2015 22:34
kruszynka1964

Rano wracam do domu,wrecz kazano mi zamówic busa jak najszybciej.Kasa tylko na powrót,wiec 300 złotych uleciało z wiatrem.Już ja w domu cos wymyślę.

co to się porobiło? kruszyna? gdzie Ty jesteś?
12 stycznia 2015 22:39 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

No to cale  szczescie ))), niech jedzie szczesliwie do domu,tak mi sie cos wydaje,ze chyba TROCHE i Twojej zaslugi tez jest,niech Ci Bozia we wnuczetach wynagrodzi )))

W totka niech ci wygraną ześle;)