11 czerwca 2015 21:35 / 5 osobom podoba się ten post
amelkaA to ciekawe. Nie koncz tego watku w calosci.
Bo wiesz co? Ja tez mam kase i nie mam z kim latac w fajne miejsca.
Zal jest kazdego dobrego czlowieka.
Mnie tez zal Czlowieka, ktory odszedl zbyt wczesnie, ale tak mialo byc. Do przodu patrze.
Ale ja wierze w Boga (nie chodze do kosciola,tylko okazjonalnie), i to spokoj ducha zapewnia.
A nie chodze do kosciola, poniewaz z moich obserwacji wynika, ze ludzie, ktorzy modla sie w nim czesto i gorliwie do najlepszych nie naleza.
Nie wiem czy Moderator nie wyrzuci nam tego.Nie jestem pewna tego w co wierzę. Wiem, że nie umieramy do końca. Po śmierci, a minęło już parę lat moja mam przyśniła mi się tylko raz. Ja prawie w ogóle nie śnię, a jeśli tak to nie pamiętam. Ten sen jednak zapamiętałam. Zmarła w momencie gdy moje biuro było maksymalnie na topie, a ją osiągałam bardzo dobre przychody.Powiedziała do mnie wówczas abym uważała na finase i spłaciła kredyty bo stracę pracę, biuro upadnie . Stanie się to nie już teraz ale wkrótce, latem. Gdy się obudziłam, pomyślałam sobie o co chodzi? Tak dobrze jak teraz nigdy nie było. Biuro upadło trzy lata później w lipcu. Czy zdarzają Ci się takie sny? Ktoś kto odszedł, a był Ci bliski ostrzega Cię przed czymś? Nie masz wrażenia, że są mommenty jakby ktoś nad Tobą czuwał?