Objazdówka rodzinna zakończona -fajnie było ,ale jak to mówią:wszędzie dobrze ,ale w domu najlepiej:):):)Pogoda dopisała,wnuki wycałowane na zapas,świeczki na cmentarzach pozapalane,dzieci i starszyzna plemienna zadowolona -my też:)Urlopu jeszcze około 3 tygodnie i do pracy na chwilkę wypadałoby wyskoczyć:)
Witam więc Opiekunkowo,tych co się stęsknili i tych co nie też:):):)










