Czytałam wczoraj na jakiejś niemieckiej stronie, że Merkel traci poparcie i jeszcze nigdy odkąd objęła rządy nie miała tak niskiego poparcia. Niektóre media wieszczą jej koniec, bo nawet w swojej partii ma coraz więcej wrogów. Podobno wszystko z powodu jej podejścia do uchodźców. Nie wiem co o tym myśleć?
Bo taki sposób rozwiązania problemu uchodźców nic dobrego nie przyniesie. Chyba pani Merkel już nie chce być kanclerzem. Może się "zmeczyła" jak nasze PO ?? :lol2: Przeciez można było przewidzieć, że wcześniej czy później wyjdą skrywane przez polityczną poprawność odczucia.
:lol3: nie smiej sie bratku z cudzego przypadku:lol2::lol2: po zyjemy zobaczymy. Pani Merkel ma polskie korzenie to i serce wrazliwe ma. Tak ja my opiekunki.
Skoro uważasz, że śmiech szkodzi to trudno. Ja pozostanę przy śmiechu. Różnie rozumianym ale jednak. Ja to inaczej pojmuję niż Ty Aniu.
Bo taki sposób rozwiązania problemu uchodźców nic dobrego nie przyniesie. Chyba pani Merkel już nie chce być kanclerzem. Może się "zmeczyła" jak nasze PO ?? :lol2: Przeciez można było przewidzieć, że wcześniej czy później wyjdą skrywane przez polityczną poprawność odczucia.