Slonecznie - na forum są też inne bardzo mlode osoby. Junona, Agrafka, Nianta chyba tez jeszcze podfruwajką jest:)
Nie zauwazylam, zeby byly z tego powodu dyskryminowane, traktowane z poblazaniem, czy ze zlosliwoscia.
Slonecznie - na forum są też inne bardzo mlode osoby. Junona, Agrafka, Nianta chyba tez jeszcze podfruwajką jest:)
Nie zauwazylam, zeby byly z tego powodu dyskryminowane, traktowane z poblazaniem, czy ze zlosliwoscia.
Narazie dużo nie napiszę,bo jestem przerażona,trzymcie kciuki!
Robert, jak dobrze wiesz, glupia nie jestem. Jezyk niemiecki tez dosc dobrze znam i rozumiem nie tylko co sie do mnie mowi, ale i tez co czytam. To co piszesz nie pokrywa sie z tym co masz na stronie internetowej. Przynajmniej w jednej dosc waznej kwestii.
Znalazłaś stronę??? a nie przypominam sobie byśmy rozmawiali na ten temat, baa zebyśmy w ogóle rozmawiali.Jak widzę temat "poszukiwanie informacji na temat eks " wciąż na aktulanie :-) .A co na to Cudo? Może na nim się skup i na jego fimie.Widzę że żyć beze mnie nie możesz :-) pozdrawiam ps i dzięki za darmową reklamę.
No i kto tu jadem i ogniem zionie? Wybacz, ale jezeli przyjezdzasz samochodem oklejonym reklama to chyba chcesz by to widziano. Zobaczylam, sprawdzilam. Trzymam kciuki, zeby Ci wyszlo. Jednak zaczynanie od klamstw, nwet drobnych, dobrze nie wrozy.
Przykro mi bardzo, ale strona jest jest jeszcze w budowie i nie jest ogólnodostępna.Mam wykupiony hosting i domenę zaś strona robiona jest przez profesjonalną firmę.Widocznie musiałaś trafić na stronę innej firmy o podobnej nazwie. Nie wiem z jakiego powodu zarzucasz mi klamstwa.Nie dzialam sam, mam mądre wsparcie.Reklama na samochodzie jest jedną z lepszych form Public Relations.Ludzie sami dzwonią. W twoje trzymanie kciuków nie wierzę, więc daruj sobie i po prostu żyj swoim życiem.
Wichurrko-ja też tego nie zauważyłam:). Tyle, że ja nie o sobie personalnie chciałam pisać, ani o dziewczynach, tylko o samym problemie. Podałam swoje przykłady i piszę o sobie, bo podawać za innych, co z życia znam (nie z forum tu), to nie czuję się do tego uprawniona.
Dla mnie problem istnieje. Moje doświadczenie w tym zakresie jest 99% pozaforumowe.Od czasu do czasu spotykałam się z używaniem wieku jako argumentu i zabieraniem na tej podstawie praw osobie młodszej (np.: prawa do wyrażenia własnej opinii, zabrania pierwszej głosu mimo, że to osoba młodsza podniosła pierwsza rękę, a obowiązywała zasada, że kto pierwszy ten lepszy). Jeśli osoba młodsza nie rezygnowała z swoich praw była etykietkowana jako zarozumiała, albo niegrzeczna, bo nie ustępuje starszym itd.
zawsze to ciekawsze niż "jechanie" mleczko :-)
zawsze to ciekawsze niż "jechanie" mleczko :-)
Rozumiem, ze sa dwie osoby o takim samym nazwisku we Freiburgu zajmujace sie ta sama dzialalnoscia... Gratuluje:) I owszem, trzymam kciuki. Z czysto finansowych powodow:)