Eeee tam:).Trochę wczoraj na słonku posiedziałam , może jaki udarek cieplny, cholera wie;))).
Eeee tam:).Trochę wczoraj na słonku posiedziałam , może jaki udarek cieplny, cholera wie;))).
Wyglada jak taki kurczaczek....mala...chuda....i ma taka buzie sympatyczna....a ten make-up permamentny co ma na brwiach i ustach...idealnie do niej pasuje....
Bedzie dobrze,musi byc....
Kolokwialnie mówiąc : na łeb Ci słoneczko walnęło ? nie przejmuj się , bo ja słońca unikam ( ale kocham ) a walnięta bez jego pomocy jestem ! :-):-):-)
Wyglada jak taki kurczaczek....mala...chuda....i ma taka buzie sympatyczna....a ten make-up permamentny co ma na brwiach i ustach...idealnie do niej pasuje....
Bedzie dobrze,musi byc....
Wyglada jak taki kurczaczek....mala...chuda....i ma taka buzie sympatyczna....a ten make-up permamentny co ma na brwiach i ustach...idealnie do niej pasuje....
Bedzie dobrze,musi byc....
Wyglada jak taki kurczaczek....mala...chuda....i ma taka buzie sympatyczna....a ten make-up permamentny co ma na brwiach i ustach...idealnie do niej pasuje....
Bedzie dobrze,musi byc....
Wyglada jak taki kurczaczek....mala...chuda....i ma taka buzie sympatyczna....a ten make-up permamentny co ma na brwiach i ustach...idealnie do niej pasuje....
Bedzie dobrze,musi byc....
Aaa, no tera zauważyłam:-):-):-).Też użyłaś "tego" słowa:)))).
Wyglada jak taki kurczaczek....mala...chuda....i ma taka buzie sympatyczna....a ten make-up permamentny co ma na brwiach i ustach...idealnie do niej pasuje....
Bedzie dobrze,musi byc....
Nie uwiezycie.....babunia po dawce konskiej morfiny...
Dzis mowi ze ona wstaje z lozka.....oczywiscie jej na to nie pozwolilam bo jest bezwladna....
Zjadla sniadanie....przyszla synowa i jej nie poznala....powiedziala ze to jest ksiezniczka z anglii :-)
Ale ok....umylam ja cala,przebralam.....i ona mowi do mnie...teraz ide spac....dobranoc......:-)
Wczoraj jak dostala morfine.....myslalam ze bedzie spala....a ona o 23:00 ponownie hilfe,danke....:-)
I tak do rana..-.
Tak babunia jest tak silna....a ja juz padam...malo tego skad ona ma tyle sily.....
Ona nie moze dostawac morfiny,to musi byc cos innego.....
Sie wie ! od " miszczów " sie człowiek uczy !!!......nie zapominajta , że człowiek to też ja jestem , mimo , żem babą ! :-):-):-)
Sie wie ! od " miszczów " sie człowiek uczy !!!......nie zapominajta , że człowiek to też ja jestem , mimo , żem babą ! :-):-):-)
Oooo, jam też baba, wypraszam sobie;))).
Też uważam, że baba to człowiek, to tak na przypomnienie dla Marsjan, jakby któremu się zakciało się spojrzeć gdzie indziej niż w oczy:-).
właśnie przeczytałam "Miszczu - mistrz życia".