wepcham się i będe pierwsza-hahaha...
a może mateńki chrzestnej potrza ???
wepcham się i będe pierwsza-hahaha...
a może mateńki chrzestnej potrza ???
Ty mi sie tu kurcze nie wpychaj ja bylam pierwszai, ja sprawca calego zamieszania............bom ja ta piekna bialoglowe do B sciagnela :) hahahahah
Dziś było mi trochę smutnawo widząc w jakim tempie rozwija się demencja u mojej Pdp, Trochę byłam zła na córkę ,że dopiero po roku czasu( właśnie wtedy mówiłam o zakupie) kupiła mówiący zegarek dla matki bo jest osobą niedowidzącą. No niestety na obecną chwilę nie wie jak sie posługiwać ,szuka zegarka na uszach , naciska dłoń -przykro jest patrzeć na rozwój choroby chociaż jest to wpisane w nasz zawód . Córka Pdp jest bardzo miłą ,sympatyczną osobą ,robiącą wszystko dla matki ale czasami do niej nie dociera w jakim stadiun choroby jest jej matka . Nie skarżę się , to tylko takie przemyslenia.
Odnosząc się do wczesniejszych postów dla mnie było bez znaczenia w ciązy czy nie miałam takie zachcianki smakowe ,że można było sie usmiać typu kiszony ogórek przegryzany czekoladą. DDD
no widzę żeś przjęta na maxa,bo podwójnie posta wkleiłaś,ale nic to i tak nie ustąpię,bom uparta niczym osioł :)))
bede ciocia :)
Jakby coś, to te dzieciątko będzie miało cały legion cioć i pół zastępu wujków :)))
Ale tą najważniejszą będziesz Ty :) :*
Ty mi sie tu kurcze nie wpychaj ja bylam pierwszai, ja sprawca calego zamieszania............bom ja ta piekna bialoglowe do B sciagnela :) hahahahah
Jakby coś, to te dzieciątko będzie miało cały legion cioć i pół zastępu wujków :)))
Ale tą najważniejszą będziesz Ty :) :*
Eee, nie no, sprawcą to nie Ty, tylko ktoś inny ;)
Tak, ale polozne sie potem nami zajmuja. Podam Ci przyklad, moze niezbyt smaczny, ta polozna o ktorej pisalam, dzien po moim porodzie przyszla mi robic lewatywe.
Boze, w zyciu nie mialam, ale jak mi ja robila to zem wszystko w zoladku poczula. Ale sie nacala, ja po cesarce z takimi Bolami, a ta jak wojskowy. No masakra.
Znowu 2 przyjezdzala do mnie do domu, to babka super byla.
Ale ta ze szpitala to nie polozna, nie wiem jak ja nazwac. Pamietam jak sie darla sciagaja majtki, szybko wizyta. Sralalala. Spierdzielaj se pomyslalam.
Stala nademna dopoki nie zdjelam tych majtek. Masakra.
Jolek dla Ciebie to było przeżycie, a dla niej byłaś kolejną pacjentką tego dnia, której to robiła. :-)
dziewczyny pracujące w CH - FrCh - 4.18 Pan Bóg niebo nam przychyla.