Na wyjeździe #22

03 kwietnia 2015 19:01 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Upiekłam dziś sernik,robię wyłącznie z przepisu Salazar bo wychodzi najlepszy jak dotychczas robiłam i lewie się powstrzymuję żeby go nie zeżreć,bo ma być na święta :)
dziś wyciągnęlam wreszcie dziadziusia na spacer wózkiem,bo do tej pory bardzo się zapierał i nie chciał na niego siadać,wstydzi się bardzo swojego kalectwa. Przy okazji dziadziuś pokazał mi swoje autko w garażu,jest to ślicznie utrzymane BMW 520i. Pochwaliłam się,że mam prawo jazdy i jak będzie chciał to mogę go powozić :))
Słuchajcie,mam dylemat: od rana po naszym ogrodzie i wogóle wokół domu kręci się cudny rasowy kocur z nieziemsko zielonymi oczami. Miauczy biedak raz pod drzwiami wejściowymi a raz pod tarasowymi i serce mi pęka z tego powodu,bo wiem że nie powinnam go do domu wpuszczać bo to przecież nie nasz kot. Nie wiem,czy ktoś z sąsiadów wyjechał i o kotku zapomniał,czy celowo go wypuścił...Boję się,że jak go wpuszczę to ktoś mnie o złodziejstwo posądzi. Co mam robic?

Miło mi :).   Ja bym wpuściła, nakarmiła, wygłaskała i wypuściła, jak będzie chciał pójść. Nie sądzę, żebyś mogła mieć z tego powodu jakieś nieprzyjemności.
03 kwietnia 2015 19:02 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Upiekłam dziś sernik,robię wyłącznie z przepisu Salazar bo wychodzi najlepszy jak dotychczas robiłam i lewie się powstrzymuję żeby go nie zeżreć,bo ma być na święta :)
dziś wyciągnęlam wreszcie dziadziusia na spacer wózkiem,bo do tej pory bardzo się zapierał i nie chciał na niego siadać,wstydzi się bardzo swojego kalectwa. Przy okazji dziadziuś pokazał mi swoje autko w garażu,jest to ślicznie utrzymane BMW 520i. Pochwaliłam się,że mam prawo jazdy i jak będzie chciał to mogę go powozić :))
Słuchajcie,mam dylemat: od rana po naszym ogrodzie i wogóle wokół domu kręci się cudny rasowy kocur z nieziemsko zielonymi oczami. Miauczy biedak raz pod drzwiami wejściowymi a raz pod tarasowymi i serce mi pęka z tego powodu,bo wiem że nie powinnam go do domu wpuszczać bo to przecież nie nasz kot. Nie wiem,czy ktoś z sąsiadów wyjechał i o kotku zapomniał,czy celowo go wypuścił...Boję się,że jak go wpuszczę to ktoś mnie o złodziejstwo posądzi. Co mam robic?

Co masz robic ??? Sprawdz ogloszenia w gazetach i czy nie ma ogloszen przyklejonych na ulicznych slupach.Jesli sa to zobacz jaka nagroda za tego zielonookiego.Jak mala to nie wpuszczaj ha ha
03 kwietnia 2015 19:05
Tutaj w D rasowce często chodzą samopas,zawsze mnie to dziwiło ale tak jest.Znudzi się swój ogródek to idą do sąsiada.Na noc wracają na swoje śmieci.Wiec Ivanilia,przyjmij gościa jak należy a potem pozwól wrócić do siebie;)
03 kwietnia 2015 19:21 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

Co masz robic ??? Sprawdz ogloszenia w gazetach i czy nie ma ogloszen przyklejonych na ulicznych slupach.Jesli sa to zobacz jaka nagroda za tego zielonookiego.Jak mala to nie wpuszczaj ha ha

Niestety ogłoszeń nie widzialam nigdzie,a że dziś wolny dizeń więc gazet też nie było,zresztą już sobie biedak poszedł...a taki był przystojny...
03 kwietnia 2015 19:23
ivanilia40

Niestety ogłoszeń nie widzialam nigdzie,a że dziś wolny dizeń więc gazet też nie było,zresztą już sobie biedak poszedł...a taki był przystojny...

Przystojny ? Krasnale w ogrodkach tez niczego sobie ?? ha ha ha
Co sie martwisz tego kwiatu to pol swiatu hihi
03 kwietnia 2015 19:24 / 4 osobom podoba się ten post
ORIM

Przystojny ? Krasnale w ogrodkach tez niczego sobie ?? ha ha ha
Co sie martwisz tego kwiatu to pol swiatu hihi

Nie wiem,do tej pory wyłącznie za psami się oglądałam :)
03 kwietnia 2015 19:33 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Nie wiem,do tej pory wyłącznie za psami się oglądałam :)

mundurowi tez nie sa zli ha ha
03 kwietnia 2015 19:35 / 3 osobom podoba się ten post
ORIM

mundurowi tez nie sa zli ha ha

No co Ty,ja gustuję w cywilach :)
03 kwietnia 2015 19:36
ivanilia40

No co Ty,ja gustuję w cywilach :)

no to co piszesz ze sie za psami ogladalas ha ha ha
03 kwietnia 2015 19:38 / 3 osobom podoba się ten post
ORIM

no to co piszesz ze sie za psami ogladalas ha ha ha

No dobra,za sukami też się oglądałam :)
03 kwietnia 2015 19:38 / 2 osobom podoba się ten post
Jesteś moją imienniczką Andrea:) Nie wiem jak ty, ale ja nie znoszę swojego imienia.
03 kwietnia 2015 19:40 / 1 osobie podoba się ten post
agrafka

Jesteś moją imienniczką Andrea:) Nie wiem jak ty, ale ja nie znoszę swojego imienia.

Ja też nie lubię naszych imion :) 
03 kwietnia 2015 19:41 / 5 osobom podoba się ten post
ivanilia40

No dobra,za sukami też się oglądałam :)

A ja za mlodu jak zabaczylam suke ze nadjezdza to uciekalam w krzaki co by mnie nie zlapali i nie spisali  
03 kwietnia 2015 20:31 / 4 osobom podoba się ten post
Kupiłam orzeszki wasabi i próbuje je podjadać,ale są tak wściekłe,że nie potrzebuję oczu zakraplać bo ciągle łzy mi lecą. Kupowałam w Biedronce i były znacznie łagodniejsze,a te to solidne-niemieckie.
03 kwietnia 2015 20:40
ivanilia40

Kupiłam orzeszki wasabi i próbuje je podjadać,ale są tak wściekłe,że nie potrzebuję oczu zakraplać bo ciągle łzy mi lecą. Kupowałam w Biedronce i były znacznie łagodniejsze,a te to solidne-niemieckie.

...a co one leczą? oprocz oczu, oczywiście.....