No patrz,zapomniałam że dziś 13-ty,a zawsze powtarzam,że dla mnie to nie jest pechowy :))))
No patrz,zapomniałam że dziś 13-ty,a zawsze powtarzam,że dla mnie to nie jest pechowy :))))
To od dzisiaj, Masz pechowy niestety
O matko,wypluj te słowa hahahahah Niech tylko dziś był pechowy :)))))
Tfuu, tfuu hiii wyplułam..
Niech 13-bedzie dla Ciebiesz szczesliwym dniem
To teraz ładnie wytrzyj sobie monitor jak oplułaś,ale dzięki za poświęcenie :))
a co masz? dwójkę? jak na opis to dobrze?
chociaz na miejscu sie okaże....
no niby pod dachem będzie parka Pan bardzo samodzielny nawet podobno jeździ autem w wieku 90 lat ( ooomammamija ja na pewno nie wsiąde) i do opieki tylko Pani ;) zapowiada się ciekawie ale ja często wpadam z deszczu pod rynnę więc jak będzie to się na miejscu wszystko wyjaśni ;) ;)
no niby pod dachem będzie parka Pan bardzo samodzielny nawet podobno jeździ autem w wieku 90 lat ( ooomammamija ja na pewno nie wsiąde) i do opieki tylko Pani ;) zapowiada się ciekawie ale ja często wpadam z deszczu pod rynnę więc jak będzie to się na miejscu wszystko wyjaśni ;) ;)
no niby pod dachem będzie parka Pan bardzo samodzielny nawet podobno jeździ autem w wieku 90 lat ( ooomammamija ja na pewno nie wsiąde) i do opieki tylko Pani ;) zapowiada się ciekawie ale ja często wpadam z deszczu pod rynnę więc jak będzie to się na miejscu wszystko wyjaśni ;) ;)
no niby pod dachem będzie parka Pan bardzo samodzielny nawet podobno jeździ autem w wieku 90 lat ( ooomammamija ja na pewno nie wsiąde) i do opieki tylko Pani ;) zapowiada się ciekawie ale ja często wpadam z deszczu pod rynnę więc jak będzie to się na miejscu wszystko wyjaśni ;) ;)
Witajcie,ja miałam ostatnio dni pełne wrażeń,niekoniecznie ciekawych...Po pierwsze zmarła pdp jednej z koleżanek i niestety musiała wcześniej wyjechać,dostałam za to kpl.nowych niemieckich garnków,bo córka pdp kazała rozdać jak znajdzie się chętny. Chętnych było więcej niż garczków :).
Przyjechało kilka nowych osób do opieki do mojego miasteczka i niestety ,kobiety nieodpowiedzialne, jedna z nich zostawia na pół dnia dwoje dementyków i sobie idzie ,a do tego pijąca nalewkę bo ma problemy zdrowotne i musi. Druga zbiera paragony pod marketami....
Nie oceniam,piszę tylko suche fakty.
Poza tym pół dnia dziś spędziłam z pdp i jej córką w klinice w Stuttgarcie,potem pojechałysmy na obiadokolacje i dopiero co wróciłyśmy do domu. Po drodze chciałam zabrać kubeł na śmieci ,trzeba było go wtargać po wielu schodac na górę i jak byłam już u szczytu to poślizgnęłam się ,wypusciłam kubeł ,który z hukiem zjechał z powrotem na dół,a ja zaliczyłam elegancką glebę.
Najważniejsze,że jestem juz w domu,cała choć lekko poobijana.
hej, hej ;) już nie długo będę na wyjeździe. Dokładnie za 7 dni. Stresu nie mam choć pewnie mnie dopadnie tak jak za pierwszym razem po wystawieniu swoich "kopytek" z busa pod domem pdp. To całkiem nowe miejsce będę pierwszą opiekunką i mam tylko mentlik w głowie. Muszę swoją nadgorliwość trzymać na wodzy i poukładać wszystko tak żeby mnie, pdp i innym przyszłym opiekunką było dobrze. Oj ciąży na mych pulchnych barach wielka odpowiedzialność żebym tylko dała rady i miejsce okazało się fajne.
Ostatnio byłam w Aldi z koleżanką. Patrzymy ,a w koszu stoją pudła z żalazkami Tefala za 9,90 €. Wyjęłam jedno z pudła,no fajne,ze stopą,ale 9,90 € ? Koleżanka mówi,że chyba nie przepłacę bo w Polsce są chyba droższe? No zastanawiamy się,wreszcie męska decyzja-biorę,w razie czegoś wypróbuję i oddam jakby coś. Lecimy do kasy,cały czas zastanawiając się czy to dobra cena,a tam wyskakuje cena...89,9 € hahaahahahahahahahah . Moje zaskoczenie musiało być wielkie bo głupawkowego słowotoku dostałam,po czym podziekowałam pani kasjerce,która jakby mogła to by mnie udusiła.
Nie dawała mi spokoju ta cena,poszła raz jeszcze sprawdzić i co się okazało? Ze cena była 89,90 € ale ktoś przypadkiej ósemkę przytarł i mało widoczna była. A my się zastanawiałyśmy czy 9,90 € to nie za drogo hahahahahhah
