Na wyjeździe #19

17 stycznia 2015 13:23 / 4 osobom podoba się ten post
agamor

tu gdzie ja jestem w Dortmundzie jest taki własnie cmentarz w samym mieście, jak ogród, wile krzewów innych niż u nas, alejki, ławeczki, obok plac zabaw, sporo ludzi spaceruje z psami, a sporo też biega, mnie sie podoba taki cmetarz, powiem bardziej od naszego...

Nasze cmantarze a zwlaszcza te stare bardzo mnie sie podobaja,chociaz grob przy grobie z uwagi na brak miejsc i to ze kremacja zwlok jest jeszcze droga w porownaniu ze zwyklym pochowkiem,a tu jest na odwrot.
Dobra koncze,te wywody madrosci swej))
Milego popoludnia dla wszystkich ide puniac )))))
17 stycznia 2015 14:47 / 1 osobie podoba się ten post
Znam cmentarz w Kassel. Są różne sektory, na niektórych jest ciasno grób na grobie, jest też część gdzie czułam się jak w parku, drzewa, krzewy, żadnych grobów tylko trawa i duże kamienie z danymi zmarłych. Rosną tam przepiękne rododendrony, tak piękne, że mogę je przyrównać do tych, które rosną w Arboretum w Wojsławicach.
17 stycznia 2015 16:21
Andrejko ona tzn, zmienniczka mnie już zmieniała 3x , teraz to ja zmieniałam ja , ale ona tylko gada i gada i gada . Nie ma szans odpocząć po podróży w pokoju zostawia syf , wszędzie jej rzeczy były , bo biedna nie miała czasu się spakować . Ale już mam ją z głlowy do 21 lutego .
17 stycznia 2015 16:24

Forum nie służy podawaniu informacji z ogłoszeniami o pracę. Moderator

17 stycznia 2015 16:35 / 1 osobie podoba się ten post
Magdalena_Sewicka

Forum nie służy podawaniu informacji z ogłoszeniami o pracę. Moderator

Wiem,dlatego nie podałam linka ani maila ani nic ;/ Tylko tak mnie zaciekawilo po prostu ta stawka, Moderatorze ;))) 
17 stycznia 2015 17:21 / 3 osobom podoba się ten post
Zawsze tak mam ,że wszystko przygotowane jest na moj przyjazd i zostawiam tak samo:)Na fleję jeszcze nie trafiałam:)
17 stycznia 2015 17:35 / 1 osobie podoba się ten post
Mam problem dziewczyny!!!! Teraz bede jesc kolacje, pozniej poloze babcie i oddam sie mojemu ulubionemu zajeciu, czyli wylegiwaniu w wannnie. Ale problem dotyczy tego, co robic jutro ?? w pon wieczorem bedzie zmienniczka, i czy najpierw sie spakowac i sprztac pokoj czy na odwrot ??:) w pon do poludnia musze sie wyrobic.
17 stycznia 2015 17:39
Jolek

Mam problem dziewczyny!!!! Teraz bede jesc kolacje, pozniej poloze babcie i oddam sie mojemu ulubionemu zajeciu, czyli wylegiwaniu w wannnie. Ale problem dotyczy tego, co robic jutro ?? w pon wieczorem bedzie zmienniczka, i czy najpierw sie spakowac i sprztac pokoj czy na odwrot ??:) w pon do poludnia musze sie wyrobic.

heheheh Jolek :))) No to masz zagwozdke :)))
17 stycznia 2015 17:43 / 1 osobie podoba się ten post
Jolek

Mam problem dziewczyny!!!! Teraz bede jesc kolacje, pozniej poloze babcie i oddam sie mojemu ulubionemu zajeciu, czyli wylegiwaniu w wannnie. Ale problem dotyczy tego, co robic jutro ?? w pon wieczorem bedzie zmienniczka, i czy najpierw sie spakowac i sprztac pokoj czy na odwrot ??:) w pon do poludnia musze sie wyrobic.

Zasada ZZ -zrobic i zapomnieć.Przyszykuj wszystko,spakuj się i bedziesz miała spokojna głowę.:)
17 stycznia 2015 17:45
No ku masakra, nie zaczne sie dzisiaj pakowac, bo jeszcze se pranie robie.... No, a co. Nie wolno. Musze sobie plan spisac hahahaha i dzialac wedlug niego OOOO!!!
17 stycznia 2015 17:49 / 1 osobie podoba się ten post
Jolanto,jesteście niezorganizowana jednostka!!!!Przecież nie macie 10 walizek????!!!:):):):)
17 stycznia 2015 18:05
kasia63

Jolanto,jesteście niezorganizowana jednostka!!!!Przecież nie macie 10 walizek????!!!:):):):)

no jakos mi sie nie chce, bo sie boje ze za wczesnie zaczne i za wczesnie skoncze i bede sie nudzic. hahaha
17 stycznia 2015 18:18
esmeralda

Kochani i nastała kolejna moja wolna sobota :) Żadnej fuchy dodatkowej nie znalazłam, ale za to dziś koleżanka Marietta przybyła do mojego miasteczka, więc jakoś mi się cieplej na serduchu zrobiło. Dopiero rozmawiałam z siostrą, która od chwili wariacji franka lata śpiewa " Pójdę boso ....:)" Ma bidna kredyt mieszkaniowy, a tak to jest jak się mlodszej siostry nie słucha :) Ja wychodzę z założenia że kredyt mam w walucie w której zarabiam :) Dzidziuś już pojechał do córki na sobotnią wygnankę a ja w planie kawka, łóżeczko, dr haus i lajcik :)

Esmeraldo, jak ja się cieszę że wróciłaś na forum :) Wystarczy jeden Twój post w dowolnym dziale żeby od razu powiało radosną świeżością :)))
Albo dowcipem - w zależności od nastroju :)))))))))))
17 stycznia 2015 18:24 / 2 osobom podoba się ten post
Jolek

Mam problem dziewczyny!!!! Teraz bede jesc kolacje, pozniej poloze babcie i oddam sie mojemu ulubionemu zajeciu, czyli wylegiwaniu w wannnie. Ale problem dotyczy tego, co robic jutro ?? w pon wieczorem bedzie zmienniczka, i czy najpierw sie spakowac i sprztac pokoj czy na odwrot ??:) w pon do poludnia musze sie wyrobic.

Dziwnie do tematyki wyjazdowej podeszliście,droga koleżanko.
Wyjazd macie juz w poniedziałek-a wy jeszcze nic spakowane nie macie???Zgroza.:)))))
Ja planuję wyjazd w pierwszych dniach lutego i już wszystko mam spakowane..
W szafie jest tylko to,co bedzie potrzebne w tych ostatnich dniach.
I nie moczcie sie za często w tej wannie,bo to niedobre jest dla waszej sóry,a nie chcecie chyba w szybszym tempie zestarzeć sie czy zabrzydnąc?:)))))
17 stycznia 2015 18:26 / 2 osobom podoba się ten post
Lili

Esmeraldo, jak ja się cieszę że wróciłaś na forum :) Wystarczy jeden Twój post w dowolnym dziale żeby od razu powiało radosną świeżością :)))
Albo dowcipem - w zależności od nastroju :)))))))))))

Lilus dziekuje piknie za te mile slowa. A ja dzisiaj jestem mega wypoczęta. Dziadulek wrócił o 18(już po kolacji ), poczekał aż wnusio pojechał i mówi że jest zmęczony i idziemy spać. HAHAHA twierdzi że teich gadanie gorsze od pogody, myslałam że padne. Ale jak chciał tak ma i juz leży w łóżeczku a ja znowu wolna :)) Soboty nie zmarnowałam, wziełam mega długą kąpiel w pianie i reszte dnia uprawiałam leżing :))