Mycha bardzo rozsądna kobieta jesteś. Długo w domu,czy nie rozpakowujesz torby:-):-)
Mycha bardzo rozsądna kobieta jesteś. Długo w domu,czy nie rozpakowujesz torby:-):-)
30 września oddałam laptopa do serwisu ... dziasiaj odebram laptopa i chcę się z wami
podzielić wiadomością : mój Syn od kilku dni jest już w domu.
To bardzo, bardzo trudny dla nas okres, zwłaszcza dla syna (jest niby otwarty, a jednocześnie zamknięty w sobie) Rozmawiamy dużo, staramy się żyć tak jak wcześniej, ale czuję , że jest strasznie rozżalony na ... Sąd, na Prokurakurę, na ...
Od dnia Jego powrotu słyszłę jak wstaje w nocy, krąży po domu, kładzie się, słyszę każdy jego ciężki oddech. Rano jest dobrze, pierwszego ranka to ja wstałam, zrobiłam kawę i śniadanie, drugiego ranka Adam zrobił (ja udawałam, że śpię). Podszedł do mnie cichutko trącając leciuttko mówiąc : mamusiu, zrobiłem kawę w kafetierze.
Pozdrwiam Was Wszystkich i dziękuję za liczne wsparcie , dziękuje szczególnie osobie o nicku Gosia 1234 , czy coś tam, coś tam ... (Gosia, finansowo jeszcze radzę sobię, mam pewne oszczędności, DZIĘKUJĘ)
Chyba nie będę się rozpakowywać, przynajmniej nie całość. Jak na razie to jeszcze "jadę " autobusem :lol2: jak się prześpię to pomyślunek wróci. Najgorsza w tej robocie jest ta cholerna podróż. Że też nie można się teleportować :rozmysla:
pociągiem byłóby wygodniej:-)
Tia zależy gdzie. 3-4 przesiadki :brak wiary: Kocham pociągi. Jak będzie dobre połączenie to pojadę.
Witam wszystkich z domciu. Chciałam napisać "witam z rana", bo dopiero się poskładałam po głębokim i spokojnym śnie w domowych pieleszach. Ale dotarło do mnie, że ogromna większość z was już pracuje. Ja siedzę przy kawusi i jest mi bardzo dobrze ale myślę często o naszej pracy i o Opiekunkowie. Może to szkoda, bo chyba lepiej byłoby zapomnieć na amen, chociażby na troszeczkę. Wtedy można się totalnie odstresować :kapiel: ale nie da się, no nie da !!
Pozdrawiam więc wszystkich z ciepłego i milusińskiego fotelika :-)
Cieszę się z Tobą Bieta, i wszystkie się cieszymy :przytula: Powiedz proszę czy to koniec kłopotów ?? wyjaśniło się wszystko ???
Trzeba się ogarnąć i wyruszyć w stronę cywilizacji czyli na wieś:)Chleb mi się skończył i żarówka w lodówce się na samotność skarży.Słonko przygrzewa,w sam raz na rowerowe co nieco:)