Co dzisiaj gotujesz na obiad ? #4

03 czerwca 2015 22:41
Dziś był makaron z sosem mięsno-pomidorowym,do tego sałata zielona z dresingiem.
Na deser pdp mus mleczno-quarkowy z kandyzowanymi wiśniami i czekoladą.
Po południu przyjechała synowa pdp i przywiozła pyszne ciacho z truskawkami...
Nie dożyję tu końca zlecenia
03 czerwca 2015 22:45
basiaim

Dziś był makaron z sosem mięsno-pomidorowym,do tego sałata zielona z dresingiem.
Na deser pdp mus mleczno-quarkowy z kandyzowanymi wiśniami i czekoladą.
Po południu przyjechała synowa pdp i przywiozła pyszne ciacho z truskawkami...
Nie dożyję tu końca zlecenia :-)

oj Basia, tak bardzo Cie rozumiem i nie wiem jak ci Niemcy zyja odzywiajac sie tymi slodkosciami. Moze dlatego tylu chorych na starosc:))) Ja tez jak wracam po weekendzie, to lodowka zapchana musami, deserami.... a na szafkach na gorze, stosy czekolad, zeby dziadki sami nie brali. Brrrr otrzasa mnie od tego
04 czerwca 2015 00:11 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

A ja se dzisiaj machnę pierogi z truskawkami , panierka na maśle podsmażona , PDP-ej nawet śmietanę ubiję z cukrem ...... a co tam się " wagą " przejmować , najwyżej zamiast w " deskach " to mnie kiedyś w " wazoniku z pokrywką "w tej ostatniej drodze " poniesą ".......przynajmniej czterech chłopa nie będzie musiało mnie dzwigać ! .....pierogi , pierożki ,pierożeczki ......mmmmmmm !:-):gotowanie:

Basiu! czy mogłabyś napisać jak "krowie na rowie" - jak robisz te pierożki ....krok po kroku 
 
Ja gotuję bez problemów (podobno super) wszystko: pieczenie, kotlety, makarony, ryby, kluski wszelakie, chrupkie placki ziemniaczane ......ale moją piętą Achillesową są 2 rzeczy: 
-kopytka (nieraz się udaja, ale nieraz albo za twarde, albo za "budyniowe"),
-pierożki - tu mistrzynią była moja mama ....wszelakich;  o tej porze roku jedliśmy b. często z truskawkami, póżniej z wiśniami (straszna wtedy dla mnie robota -drylowanie -ale jak smakowało! , jagodami itd). 

Teraz jest wysyp truskawek,........mocno dementywna-niejadek babcia jak zobaczy truskawki (z dużą ilością cukru) -wyczyści talerzyk! - myślę, że to danie by jej podpasowało ...tylko wszystko musi być delikatne i mięciutkie ......i tu się boję, że nie wyjdzie 
Dla dziadka obiad bez sałaty z mocno octowym vinegrette - to obiad nie do końca .....no, ale też b.lubi truskawki, myślę że wybaczy jak dostanie swoją ulubioną Schwarzwurst lub Zungenwurst z kopą sałaty - na kolację 

Będę wdzięczna za przepis możliwie rano ....bo w czwartek (Święto!) chcę to zrobić - już kupiłam saure Sahne (rozkręcę ją z cukrem i wanilią - na polski sposób + listki bazylii, albo mięty - z ogródka).

Dzięki  
04 czerwca 2015 07:24 / 3 osobom podoba się ten post
Gabrysia

Basiu! czy mogłabyś napisać jak "krowie na rowie" - jak robisz te pierożki ....krok po kroku :czerwieni sie:
 
Ja gotuję bez problemów (podobno super) wszystko: pieczenie, kotlety, makarony, ryby, kluski wszelakie, chrupkie placki ziemniaczane ......ale moją piętą Achillesową są 2 rzeczy: 
-kopytka (nieraz się udaja, ale nieraz albo za twarde, albo za "budyniowe"),
-pierożki - tu mistrzynią była moja mama ....wszelakich;  o tej porze roku jedliśmy b. często z truskawkami, póżniej z wiśniami (straszna wtedy dla mnie robota -drylowanie -ale jak smakowało! , jagodami itd). 

Teraz jest wysyp truskawek,........mocno dementywna-niejadek babcia jak zobaczy truskawki (z dużą ilością cukru) -wyczyści talerzyk! - myślę, że to danie by jej podpasowało ...tylko wszystko musi być delikatne i mięciutkie ......i tu się boję, że nie wyjdzie :brak wiary:
Dla dziadka obiad bez sałaty z mocno octowym vinegrette - to obiad nie do końca .....no, ale też b.lubi truskawki, myślę że wybaczy jak dostanie swoją ulubioną Schwarzwurst lub Zungenwurst z kopą sałaty - na kolację :lol2:

Będę wdzięczna za przepis możliwie rano ....bo w czwartek (Święto!) chcę to zrobić - już kupiłam saure Sahne (rozkręcę ją z cukrem i wanilią - na polski sposób + listki bazylii, albo mięty - z ogródka).

Dzięki :-):-) 

Gabrysia , ja robię wszystko , oprócz ciast , bo czasem " przedobrzyłam " na oko .......nawet na dwie osoby to jak sypnęłam mąki to mi wyszło 25 dużych pierogów - na małe nie miałam zwykłej szklanki na wykrawanie - co za naród , żeby szklanki , poczciwej , zwykłej szklanki w domu nie było !!!
Wysypujesz mąkę na blat , stolnicę ..... wbijasz żółtka ( o ) białko wywalam , niektórzy smarują do zlepiania końcówki ....... wlewsz łyżkę , dwie oleju  i woda musi być bardzo ciepła , czasem to mi aż paluchy parzyła ..... zagniatasz ciasto i widzisz , czy będzie miękkie , jeśli nie to dolewasz jeszcze trochę tej wody ...........jeśli za bardzo miękkie to po prostu podsypujesz trochę mąki .....zagniatasz , odkrawasz po kawałku jakim dużym chcesz i wałkujesz , wykrawasz kółka , nakładasz farsz i zlepiasz .......... RADA : białka nie żałuj na " zmarnowanie " , bo jak dodasz do ciasta to się zrobi twarde !!!!..... ten przepis mam w spadku po śp. Teściowej , nigdy się nie zdarzyło , żeby nie wyszły , ciasto jest mięciutkie , delikatne jak skórka na " walusiu " ( jeszcze pamiętam , a co ? ! ).......delikatnie wrzucasz do gotującej się wody ( osolonej według gustu ) , przemieszaj , żeby się do dna nie przylepiły , jak wypłyną na wierzch gotujesz na wolnym ogniu , 5- 10 minut ....ja zawsze wyciągam po jednym , pod kranówę zimną i próbuję , próbuję , próbuję - potrafię z pięć razy próbować zanim je odcedzę ! .....Gabrysia to jest bardzo prosty przepis ......a , truskawki staraj się dawać całe , bo jak cholery sok puszczą to się ciężko zlepia ......panierka na patelnię , masło , swojej PDP-ej to i śmietanę z cukrem ubiłam ( ja lubię , ale nie mogę - wątroba ) i żeby taka starsza ,schorowana osoba " zeżarła " pięć wielkich tzw. familijnych pierogów na raz ? koniec świata !
04 czerwca 2015 07:33 / 2 osobom podoba się ten post
Ziemniaczki młode ,bitki wołowe,czerwona kapusta,budyn i kompot!!
04 czerwca 2015 07:56 / 2 osobom podoba się ten post
Kotletki mielone w sosie pieczarkowym.Pieczarki świeże uduszę i na tym sosik.Szpecle do tego i dla PDP marchewka z jabłkiem.
04 czerwca 2015 08:44 / 4 osobom podoba się ten post
rolady wolowe,kapusta czerwona i ziemniaczki
04 czerwca 2015 10:31
magdalena_k

rolady wolowe,kapusta czerwona i ziemniaczki

to przybęde :))))
u mnie dzisiaj szparagi zawijane w szynce
04 czerwca 2015 10:32 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Gabrysia , ja robię wszystko , oprócz ciast , bo czasem " przedobrzyłam " na oko .......nawet na dwie osoby to jak sypnęłam mąki to mi wyszło 25 dużych pierogów - na małe nie miałam zwykłej szklanki na wykrawanie - co za naród , żeby szklanki , poczciwej , zwykłej szklanki w domu nie było !!!
Wysypujesz mąkę na blat , stolnicę ..... wbijasz żółtka ( o ) białko wywalam , niektórzy smarują do zlepiania końcówki ....... wlewsz łyżkę , dwie oleju  i woda musi być bardzo ciepła , czasem to mi aż paluchy parzyła ..... zagniatasz ciasto i widzisz , czy będzie miękkie , jeśli nie to dolewasz jeszcze trochę tej wody ...........jeśli za bardzo miękkie to po prostu podsypujesz trochę mąki .....zagniatasz , odkrawasz po kawałku jakim dużym chcesz i wałkujesz , wykrawasz kółka , nakładasz farsz i zlepiasz .......... RADA : białka nie żałuj na " zmarnowanie " , bo jak dodasz do ciasta to się zrobi twarde !!!!..... ten przepis mam w spadku po śp. Teściowej , nigdy się nie zdarzyło , żeby nie wyszły , ciasto jest mięciutkie , delikatne jak skórka na " walusiu " ( jeszcze pamiętam , a co ? ! ).......delikatnie wrzucasz do gotującej się wody ( osolonej według gustu ) , przemieszaj , żeby się do dna nie przylepiły , jak wypłyną na wierzch gotujesz na wolnym ogniu , 5- 10 minut ....ja zawsze wyciągam po jednym , pod kranówę zimną i próbuję , próbuję , próbuję - potrafię z pięć razy próbować zanim je odcedzę ! .....Gabrysia to jest bardzo prosty przepis ......a , truskawki staraj się dawać całe , bo jak cholery sok puszczą to się ciężko zlepia ......panierka na patelnię , masło , swojej PDP-ej to i śmietanę z cukrem ubiłam ( ja lubię , ale nie mogę - wątroba ) i żeby taka starsza ,schorowana osoba " zeżarła " pięć wielkich tzw. familijnych pierogów na raz ? koniec świata ! :-)

Serdeczne dzięki 
No chyba właśnie chodzi o to "oko"  ....ja też tak robię w większości przypadków i jak ktoś chce dokładny przepis - to trudno mi podać/wymierzyć 

Jestem wdzieczna za te dodatkowe porady o białku i wrzątku wiedziałam .....ale niektórzy nie dodają wogóle żółtek, ani oleju, inni jeszcze mocno "dopieszczają" - np.ciasto musi leżakować pod lnianą ścierczką przynajmniej 1/2 godz. (to mi się jakoś nie zgadza ....bo przecież podsycha) itd.

Lecę do kuchni dopóki dziadki przed telewizornią - bo oglądają Mszę Św. i nie mogą zaglądać w gary
Nastąpi "chwila prawdy", albo będzie albo  ....na wszelki wypadek mam gotowy gulasz w zamrażarce 
O wynikach powiadomię 

04 czerwca 2015 10:33
kasiachodziez

to przybęde :))))
u mnie dzisiaj szparagi zawijane w szynce

przybywaj:)
04 czerwca 2015 10:39 / 2 osobom podoba się ten post
Schabik z kosteczką,pyry,kapusta czerwona.
04 czerwca 2015 10:55 / 1 osobie podoba się ten post
u mnie konigsberger klopse , ziemniaczki i buraczki czerwone :)
04 czerwca 2015 11:37 / 1 osobie podoba się ten post
Tradycyjnie póki jeszcze sezon ;szparagi w szynce ,sosik z ziołami włoskimi i ziemniaczki.Sernik od wczoraj.
04 czerwca 2015 11:48 / 1 osobie podoba się ten post
Nogi z kurczka w piekarniku z papryczkami i cebulkami młode ziemniaczki kalafior r z masełkiem  i bułką 
04 czerwca 2015 12:14 / 1 osobie podoba się ten post
Pierogi od mamusi mojej:)