IS wypowiedziało się oficjalnie, że te ataki to był odwet za fancuskie naloty.
Ciekawa jestem, jak teraz sytuacja się rozwinie.
IS wypowiedziało się oficjalnie, że te ataki to był odwet za fancuskie naloty.
Ciekawa jestem, jak teraz sytuacja się rozwinie.
Jak masz mi coś do powiedzenia, to powiedz jaśniej:)
Tobie nie mam nic do powiedzenia............i nie czytaj tego negatywnie.
Poza tym co widziałaś w wiadomościach nie wniosłaś tu niczego,nic z pogranicza teorii i nic z pogranicza praktyki.
Wymyśliłaś sobie,że chesz ratować Świat..i że wszyscy stawiający swoją nie akceptację dla "uchodźców" są beee..........
Ja mam tylko takie małe,maleńkie pytanko.........miałaś kiedyś przed oczami obrazek umierającego brata,męża,syna,,.?????
No właśnie widzę, jak nie masz mi nic do powiedzenia.
Nie jest to miłe, że taka napastliwa jesteś. Jeżeli uważasz, że moje posty nic nie wnoszą, to je po prostu omijaj.
Jesteś kolejnym "załamańcem" któremu nic nie pasuje..........gdzie jest moja napastliwość przepraszam???
Wichura ja kocham fajne dyskusje........z fajnymi osóbkami na tym forum.
Tobie już chyba kiedyś napisaam,że nie powinnaś się w tym temacie wypowiadać........i co złego zrobiłam???
Ok - nie podoba mi się, co piszesz do mnie, ale nie mam zamiaru się kłócić.
No to dobranoc:)
Nie skomentuje tego, bo przerazenie odjeło mi mowe!
"Moi mili, ja jestem muzułmaninem i mnie nikt kitu ani ciemnoty nie wciśnie. To co sie dzieje to jest regularna inwazja, nazywana w islamie Hijra(Hidżra), czyli zdobycie terenu wroga poprzez zasiedlenie, najczęściej pokojowe, bez walki. Ja sie tego boje bardziej niz większość z was bo wiem jak to sie prawdopodobnie skończy. Nikt mi nie powie ze setki tysięcy młodych mężczyzn w wieku poborowym jada tutaj ze strachu przed wojną. Nikt mi nie powie że ludzie wychowani na bliskim wschodzie i w azji dostosują sie do naszych, tak, naszych europejskich wartości. Jestem europejskim muzułmaninem , religia jest moja prywatna droga czczenia Boga a nie stylem życia czy doktryną polityczną. Na pierwszym miejscu jestem europejczykiem a wszystkie izmy zostawiam w domu. Boje sie ich, ponieważ oni narzuca nam w przeciągu kilku lat swój średniowieczny, feudalny i antydemokratyczny porządek, a ci którzy sie nie dostosują będą prześladowani. Matematyka nie kłamie: kazdy z samotnych ma pozostawiona gdzieś rodzinę, ktora korzystając z prawa UE ściągnie tutaj predzej czy później, wiec liczbę imigrantów nalezy już teraz pomnożyć raz 3 lub 4, dzietność muzułmańskich rodzin z tamtego obszaru to 3 dzieci w górę, wiec jesli teraz mamy milion muzułmańskich małżeństw w Europie to za 20 lat będzie ich 3 razy wiecej, optymistycznie licząc.
Jeszcze jedna rzecz która mi sie rzuca w oczy: ci uchodzcy twierdza ze za przejazd o europy musza płacic po kilka tysiecy dolarów - skąd takie rzesze rzekomo biednych ludzi którzy wszystko stracili, maja takie pieniądze?
Ja nie mam zludzeń ze jest to zaplanowana, gigantyczna akcja kolonizacji europy.
Hm....ja to mam , ze tak powiem z górki, ale mój syn? Piękny, młody, mądry męzczyzna, niesamowicie ogarnięty i zaradny zyciowo? Jaka go czeka przyszłosc? Jaka przyszłosc czeka nasze wspaniałe dzieci i nasze wnuki?
moje zdanie- przyszlosci i normalnosci juz nie bedzie,swiat zwariowal , zamiast wykorzystac postep cywilizacyjny , wraca do epoki kamienia lupanego i to w szybkim tempie.(
Ja mam jeszcze alternatywe. Mój były mąż ze swoją nowa, angielska żoną i nowym dzieckiem , mieszka w Dubaju.Wiec moze tam mój syn będzie bezpieczny jak by co :(