Na wyjeździe #25

17 czerwca 2015 21:01 / 5 osobom podoba się ten post
leni

Alinko, kazdy ma swoje zadanie na tym ziemskim padole. Jestes poskramiaczem czarownic za garnek zupy:(  Nie martw sie kochana, coraz bardziej przez to poznajesz siebie. Jakbys miala kase i poszla do wrozki zapytac o to , jaka naprawde jestes, nie uwierzylabys w to , co ona by Ci powiedziala. Zapewne nie raz bylas zaskoczona swoja reakcje na prowokacje Hexy:))))

Dzięki Ci Leni wielkie,zwłaszcza za tę miskę zupy.....ha,ha,ha. Czy ja nie mogłabym poznawać siebie w sposób bardziej komfortowy?No powiedz sama.  Też lubię być rozpieszczana ale to raczej mi na tym ziemskim łez padole nie grozi. Ostatnia chyba rzecz na jaką mogę liczyć to, że ktoś lub coś mnie rozpieści. Próbowałam zabawiać się sama we wróżkę wróżąc z ręki. Znalazłam gdzieś znaczenie poszczególnych linii. Wyszło mi w każdym bądź razie, że za grosz nie posiadam intuicji bo na mojej dłoni w ogóle taka linia nie istnieje. Chyba bym sobie wróżkę odpuściła nawet jakbym miała kasę bo linię życia też mam dramatycznie krótką. Aż strach pomyśleć co taka wróżka mogłaby mi powiedzieć.
17 czerwca 2015 21:06 / 4 osobom podoba się ten post
tina 100%

Ja tyż mam bliziutko:)

Kiedyś mieszkałam w Bolesławcu to do Berlina 180 km.miałam .A teraz kiele Warszawy mieszkam to wszędzie do De mam daleko i jadę 20 h.albo i więcej.buuuu.
17 czerwca 2015 21:15 / 9 osobom podoba się ten post
Hej wszystkim!
Znowu dzisiaj miałam miła niespodziankę :)
Przyjechała nowa panna kąpać babcie.Wymieniła trzy jezyki w których mozemy sie porozumieć.....A na koncu-polski?
Odpowiadam-tak.I co słyszę? ''Dzień dobry! Jak miło! Ja tez jestem Polką''
Troszkę pogadałysmy bo czasu za duzo nie miała,ale dla mnie to był bardzo miły akcent
17 czerwca 2015 21:18 / 3 osobom podoba się ten post
agama

Hej wszystkim!
Znowu dzisiaj miałam miła niespodziankę :)
Przyjechała nowa panna kąpać babcie.Wymieniła trzy jezyki w których mozemy sie porozumieć.....A na koncu-polski?
Odpowiadam-tak.I co słyszę? ''Dzień dobry! Jak miło! Ja tez jestem Polką'':-)
Troszkę pogadałysmy bo czasu za duzo nie miała,ale dla mnie to był bardzo miły akcent:-)

A mnie mily pan pracujacy w REWE zawsze mowi Dzien Dobry.
17 czerwca 2015 21:38 / 3 osobom podoba się ten post
Baaaaardzo mi się  podoba, zwłaszcza to ostatnie.....tylko kawaler w tym wieku? Może jakiś stateczny wdowiec.....hm.
17 czerwca 2015 21:43 / 2 osobom podoba się ten post
Alina

Dzięki Ci Leni wielkie,zwłaszcza za tę miskę zupy.....ha,ha,ha. Czy ja nie mogłabym poznawać siebie w sposób bardziej komfortowy?No powiedz sama.  Też lubię być rozpieszczana ale to raczej mi na tym ziemskim łez padole nie grozi. Ostatnia chyba rzecz na jaką mogę liczyć to, że ktoś lub coś mnie rozpieści. Próbowałam zabawiać się sama we wróżkę wróżąc z ręki. Znalazłam gdzieś znaczenie poszczególnych linii. Wyszło mi w każdym bądź razie, że za grosz nie posiadam intuicji bo na mojej dłoni w ogóle taka linia nie istnieje. Chyba bym sobie wróżkę odpuściła nawet jakbym miała kasę bo linię życia też mam dramatycznie krótką. Aż strach pomyśleć co taka wróżka mogłaby mi powiedzieć.

Alinko, nie ma sie zmiluj. Najpierw robota a pozniej sie bedziesz rozpieszczac. Rece to pewnie za bardzo szorujesz, dlatego te linie sie zatarly. Jedno dobre, policja cie nie namierzy na podstawie linii papilarnych:))))
17 czerwca 2015 21:47 / 5 osobom podoba się ten post
amelka

A mnie mily pan pracujacy w REWE zawsze mowi Dzien Dobry.

 W Stade, w Kauflandzie  pracuje pan , na oko  sporo starszy ode mnie. Musiał już dawno z Polski wyjechać (niektóre słowa mu uciekają) ale zawsze jak na niego trafię to troszeczkę sobie po polsku  porozmawiamy. Przemiły człowiek ,nie wstydzi się swojego pochodzenia, ogromny szacunek. Poza tym w ogóle w Kauflandzie czuję się europejsko ponieważ bankomat w opcji językowej posiada rónież polski. Gdy tak patrzę na ten polski to zawsze mówię do siebie "Jesteś Europejką" i od razu mi lepiej.
17 czerwca 2015 21:48 / 2 osobom podoba się ten post
Nie mogę zacytować, cosik mi fiksuje :(

Doda do Muszyny jedzie Margaretka(oczywiście jeśli nie zmieni planów) :)
17 czerwca 2015 21:51 / 1 osobie podoba się ten post
Tak to już lepiej .Dobrze Andrejko, zdaję się na Ciebie bo jak pisałam wyżej u mnie z intuicją cieniutko.....ha,ha,ha.
17 czerwca 2015 21:53
Andrejka napisała, że zrobi casting to pewnie byłoby z czego wybierać i dla Ciebie ktoś by się znalazł. 
17 czerwca 2015 22:00 / 3 osobom podoba się ten post
Alina

Baaaaardzo mi się  podoba, zwłaszcza to ostatnie.....tylko kawaler w tym wieku? Może jakiś stateczny wdowiec.....hm.

Juz wybrzydzasz. Bierz to, co los przyniesie-jak mawia moja kolezanka.:))
I zawsze kogos ma. Bez wzgledu na to, w ktorym miejscu przebywa )
17 czerwca 2015 22:00 / 1 osobie podoba się ten post
wiki10

Nie mogę zacytować, cosik mi fiksuje :(

Doda do Muszyny jedzie Margaretka(oczywiście jeśli nie zmieni planów) :)

Czy nasza miła koleżanka nie ma za dobrze?Zimą  " byczy się " na Majorce, a jak jej  w dupkę zbyt gorąco  to leci tam gdzie nieco chłodniej by znów poleniuchować . No i czy jest sprawiedzliwość na tym świecie? Nie ma. Idę na pocieszenie pomiziać kotkę, bo co innego mogę zrobić?
17 czerwca 2015 22:03 / 1 osobie podoba się ten post
Alina

Czy nasza miła koleżanka nie ma za dobrze?Zimą  " byczy się " na Majorce, a jak jej  w dupkę zbyt gorąco  to leci tam gdzie nieco chłodniej by znów poleniuchować . No i czy jest sprawiedzliwość na tym świecie? Nie ma. Idę na pocieszenie pomiziać kotkę, bo co innego mogę zrobić?

Alus , wlasnie to jest to, na co musimy poczekac. Co bedziemy sie kogos prosic aby nam dogadzal?:))))
17 czerwca 2015 22:04 / 3 osobom podoba się ten post
amelka

Juz wybrzydzasz. Bierz to, co los przyniesie-jak mawia moja kolezanka.:))
I zawsze kogos ma. Bez wzgledu na to, w ktorym miejscu przebywa :-))

Amelko! Może bym wzięła i bez wybrzydzania gdyby los zechciał mi coś przynieść tylko ten upierdzliwy los się na mnie zawziął, i ni hu,hu nie odpuszcza. Nawet dziadka erotomana-gawędziarza nie chce mi zesłać, a co dopiero pełnosprawnego mężczyznę.
17 czerwca 2015 22:06
leni

Alus , wlasnie to jest to, na co musimy poczekac. Co bedziemy sie kogos prosic aby nam dogadzal?:))))

Leni! Tylko ja mam baaardzo krótką linię życia i obawiam się, że mogę  nie doczekać.