Na wyjeździe #25

11 czerwca 2015 21:08 / 2 osobom podoba się ten post
amelka

O czas dla innych, najblizszych chodzi.
Zalozmy, ze Twoja mama bylaby tu jeszcze, zmienilabys cokolwiek?
Zrezygnowala z pracy po to, zeby pobyc z nia tak po prostu?

Odchodza dzieci, ludzie bardzo mlodzi, odchodza nagle, zdrowi. Jak i co czuja ich najblizsi?

Na pewno masz sporo racji w tym co piszesz ale jest mi po prostu żal i tyle. Teraz mam pieniądze i wreszcie mogłabym zabrać ją gdzieś, w jakieś fajne miejsce i wiesz jaka jest kara dla mnie za to, że nie zdążyłam tego zrobić? Nie mam z kim latać w fajne miejsca. Wiesz! Chyba skończę ten wątek bo zaczynam po pierwsze się rozklejać, po drugie łapać doła, a po trzecie litować się nad sobą.
11 czerwca 2015 21:08 / 2 osobom podoba się ten post
wiga

Ale najważniejsza jest siła spokoju  .

Moze i najwazniejsza, ale juz tez nie zyje.
11 czerwca 2015 21:18 / 5 osobom podoba się ten post
Alina

Na pewno masz sporo racji w tym co piszesz ale jest mi po prostu żal i tyle. Teraz mam pieniądze i wreszcie mogłabym zabrać ją gdzieś, w jakieś fajne miejsce i wiesz jaka jest kara dla mnie za to, że nie zdążyłam tego zrobić? Nie mam z kim latać w fajne miejsca. Wiesz! Chyba skończę ten wątek bo zaczynam po pierwsze się rozklejać, po drugie łapać doła, a po trzecie litować się nad sobą.

A to ciekawe. Nie koncz tego watku w calosci.
Bo wiesz co? Ja tez mam kase i nie mam z kim latac w fajne miejsca.
Zal jest kazdego dobrego czlowieka.
Mnie tez zal Czlowieka, ktory odszedl zbyt wczesnie, ale tak mialo byc. Do przodu patrze.
Ale ja wierze w Boga (nie chodze do kosciola,tylko okazjonalnie), i to spokoj ducha zapewnia.
A nie chodze do kosciola, poniewaz z moich obserwacji wynika, ze ludzie, ktorzy modla sie w nim czesto i gorliwie do najlepszych nie naleza.
11 czerwca 2015 21:22 / 5 osobom podoba się ten post
amelka

A to ciekawe. Nie koncz tego watku w calosci.
Bo wiesz co? Ja tez mam kase i nie mam z kim latac w fajne miejsca.
Zal jest kazdego dobrego czlowieka.
Mnie tez zal Czlowieka, ktory odszedl zbyt wczesnie, ale tak mialo byc. Do przodu patrze.
Ale ja wierze w Boga (nie chodze do kosciola,tylko okazjonalnie), i to spokoj ducha zapewnia.
A nie chodze do kosciola, poniewaz z moich obserwacji wynika, ze ludzie, ktorzy modla sie w nim czesto i gorliwie do najlepszych nie naleza.

Bo duzo ludzi modli śię na'' pokaz.''  Ja modlę śię w ''ukryciu'',   jak nik nie widzi ,że tak powiem.,,,
11 czerwca 2015 21:23 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

Bo duzo ludzi modli śię na'' pokaz.''  Ja modlę śię w ''ukryciu'',   jak nik nie widzi ,że tak powiem.,,,

Jak dodalas to Lisa?
11 czerwca 2015 21:25 / 3 osobom podoba się ten post
amelka

Jak dodalas to Lisa?

A widzisz haaa, '' Modi mnie lubi
Andrea ,też chciała ''zazdrośnica'' jedna hiiii
11 czerwca 2015 21:34 / 2 osobom podoba się ten post
Oj, tam Oj tam haa na biednego nie padło.
11 czerwca 2015 21:35 / 5 osobom podoba się ten post
amelka

A to ciekawe. Nie koncz tego watku w calosci.
Bo wiesz co? Ja tez mam kase i nie mam z kim latac w fajne miejsca.
Zal jest kazdego dobrego czlowieka.
Mnie tez zal Czlowieka, ktory odszedl zbyt wczesnie, ale tak mialo byc. Do przodu patrze.
Ale ja wierze w Boga (nie chodze do kosciola,tylko okazjonalnie), i to spokoj ducha zapewnia.
A nie chodze do kosciola, poniewaz z moich obserwacji wynika, ze ludzie, ktorzy modla sie w nim czesto i gorliwie do najlepszych nie naleza.

Nie wiem czy Moderator nie wyrzuci nam tego.Nie  jestem pewna tego w co wierzę. Wiem, że nie umieramy do końca. Po śmierci, a minęło już parę lat moja mam przyśniła mi się tylko raz. Ja prawie w ogóle nie śnię, a jeśli tak to nie pamiętam. Ten sen jednak zapamiętałam. Zmarła w momencie gdy moje biuro było maksymalnie na topie, a ją osiągałam bardzo dobre przychody.Powiedziała do mnie wówczas abym uważała na finase i spłaciła kredyty bo stracę pracę, biuro upadnie . Stanie się to nie już teraz ale wkrótce, latem. Gdy się obudziłam, pomyślałam sobie o co chodzi? Tak dobrze jak teraz nigdy nie było. Biuro upadło trzy lata później w lipcu. Czy zdarzają Ci się takie sny? Ktoś kto odszedł, a był Ci bliski ostrzega Cię przed czymś? Nie masz wrażenia, że są mommenty jakby ktoś nad Tobą czuwał? 
11 czerwca 2015 21:40 / 2 osobom podoba się ten post
Alina

Nie wiem czy Moderator nie wyrzuci nam tego.Nie  jestem pewna tego w co wierzę. Wiem, że nie umieramy do końca. Po śmierci, a minęło już parę lat moja mam przyśniła mi się tylko raz. Ja prawie w ogóle nie śnię, a jeśli tak to nie pamiętam. Ten sen jednak zapamiętałam. Zmarła w momencie gdy moje biuro było maksymalnie na topie, a ją osiągałam bardzo dobre przychody.Powiedziała do mnie wówczas abym uważała na finase i spłaciła kredyty bo stracę pracę, biuro upadnie . Stanie się to nie już teraz ale wkrótce, latem. Gdy się obudziłam, pomyślałam sobie o co chodzi? Tak dobrze jak teraz nigdy nie było. Biuro upadło trzy lata później w lipcu. Czy zdarzają Ci się takie sny? Ktoś kto odszedł, a był Ci bliski ostrzega Cię przed czymś? Nie masz wrażenia, że są mommenty jakby ktoś nad Tobą czuwał? 

Tak. Tez to wiem, ze ktos czuwa, podpowiada.
A w sny wierze. I moze Moder wyrzucic to co napisalam, ale to i tak niczeo nie zmieni.
Zgadzam sie z Toba.
11 czerwca 2015 21:42 / 3 osobom podoba się ten post
Alina

Nie wiem czy Moderator nie wyrzuci nam tego.Nie  jestem pewna tego w co wierzę. Wiem, że nie umieramy do końca. Po śmierci, a minęło już parę lat moja mam przyśniła mi się tylko raz. Ja prawie w ogóle nie śnię, a jeśli tak to nie pamiętam. Ten sen jednak zapamiętałam. Zmarła w momencie gdy moje biuro było maksymalnie na topie, a ją osiągałam bardzo dobre przychody.Powiedziała do mnie wówczas abym uważała na finase i spłaciła kredyty bo stracę pracę, biuro upadnie . Stanie się to nie już teraz ale wkrótce, latem. Gdy się obudziłam, pomyślałam sobie o co chodzi? Tak dobrze jak teraz nigdy nie było. Biuro upadło trzy lata później w lipcu. Czy zdarzają Ci się takie sny? Ktoś kto odszedł, a był Ci bliski ostrzega Cię przed czymś? Nie masz wrażenia, że są mommenty jakby ktoś nad Tobą czuwał? 

Alina, Mama czuwa i ostrzega. To dobry ANIOŁ
11 czerwca 2015 21:44 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

Alina, Mama czuwa i ostrzega. To dobry ANIOŁ:swiety:

Wiem.
11 czerwca 2015 21:46 / 1 osobie podoba się ten post
Alina

Nie wiem czy Moderator nie wyrzuci nam tego.Nie  jestem pewna tego w co wierzę. Wiem, że nie umieramy do końca. Po śmierci, a minęło już parę lat moja mam przyśniła mi się tylko raz. Ja prawie w ogóle nie śnię, a jeśli tak to nie pamiętam. Ten sen jednak zapamiętałam. Zmarła w momencie gdy moje biuro było maksymalnie na topie, a ją osiągałam bardzo dobre przychody.Powiedziała do mnie wówczas abym uważała na finase i spłaciła kredyty bo stracę pracę, biuro upadnie . Stanie się to nie już teraz ale wkrótce, latem. Gdy się obudziłam, pomyślałam sobie o co chodzi? Tak dobrze jak teraz nigdy nie było. Biuro upadło trzy lata później w lipcu. Czy zdarzają Ci się takie sny? Ktoś kto odszedł, a był Ci bliski ostrzega Cię przed czymś? Nie masz wrażenia, że są mommenty jakby ktoś nad Tobą czuwał? 

Nie usunie. dzisiaj wyczytałam w poskarzyjkach,że coś z oczami ma.Chyba,że juz zdrowy
11 czerwca 2015 21:47 / 1 osobie podoba się ten post
Alina

Wiem.

Alina przed śmiercią mojej Mamy, przyśniła mi śię śp Babcia,  ostrzegła mnie.  Po 20-stu latach pierwszy raz mi śię przyśniła.,,,,Oby już nigdy mi śię nie śniła!
11 czerwca 2015 21:52 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

Alina przed śmiercią mojej Mamy, przyśniła mi śię śp Babcia,  ostrzegła mnie.  Po 20-stu latach pierwszy raz mi śię przyśniła.,,,,Oby już nigdy mi śię nie śniła!

Też nie lubię , boję się snów z rodzicami w tle , kiedy mi się śnią to zawsze coś " bolesnego " się wydarzy ...
11 czerwca 2015 21:53 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Też nie lubię , boję się snów z rodzicami w tle , kiedy mi się śnią to zawsze coś " bolesnego " się wydarzy ...:-(

No właśnie.