Uchodźcy

24 października 2015 21:16 / 3 osobom podoba się ten post
Alina

Nikt ich nie uczy niemieckiego. Zgroza. A nas kurcze blade kto uczy? Jak się same nie weźniemy do nauki to się nie nauczymy. Oni chcą aby im wszystko podać. Zero wysiłku. Mają czas bo siedzą bezczynnie.  W większości dostęp do internetu. Wiedzieli jak z niego skorzystać by trafić do de, a nie wiedzą jak wykorzystać go do nauki?

Zauważcie,że głównie są to faceci w sile wieku.Na Kaukazie uciekały kobiety z dziećmi,faceci zostawali,aby walczyć o swoje domy.Na Twitterze pełno zdjęć terrorystów,których sfotografowano na Węgrzech.Mam wrażenie,że to jest zalew islamu,po prostu.
24 października 2015 21:49 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra2

Co to za lekarz, który ludzi określa mianem zwierząt. Obrzydzenie mnie bierze. Wierzyć jemu, to jak wierzyć w opowieści Kaczyńskiego.

albo pani Kopacz
24 października 2015 21:52
Tylko ona raczej takich opowieści nie snuje.
24 października 2015 21:57 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra2



NieObcy przy Twoim stole





 


 
 





Paweł Goźliński, Jerzy B. Wójcik
 23.10.2015 23:30

A A A Drukuj



Paweł Huelle, Olga Tokarczuk, Andrzej Stasiuk, Małgorzata Szejnert - oni i inni polscy pisarze udostępnią "Wyborczej" swoje teksty za darmo, by wesprzeć uchodźców (Agencja Gazeta)


Olga Tokarczuk, Paweł Huelle, Małgorzata Szejnert, Andrzej Stasiuk - to tylko kilkoro z pisarzy, którzy zgodzili się powierzyć nam za darmo swoje opowiadania, eseje, reportaże. Opublikujemy je w książce "NieObcy", z której cały dochód przekazany zostanie na pomoc uchodźcom.




- Patrzymy na obcość z własnej perspektywy: "ja - swój", "oni - obcy". Ale z tej drugiej strony też jest ogromny wysiłek, ogromna ilość wyborów i pozbawienie się pewnych części tożsamości. Ile człowiek jest w stanie wyrzucić ze swojej tożsamości? Jakie warunki stawiają ci drudzy? To książka o tym - mówiła w sobotę we Wrocławiu Olga Tokarczuk. Opowiadała o nagrodzonych Nike "Księgach Jakubowych", ale to samo można powiedzieć o naszym przedsięwzięciu. Napięcie, które towarzyszyło naszym rozmowom - częściej awanturom - na temat uchodźców i miejsca dla nich w Europie i Polsce, tylko utwierdziło nas w przekonaniu, że książka o uchodźcach i dla uchodźców nie tylko ma sens, ale że jest nam niezbędna.

Nie chcemy uprawiać propagandy, przekonywać na siłę - nie o to chodzi. Zależy nam za to na obniżeniu temperatury sporów i wprowadzeniu do dyskusji argumentów oraz punktów widzenia, które były w niej dotąd nieobecne. Dlatego poprosiliśmy polskich pisarzy - prozaików i reporterów, przedstawicieli różnych literackich generacji - o napisanie lub powierzenie nam tekstów, które opowiadają o trudnych konfrontacjach z obcością. Zarówno odwołujących się wprost do wydarzeń, które w ciągu ostatnich miesięcy wstrząsają Europą, jak i takich, które opowiadają o innych Innych, w innych miejscach, innych epokach. Tak, byśmy byli w stanie z szerszej perspektywy spojrzeć na nasze problemy z Innymi i z innością w nas samych. Pozbyć się lęku? Też. Ale przede wszystkim przemyśleć i lepiej zrozumieć jego źródła.

Zgodzili się wszyscy. Olga Tokarczuk natychmiast przysłała opowiadanie, które - jak nam powiedziała - tylko czekało na taką okazję. Dzień po pierwszym e-mailu przyszedł tekst od Pawła Huelle. Małgorzata Szejnert obiecała wrócić do swojej fascynującej opowieści o Ellis Island, wyspie, przez którą przeszły (lub nie) dziesiątki tysięcy emigrantów z Europy szukających w Ameryce miejsca do życia. Nie wszystkie historie z "Wyspy klucza" znalazły się w książce - teraz reporterka opowie je dla nas.

Wziąć udział już teraz we wspólnym książkowym przedsięwzięciu zgodzili się również m.in.: Hanna Krall, Andrzej Stasiuk, Ignacy Karpowicz, Sylwia Chutnik, Ziemowit Szczerek, Magdalena Parys, Małgorzata Rejmer, Dionis Sturis, Piotr Ibrahim Kalwas, Katarzyna Bonda, Łukasz Orbitowski... To tylko część listy. Znakomitej, prawda?

Wszyscy ci autorzy przekażą swoje teksty za darmo. Bez wynagrodzenia pracować będą nad "NieObcym" również redaktorzy, korektorzy, graficy. Okładkę przygotowują znakomici Przemek Dębowski i Wojciech Kwiecień-Janikowski. Drukarnia Polperfect także bez wynagrodzenia to wydrukuje. Wsparcie redakcyjne obiecało wydawnictwo Czarne, medialne - "Gazeta Wyborcza". Żeby zyski z książki najszybciej przekazać potrzebującym i żeby zostały z największym pożytkiem wydane, wydawcą książki będzie Polska Akcja Humanitarna. Ale projekt pozostaje otwarty - zarówno na nowych autorów, jak i tych, którzy pomogą książce skuteczniej dotrzeć do czytelników.

Premiera - w pierwszej połowie grudnia. Przed Wigilią, bo to doskonały moment, żeby przeczytać, pomyśleć i porozmawiać o NieObcym przy naszym stole.











Takie gesty fajnie wyglądają pod pobliczkę,ale niczego nie wnoszą.Byłabym pod wrażeniem gdyby Stasiuk zadeklarował,że przygarnie jedną rodzinę .
24 października 2015 22:08
terka8

Takie gesty fajnie wyglądają pod pobliczkę,ale niczego nie wnoszą.Byłabym pod wrażeniem gdyby Stasiuk zadeklarował,że przygarnie jedną rodzinę .

Tu nie chodzi o to, żebyś była pod wrażeniem. 
24 października 2015 22:10 / 1 osobie podoba się ten post
Piękna akcja, chociaż GW nie moja jest. Tylko ,że ten projekt nie osiagnie szerokich kręgów. Bardziej liczyłam na KK , niesamowita sieć wspólnot, sporo się dzieje.
24 października 2015 22:16
No nie osiągnie niestety. Przekona tych, którzy już są przekonani.
24 października 2015 22:31 / 1 osobie podoba się ten post
wichurra2

Tu nie chodzi o to, żebyś była pod wrażeniem. 

Obawiam się,że właśnie o to chodzi,niestety.
Czytałam dzisiaj wypowiedź premiera Holandii.Zupełnie inne tony niż miesiąc temu.
Policja niemiecka sugeruje,aby wzorem Węgrów budować mur.Co się stało,że nastawienie do emigrantów zaczyna się diametralnie zmieniać?
24 października 2015 22:36 / 1 osobie podoba się ten post
No chyba nietrudno stwierdzić, co się stało. Za dużo ich jest i trudno oddzielić uchodźców od imigrantów. To tak w skrócie.
24 października 2015 22:37
Liczby, tylko liczby. Wszystkie hale, noclegownie są pelne uchodżców. A zima za pasem.
24 października 2015 22:38 / 1 osobie podoba się ten post

To ta lampka wina, palce mi drżą


 


W pracy się nie pije! Moderator

25 października 2015 08:23 / 1 osobie podoba się ten post
dorotee

To ta lampka wina, palce mi drżą:dwa piwa:


 


W pracy się nie pije! :przeklina: Moderator

Urodziny miałam
25 października 2015 09:42 / 6 osobom podoba się ten post
terka8

Obawiam się,że właśnie o to chodzi,niestety.
Czytałam dzisiaj wypowiedź premiera Holandii.Zupełnie inne tony niż miesiąc temu.
Policja niemiecka sugeruje,aby wzorem Węgrów budować mur.Co się stało,że nastawienie do emigrantów zaczyna się diametralnie zmieniać?

Stało się to, co stać sie musiało i o czym kompletnie nie pomyslała pani Merkel , albowiem ona, jak każdy statystyczny Niemiec myslenie ma zawężone do ,,tu i teraz" Zwróćcie uwagę, że dotychczasowe 2 wojny światowe sprowokowali właśnie Niemcy. Obawiam się, że własnie nadchodzi trzecia.
Co zaś do kompletnie bezkrytycznego spojrzenia na to co dzieje się w Europie, na niczym nieograniczony napływ uchodzców z krajów bardzo odległych nam kulturowo, co do publikacji w mediach typu GW , to powiem tylko tyle, że łatwo , bardzo łatwo głosić idee , ale trudniej wcielić te idee w czyn.
To tak samo jak z dawaniem datków żebrakowi. Dajemy żeby podnieść sobie samoocenę, jaki to jestem dobry, współczujący itd...., natomiast gdy żebrak zapuka do naszego domu, najczęściej nie otwieramy drzwi.
Wiele z Was pewnie pamięta najazd cyganów rumuńskich na Polskę, choć pewnie we wsiach, czy małych miasteczkach nie było ich widać.
Otóż w mieście Łodzi i nie tylko, nie można było spokojnie poczekać na skrzyzowaniu na zmianę świateł , bo...no w końcu tez uchodzćy, pukali w szybę samochodu , przystawiali kartkę z prośbą o datek pieniężny. O Rumunkach żebrzących na ulicach , tuląc do piersi uśpione dziecię i wyciągając pełny dramatycznych słów karton z prośbą o datek pieniężnych wspominać nie będę, podobnie jak o tych ,,uchodzcach" co chodzili po domach, po mieszkaniach, zaczepiali nachalnie przechodniów.  Nikt nad tym nie panował, nikt nie reagował. Jakiś czas temu sami zniknęli, pewnie przenosząc się pod skrzydła Fuerer Angeli.  Na to , że zniknie kilka milionów przybyszów z krajów arabskich, liczyć nie można.

Zastanawiam się, dlaczego niektórzy ludzie, wykształceni, obyci w świecie (niby) mają takie klapki na oczach. Dlaczego nie wybiegną choć o kilka kroków w przód i nie zadadzą sobie odrobiny trudu, aby pomysleć, z czym wiąze się niekontrolowany napływ obcych nacji, jakże różnych kulturowo i mentalnie.
Jak mozna nie widzieć, co wyprawia się w Calais na parkingach przy przeprawie promowej, co działo się na wyspie Lesbos, co działo się w Budapeszcie i co dzieje się w niektórych miastach w Niemczech. Jak mozna nie zdawać sobie sprawy, co się będzie działo, kiedy uchodźcy dostaną odmowę udzielenia azylu w Niemczech. Ponieważ jest ich juz prawie milion, albo i więcej, więc niech chociaż 40 % dostanie odmowe, to wtedy zobaczymy czy grzecznie i potulnie wrócą do swojego kraju.
Głupota i krótkowzroczność niektórych światłych Polaków, Europejczyków jest tak wielka, że sięga zenitu. Zasadniczo to ja się nawet nie dziwię, no bo fajnie podnieść sobie samoocenę piernicząc głodne kawałki . Duzo trudniej jednak, a dla niektórych to prawie niewykonalne , otworzyć szerzej oczy, rozjrzec się i przyjąc do wiadomości, że wraz z uchodźcami ( liczonymi juz w milionach) nadchodzi do Europy niebezpieczeństwo ataków terrorystycznych, niebezpieczeństwo chorób , i wiele , wiele innych. Tak to jednak jest, jak wiedzę o świecie arabskim ma się chocby z filmu ,,Seks w wielkim mieście"
25 października 2015 10:04 / 1 osobie podoba się ten post
Może warto zadać sobie pytanie dlaczego ci ludzie zadają sobie, swoim najbliższym taki trud, często ryzykują zycie, Morze Śródziemne jest grobem setek, jeżeli nie tysięcy uchodżcow z Afryki? Ludzie ktorzy żyją na haldach śmieci ? Uciekają przed bombami? Niemcy mają w konstytucji zapisane komu należy pomóc, nierówny podział dóbr zwiększa grono chetnych do tej pomocy.
Jeszcze raz, poczekajmy,może się potopią bądż zima ich zastanie w drodze. Nie będą pierwsi? Prawda?
25 października 2015 10:04
Może warto zadać sobie pytanie dlaczego ci ludzie zadają sobie, swoim najbliższym taki trud, często ryzykują zycie, Morze Śródziemne jest grobem setek, jeżeli nie tysięcy uchodżcow z Afryki? Ludzie ktorzy żyją na haldach śmieci ? Uciekają przed bombami? Niemcy mają w konstytucji zapisane komu należy pomóc, nierówny podział dóbr zwiększa grono chetnych do tej pomocy.
Jeszcze raz, poczekajmy,może się potopią bądż zima ich zastanie w drodze. Nie będą pierwsi? Prawda?