Co dzisiaj gotujesz na obiad ? #4

28 maja 2015 11:12 / 3 osobom podoba się ten post
Wątróbka z cebulką, ziemniaki, gotowana zielona fasolka. Wczoraj PDP odstąpił od zasady i zjadł pudding. A dzisiaj? Pudding czy miseczka płatków?
28 maja 2015 13:28 / 1 osobie podoba się ten post
Spagetti a na deser truskawki z bitą śmietaną
28 maja 2015 13:50 / 2 osobom podoba się ten post
U mnie dzis zupa smietniowa, deserek z rabarbaru,i woda!!
28 maja 2015 13:50 / 3 osobom podoba się ten post
Kapuśniak- debiut na tej stelli i tarta z warzywami- jak zwykle smakowało.Deser na wspólnym "wychodnym".
28 maja 2015 14:16 / 3 osobom podoba się ten post
Dzisiaj krupnik polski zarzucony grzybkami suszonymi na udkach z kaczki i budyń waniliowy - smakowało
28 maja 2015 14:32
ivetta

Przeważnie jest tak zwany szwedzki stół,czyli nakładasz co chcesz.Wszystko jest podpisane co to jest .Są różne warzywa ,mięsko z kurczaka pod różną postacią ,kraby (kawałeczki maleńkie )kiełki różne ,banany w panierce smażone . Zupy . Ryż z różnymi przyprawami ,makaron.Owoce,lody.  Jest tego dużo .Na początek proponuję nakładać po troszkę i wtedy zobacczysz co Ci smakuje  i dołożysz sobie , bo można dokładać po kilka razy .Najczęściej się płaci 8-9E i się je do oporu.Za picie płaci się osobno.
Ja nie nakładam ryżu ,makaronu tylko egzotyczne potrawy ,których nie jem na co dzień.Ja bardzo lubię taki wypad od czasu do czasu i zjedzenie czegoś azjatyckiego.Napisz jak Ci sie podobało.

A gdzie jest taka taniocha? Tu , gdzie pracuję średnia cena ( w zależności od dnia i pory) to ok 20 euro/os.
28 maja 2015 14:35
ivetta

Przeważnie jest tak zwany szwedzki stół,czyli nakładasz co chcesz.Wszystko jest podpisane co to jest .Są różne warzywa ,mięsko z kurczaka pod różną postacią ,kraby (kawałeczki maleńkie )kiełki różne ,banany w panierce smażone . Zupy . Ryż z różnymi przyprawami ,makaron.Owoce,lody.  Jest tego dużo .Na początek proponuję nakładać po troszkę i wtedy zobacczysz co Ci smakuje  i dołożysz sobie , bo można dokładać po kilka razy .Najczęściej się płaci 8-9E i się je do oporu.Za picie płaci się osobno.
Ja nie nakładam ryżu ,makaronu tylko egzotyczne potrawy ,których nie jem na co dzień.Ja bardzo lubię taki wypad od czasu do czasu i zjedzenie czegoś azjatyckiego.Napisz jak Ci sie podobało.

A gdzie jest taka taniocha? Tu , gdzie pracuję średnia cena ( w zależności od dnia i pory) to ok 20 euro/os.
28 maja 2015 16:44 / 2 osobom podoba się ten post
Dziś była kiełbasa smażona,z kapustą kiszoną i ziemniakami.

Na deser babcia mus jogurtowo-brzoskwiniowy ze świeżymi brzoskwiniami,a dla mnie budyń waniliowy ze świeżymi truskawkami
28 maja 2015 16:44 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

ja mam dzisiaj rzodkiewki w smietanie dodam  jeszcze szczypiorku,BIO szczypiorku, ktory sama wysialam w marcu na tarasie a jaki dorodny, a jaki smaczny tylko troche za gęsto wysiałam.Do gulaszu wszystko pasuje.Ale koniecznie pisz co dodałaś - faktycznie wybór masz i to jaki:-)

Klasyka, buraczki. 
28 maja 2015 17:52 / 1 osobie podoba się ten post
A mnie przyszła ochota na gołąbki
A jak przyjdzie ochota to nie ma lekko!
Pobiegłem do warzywniaka - a tu zonk - nie ma kapusty
Idę do biedronki
28 maja 2015 19:00 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Klasyka, buraczki. 

No to ja zrobie jutro gulasz i buraczki.Niech bedzie klasycznie
28 maja 2015 19:07 / 1 osobie podoba się ten post
No kurde w biedronce też nie było kapusty!
ale Lidl czuwa! jest i to młoda!
za ok 3 godziny będzie w końcu obiad
wymarzone prawie 2 godziny temu GOŁABKI
28 maja 2015 19:09
Tak się zastanawiam!!!!
Jak Wy to robicie?????
że o 7 rano już wiecie co będzie na obiad!!??!!
ja wiem tylko że w niedziele będzie rosołek - bo to jest pewne!!
a co w inne dni - któż to może wiedzieć??!!
 
 
 
28 maja 2015 19:16 / 1 osobie podoba się ten post
darekr

No kurde w biedronce też nie było kapusty!
ale Lidl czuwa! jest i to młoda!
za ok 3 godziny będzie w końcu obiad
wymarzone prawie 2 godziny temu GOŁABKI

bardzo fajnie "parzy" sie kapuste w mikrofalówce.Woda sie nie rozlewa i parzy palców.
28 maja 2015 19:25
mleczko1

bardzo fajnie "parzy" sie kapuste w mikrofalówce.Woda sie nie rozlewa i parzy palców.

No jestem troche zacofany
Może to dziwne ??
ale nie mam mikrofali.
Jestem bardzo sporadyczny wracam o 17 z pracy do domu
(i jeśli Moja jest już po obiedzie i nie jest głodna)
to ponosi mnie wyobraźnia.
Bywa i tak że obiad jadam dopiero o 22 czy o 23, czasami później
ale wtedy mam trzy w jednym: obiad kolacje i śniadanie