Marta, a Eurobus tam gdzies się blisko Ciebie nie buja? Ty z rejonów o których wiem że ich trasa tamtędy gdzieś przebiega.
Marta, a Eurobus tam gdzies się blisko Ciebie nie buja? Ty z rejonów o których wiem że ich trasa tamtędy gdzieś przebiega.
No jeździ,ale czy jest jakaś zasadnicza różnica między Sindbadem a Eurobusem?
Wg. mnie w Eurobusie jest więcej miejsca na nogi.Mam prawie 180 cm wzrostu i mieszczą mi się normalnie nogi.Trochę najeżdziłam się wszystkim co możliwe do De dociera( poza statkiem) to Eurobus jest ok.Własne auto odpada,bo nie dałabym rady,a samolot nie zawsze pasuje.
Trochę byłam skazana na moją firmę, która mnie wysyłała zawsze Sindbadem,
Ostatnio zbuntowałam się. Przyjechałam tutaj inaczej i będę wracać inaczej.
No nie dawałam rady w Sindbadzie,
nie jestem taka wielka ja Terenia ale nogi to mam bardzo długie.
Ja akurat nie mam wielkiego wyboru, albo Sindbad, albo bus(nigdy wiecej!) . Zdecydowanie wole Sindbad!. Nie ,żeby tam bylo rewalacyjnie, ale zawsze jest nadzieja,że bede jechała nowym modelem samochodu, tam jest ok. Ostatnio , od Poznania jechałam starym szrotem, rzeczywiście masakra!,ale,że była to droga powrotna, to już mogłam jechac na przysłowiowym jeżu( co znaczy 5 godzin, gdy już ma sie za sobą 19):)
No jeździ,ale czy jest jakaś zasadnicza różnica między Sindbadem a Eurobusem?
No jeździ,ale czy jest jakaś zasadnicza różnica między Sindbadem a Eurobusem?
Dość spora :)
Po pierwsze - jedzie krócej tą samą trasę. Obsługa sympatyczniejsza. Mnie tam wygodniej nawet siedzieć niż w Sindbadzie, choć ten drugi powinnam promować z różnych przyczyn - wolę Eurobusa. No i są miejsca gdzie S jeździ np. 4 razy w tygodniu, a E jedzie codziennie...
Jechałam Adżeliką, jestem zachwycona
Gosia za bardzo nie wiem czym,albo z kim jechałaś.?Ją blondynka to wytłumacz mi.?
Dobry wieczór – czas w domu upływa bardzo szybko. Jutro rano wyjazd do pracy