Na wyjeździe #19

13 stycznia 2015 19:17 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

No patrz,zapomniałam że dziś 13-ty,a zawsze powtarzam,że dla mnie to nie jest pechowy :))))

To od dzisiaj, Masz pechowy niestety
13 stycznia 2015 19:23 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

To od dzisiaj, Masz pechowy niestety

O matko,wypluj te słowa hahahahah Niech tylko dziś był pechowy :)))))
13 stycznia 2015 19:25 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

O matko,wypluj te słowa hahahahah Niech tylko dziś był pechowy :)))))

Tfuu, tfuu hiii wyplułam..
Niech 13-bedzie dla Ciebiesz szczesliwym dniem
13 stycznia 2015 19:26 / 2 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Tfuu, tfuu hiii wyplułam..
Niech 13-bedzie dla Ciebiesz szczesliwym dniem

To teraz ładnie wytrzyj sobie monitor jak oplułaś,ale dzięki za poświęcenie :))
13 stycznia 2015 19:29 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

To teraz ładnie wytrzyj sobie monitor jak oplułaś,ale dzięki za poświęcenie :))

A skąd wiesz, że poplułam?? haaa,  Co sie nie robi Dla przyjaciół, znajomych  Co tam Lapek ,,,,
13 stycznia 2015 20:49 / 3 osobom podoba się ten post
agamor

a co masz? dwójkę? jak na opis to dobrze?
chociaz na miejscu sie okaże....

no niby pod dachem będzie parka Pan bardzo samodzielny nawet podobno jeździ autem w wieku 90 lat ( ooomammamija ja na pewno nie wsiąde)  i do opieki tylko Pani ;) zapowiada się ciekawie ale ja często wpadam z deszczu pod rynnę więc jak będzie to się na miejscu wszystko wyjaśni ;) ;)
13 stycznia 2015 20:53 / 3 osobom podoba się ten post
magmab

no niby pod dachem będzie parka Pan bardzo samodzielny nawet podobno jeździ autem w wieku 90 lat ( ooomammamija ja na pewno nie wsiąde)  i do opieki tylko Pani ;) zapowiada się ciekawie ale ja często wpadam z deszczu pod rynnę więc jak będzie to się na miejscu wszystko wyjaśni ;) ;)

A do lasu będziesz miała teraz daleko? haaa..haa...
Życzę dobrego miejsca :)))))))
13 stycznia 2015 20:55 / 1 osobie podoba się ten post
E, sluchajcie...a, pisala taka jedna co miala do Hiszpanii jechac do opieki do niemca, radzilysmy, podpowiadalysmy....nie moge sobie za chiny przypomniec o kim mowa? i co z nia, pojechala tam?
13 stycznia 2015 20:56 / 4 osobom podoba się ten post
magmab

no niby pod dachem będzie parka Pan bardzo samodzielny nawet podobno jeździ autem w wieku 90 lat ( ooomammamija ja na pewno nie wsiąde)  i do opieki tylko Pani ;) zapowiada się ciekawie ale ja często wpadam z deszczu pod rynnę więc jak będzie to się na miejscu wszystko wyjaśni ;) ;)

Tu, gdzie jestem, po sasiedzku mieszka malzenstwo po 90-tce. Pan niedowidzi, a pani niedoslyszy. Pan jezdzi autem! A zona pracuje jako nawigacja. Bardzo glosno krzycxy, kiedy powinien skrecac, a kiedy hamowac. Wyglada to komicznie, ale na pewno niebezpiecznie. W pewnym wieku powinny byc obowiazkowe badania, czy ludzie moga jeszcze prowadzic
13 stycznia 2015 20:58 / 3 osobom podoba się ten post
magmab

no niby pod dachem będzie parka Pan bardzo samodzielny nawet podobno jeździ autem w wieku 90 lat ( ooomammamija ja na pewno nie wsiąde)  i do opieki tylko Pani ;) zapowiada się ciekawie ale ja często wpadam z deszczu pod rynnę więc jak będzie to się na miejscu wszystko wyjaśni ;) ;)

Magmab zostawiłaś dziuplę pod lasem na korzyść otwartego morza? hahahah 
13 stycznia 2015 21:10 / 1 osobie podoba się ten post
magmab

no niby pod dachem będzie parka Pan bardzo samodzielny nawet podobno jeździ autem w wieku 90 lat ( ooomammamija ja na pewno nie wsiąde)  i do opieki tylko Pani ;) zapowiada się ciekawie ale ja często wpadam z deszczu pod rynnę więc jak będzie to się na miejscu wszystko wyjaśni ;) ;)

A na co zamieniłaś dziuple ? I więcej optymizmu , będzie dobrze , jesteś pierwsza poukładasz po swojemu :))))))
13 stycznia 2015 21:10 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Witajcie,ja miałam ostatnio dni pełne wrażeń,niekoniecznie ciekawych...Po pierwsze zmarła pdp jednej z koleżanek i niestety musiała wcześniej wyjechać,dostałam za to kpl.nowych niemieckich garnków,bo córka pdp kazała rozdać jak znajdzie się chętny. Chętnych było więcej niż garczków :).
Przyjechało kilka nowych osób do opieki do mojego miasteczka i niestety ,kobiety nieodpowiedzialne, jedna z nich zostawia na pół dnia dwoje dementyków i sobie idzie ,a do tego pijąca nalewkę bo ma problemy zdrowotne i musi. Druga zbiera paragony pod marketami....
Nie oceniam,piszę tylko suche fakty.
Poza tym pół dnia dziś spędziłam z pdp i jej córką w klinice w Stuttgarcie,potem pojechałysmy na obiadokolacje i dopiero co wróciłyśmy do domu. Po drodze chciałam zabrać kubeł na śmieci ,trzeba było go wtargać po wielu schodac na górę i jak byłam już u szczytu to poślizgnęłam się ,wypusciłam kubeł ,który z hukiem zjechał z powrotem na dół,a ja zaliczyłam elegancką glebę.
Najważniejsze,że jestem juz w domu,cała choć lekko poobijana.

Iwanililia zapomniałas ze 13-y mogłas poczekac do rana no dobrze ze pupa nie szklanka no i kosci czałe uwazaj kobieto uwazaj jedno zdrowie mamy!!
13 stycznia 2015 21:12 / 2 osobom podoba się ten post
magmab

hej, hej ;) już nie długo będę na wyjeździe. Dokładnie za 7 dni. Stresu nie mam choć pewnie mnie dopadnie tak jak za pierwszym razem po wystawieniu swoich "kopytek" z busa pod domem pdp. To całkiem nowe miejsce będę pierwszą opiekunką i mam tylko mentlik w głowie. Muszę swoją nadgorliwość trzymać na wodzy i poukładać wszystko tak żeby mnie, pdp i innym przyszłym opiekunką było dobrze. Oj ciąży na mych pulchnych barach wielka odpowiedzialność żebym tylko dała rady i miejsce okazało się fajne.

Mamb bedzie dobrze dasz rade :))
13 stycznia 2015 21:36 / 9 osobom podoba się ten post
Ostatnio byłam w Aldi z koleżanką. Patrzymy ,a w koszu stoją pudła z żalazkami Tefala za 9,90 €. Wyjęłam jedno z pudła,no fajne,ze stopą,ale 9,90 € ? Koleżanka mówi,że chyba nie przepłacę bo w Polsce są chyba droższe? No zastanawiamy się,wreszcie męska decyzja-biorę,w razie czegoś wypróbuję i oddam jakby coś. Lecimy do kasy,cały czas zastanawiając się czy to dobra cena,a tam wyskakuje cena...89,9 € hahaahahahahahahahah . Moje zaskoczenie musiało być wielkie bo głupawkowego słowotoku dostałam,po czym podziekowałam pani kasjerce,która jakby mogła to by mnie udusiła.
Nie dawała mi spokoju ta cena,poszła raz jeszcze sprawdzić i co się okazało? Ze cena była 89,90 € ale ktoś przypadkiej ósemkę przytarł i mało widoczna była. A my się zastanawiałyśmy czy 9,90 € to nie za drogo hahahahahhah
13 stycznia 2015 21:55 / 5 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Ostatnio byłam w Aldi z koleżanką. Patrzymy ,a w koszu stoją pudła z żalazkami Tefala za 9,90 €. Wyjęłam jedno z pudła,no fajne,ze stopą,ale 9,90 € ? Koleżanka mówi,że chyba nie przepłacę bo w Polsce są chyba droższe? No zastanawiamy się,wreszcie męska decyzja-biorę,w razie czegoś wypróbuję i oddam jakby coś. Lecimy do kasy,cały czas zastanawiając się czy to dobra cena,a tam wyskakuje cena...89,9 € hahaahahahahahahahah . Moje zaskoczenie musiało być wielkie bo głupawkowego słowotoku dostałam,po czym podziekowałam pani kasjerce,która jakby mogła to by mnie udusiła.
Nie dawała mi spokoju ta cena,poszła raz jeszcze sprawdzić i co się okazało? Ze cena była 89,90 € ale ktoś przypadkiej ósemkę przytarł i mało widoczna była. A my się zastanawiałyśmy czy 9,90 € to nie za drogo hahahahahhah

hi hi hi .... ZONK ! oj miałam podobnie ... tyle że mnie się zera poplątały - taki jeden  płaszczyk za 110 zł okazał się przy kasie tłustszy o jedno niewinne 0 - za karę poszedł wisieć ... na wieszak !!! :)