Na wyjeździe #26

05 lipca 2015 17:04 / 1 osobie podoba się ten post
agama

Moze ciasne suspensorium? :-)

 Najpierw sprawdziłam co to jest, bo nie wiedziałam . Może być !!!
05 lipca 2015 17:05 / 2 osobom podoba się ten post
Malina

Córka mojej pd przywiozła mi 6 kapeluszy słomkowych,bo mam włosy rozjaśnione więc i tak są wysuszone,to powiedziała żebym sobie chodziła w którym chcę,i z dużym rądlem i z małym i wstążką i bez ale ludzie gdzie ja mam w tym wyjść do pieca chlebowego

Spoko,ja też łążę w kapelusiku ze wstęgą na plecach. U siebie tego nie założyłabym,ale tu...,mam to "gdzieś"
05 lipca 2015 17:07 / 1 osobie podoba się ten post
miriam

Spoko,ja też łążę w kapelusiku ze wstęgą na plecach. U siebie tego nie założyłabym,ale tu...,mam to "gdzieś":strach na wroble:

Bez nakrycia głowy na dłużej udar słoneczny jak nic
05 lipca 2015 17:09 / 4 osobom podoba się ten post
Lawenda

Nie, nie musi.

Masz w 100 % racje.Chyba że w umowie ma przypisane czynności czysto medyczne i taka umowę podpisała.Gdzie pomocy domowej zakładanie uciskowych skarpet,pończoch czy slipów*.One muszą swoja funkcje spełniać a załozone "bele jak" mogą szkodzić a nie pomagać.Ja bym nie zakładała.A jeszcze takiemu zalotnikowi? w życiu.
05 lipca 2015 17:14 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

Masz w 100 % racje.Chyba że w umowie ma przypisane czynności czysto medyczne i taka umowę podpisała.Gdzie pomocy domowej zakładanie uciskowych skarpet,pończoch czy slipów*.One muszą swoja funkcje spełniać a załozone "bele jak" mogą szkodzić a nie pomagać.Ja bym nie zakładała.A jeszcze takiemu zalotnikowi? w życiu.

A co powiesz na to,że ja odmówiłam,a zmienniczka zgodziła się i ja jestem teraz be ?
05 lipca 2015 17:15 / 1 osobie podoba się ten post
miriam

A co powiesz na to,że ja odmówiłam,a zmienniczka zgodziła się i ja jestem teraz be ?

No tak włąsnie często tak bywa i co wtedy? konflikt
05 lipca 2015 17:18 / 1 osobie podoba się ten post
Opowiem Wam o moich obserwacjach zwiazanych m/in z zakładaniem pończoch. Obserwowałam to niejednokrotnie w wykonaniu fachowych,niemieckich słuzb.Wierzcie mi-dalekie to było od profesjonalizmu.Zakładanie w/w bez wywiniecia,rózne pozycje zakładajacego:z boku prawego,lewego,z przodu.Podejrzewam,że niejedna z nas robi to lepiej.
Obserwowałam tez ostatnio luksemburskie słuzby-5xdziennie plus 2xtyg kapiel babci-tam dopiero panuje swoboda!
05 lipca 2015 17:27 / 1 osobie podoba się ten post
miriam

A co powiesz na to,że ja odmówiłam,a zmienniczka zgodziła się i ja jestem teraz be ?

A co ja mam powiedzieć? ja ze swoja zmienniczką sie dogaduję nie w sprawie pończoch jak narazie, ale ogolnie. I to wszystko.
05 lipca 2015 17:36 / 1 osobie podoba się ten post
Ja też się dogaduje ze zmieniczką a jak ona nie rozumie to ręczne jej tłumaczę, ale tak ogólnie bardzo się lubimy
05 lipca 2015 17:42 / 2 osobom podoba się ten post
Madonna

poniewierac to raczej cięzko nazwac tak wszystkich i wszystkie ,ja do tej  pory nie bylam nigdzie zle traktowana bo zawsze mialam tą pewnosc ze mogę wrócic i umialam sie dogadac i nie dalam sobą manipulowac ani poniewierac ,W  naszym kraju akurat mi żyje sie dobrzr na nic nie narzekam mam spokojne życie bez  biedy ! ale wiem ze wielu wielu kobietom jest bardzo cięzko no cóz każdy jest kowalem swego losu co wykujesz  to masz , ! jakos przebolalam ze tak głupią firmę znalazlam ale  sztela byla ok i jade zadowolona na  zasluzony urlop .jak  PDP  mówi  ze bedzie mi ciebie brakowaci  bede tęsknił  to miło ! a i  koperte dodal !! :aniolki:

Tak jest!!!!! potwierdzam Twoj wpis. Jednym sie udało a dla innych los był mniej łaskawy.Tez nie narzekam chociaz na początku mojej  pracy kasy to ja nie widzialam i nie był to komornik.Takich dwoch młodych pobierało moja pensję.Ale opłaciło się.Dzisiaj maż mi powiedział,że czeka na mnie składkowy prezent za pare tysięcy zł.I on się do tego nie dokładał.Chciałam wydębić co to jest ale sie nie udało - wytrzymam w nieświadomości jeszcze parenaście dni.

Firme zawsze można zmienić,życie naprostować jak sie da, wszystko przed nami.Dobrze jest mieć gdzie wracać i nie tylko wracać ale jak przyjdzie czas osiąść na stałe i zapomnieć o tym "cudownym" zawodzie opiekunki.
05 lipca 2015 17:51 / 1 osobie podoba się ten post
Ja umiem zakładać te podkolanówki i na pewno prawidłowo to robię.Rzecz w tym że czuję się"wkręcona" bo wydaje mi sie że powinnam o tym wiedzieć przed wyjazdem.Jak również o tym że pdp ma erotyczne zapędy.No ale oczywiście jakżeby ktoś mógł mnie o tum poinformować.Jeszcze bym nie przyjechała. ...
05 lipca 2015 17:55
Marta

Ja umiem zakładać te podkolanówki i na pewno prawidłowo to robię.Rzecz w tym że czuję się"wkręcona" bo wydaje mi sie że powinnam o tym wiedzieć przed wyjazdem.Jak również o tym że pdp ma erotyczne zapędy.No ale oczywiście jakżeby ktoś mógł mnie o tum poinformować.Jeszcze bym nie przyjechała. ...

Dobrze mówisz ! Ja też umiem i teraz idzie mi to zupełnie dobrze,ale tak jak piszesz-jesteśmy wkręcane przez firmę i w tym cały szkopuł. Przecież po co informować opiekunkę o takim "szczególe".Zawsze można powiedzieć,że w zgłoszeniu od rodziny tej informacji nie mieli- a mieli i co ? Ps. To super,że masz do założenia "tylko" podkolanówki,bo ja zakładam PDP rajty do samego tyłka.
05 lipca 2015 18:00 / 2 osobom podoba się ten post
O nie...jeszcze jakbym mu do tyłka miała sięgać to juz chyba byłaby katastrofa....
05 lipca 2015 18:02 / 1 osobie podoba się ten post
Marta

Ja umiem zakładać te podkolanówki i na pewno prawidłowo to robię.Rzecz w tym że czuję się"wkręcona" bo wydaje mi sie że powinnam o tym wiedzieć przed wyjazdem.Jak również o tym że pdp ma erotyczne zapędy.No ale oczywiście jakżeby ktoś mógł mnie o tum poinformować.Jeszcze bym nie przyjechała. ...

chcialam Was zapytac jaka macie taktyke zakladania tych ponczoch. Mialam klopoty jak zakladalam tak, jak mi w szpitalu pokazali. Kiedys fußpflegerin pokazala mi prosty skuteczny sposob. Odwracamy ponczoche na lewa strone, wsadzamy reke do konca ponczochy, lapiemy za palce, podciagamy do piety i zakladamy ten poczatek na palce stopy. Pozniej idzie jak po masle, ponczocha sie odwraca na prawa strone
05 lipca 2015 18:35 / 1 osobie podoba się ten post
Również na lewa stronę nakładam najpierw na palce potem podciągam na piętę jesli pięta dobrze "zaskoczy" to dalej idzie gładko ale jeśli nie zaskoczy to robi się ciężko
Do tej pory nie miałam z tym większych problemów ale tera upał stopy wilgotne i opuchnięte wiec idzie gorzej