Ahoj załogo! Ja swój pobyt w Polsce rozpoczęłam od dwudniowego rejsiku ;)


















Ahoj załogo! Ja swój pobyt w Polsce rozpoczęłam od dwudniowego rejsiku ;)









Ahoj załogo! Ja swój pobyt w Polsce rozpoczęłam od dwudniowego rejsiku ;)









Giunta, a to twój debiut w żeglarstwie, czy wcześniej już to robiłaś? Chętnie bym się dowiedziała czegoś więcej, bo jako, że skakanie ze spadochronem, czy bungie to nie dla mnie, bo się bojam, to wodę uwielbiam:).
W sumie płynęłam dopiero drugi raz, ale pierwszy raz tak, że mogłam się czegoś pouczyć i robilam też zmiany za sterem. Fajna sprawa. W skydivingu emocje są wystrzelone do maksymalnego poziomu a żeglarstwo to takie przeciwieństwo :) Osobiście jednak mimo wszystko bardziej jarają mnie skoki ze spadochronem. Chociaż ostatnio rozkminiałam też, żeby kedyś spróbować nurkowania i przeglądałam kursy (tak na przyszłość, bo póki co chcę się skupić na skakaniu) i zbiegiem okoliczności akurat na jachcie był koleś, który jest nurkiem i namawiał, żebym do nich przyszła się uczyć i że się nadam (nie wiem po czym stwierdził) :)
Ahoj załogo! Ja swój pobyt w Polsce rozpoczęłam od dwudniowego rejsiku ;)









W sumie płynęłam dopiero drugi raz, ale pierwszy raz tak, że mogłam się czegoś pouczyć i robilam też zmiany za sterem. Fajna sprawa. W skydivingu emocje są wystrzelone do maksymalnego poziomu a żeglarstwo to takie przeciwieństwo :) Osobiście jednak mimo wszystko bardziej jarają mnie skoki ze spadochronem. Chociaż ostatnio rozkminiałam też, żeby kedyś spróbować nurkowania i przeglądałam kursy (tak na przyszłość, bo póki co chcę się skupić na skakaniu) i zbiegiem okoliczności akurat na jachcie był koleś, który jest nurkiem i namawiał, żebym do nich przyszła się uczyć i że się nadam (nie wiem po czym stwierdził) :)
Podczas operacji Market Garden (największy desant spadochronowy w historii) spadochroniarze aliantów byli osłaniani przez myśliwce. Pewna ich część oczywiście oberwała od Niemców. Jeden z pilotów mocno uszkodzonym samolotem ledwo dociągnął do miejsca, gdzie już byli spadochroniarze, którzy z kolei z przerażeniem obserwują jak gość z dymiącym silnikiem ląduje na jakiejś łące. Podbiegają do niego i mówią: Człowieku, dlaczego nie skakałeś?!?. Pilot na to: Bo się bałem
nasza wierzba na podwórku. te białe kwiaty to RDEST AUBERTA,ktory ma
bardzo długie przyrosty roczne. Gdybyśmy go nie cieli bardzo mocno to pewnie juz do domu wejście byłoby utrudnione. A pod wierzba domek dla lalek.pozdrrrrrrrrrrrrrrrowienia z Wrocławia, gdzie leje, wieje a ja okna myłam :D
wieczorem lecę na piwsko z moją ekipą, będzie fajnie , brakuje mi tego.