Nawet nie wiesz jak cie rozumiem..nigdy wiecej nie pojadę do pdp,która sama gotuje. Wkurza mnie tylko,że innym takie cos odpowiada i jeszcze wracają w takie miejsca.Same uczą pdp ,że Polkę można głodzić,pewnie cała okolica wie ile kosztuje polska opiekunka w utrzymaniu.
Jest albo catering, albo babka gotuje. Nie wszystko mi odpowiada w jej gotowaniu, ale problemu nie ma, bo zawsze pyta, czy będę to jeść, albo co chcę jeść.
Catering zamawiany jest wspólnie, też biorę, co chcę z oferty.
Przeszkadza mi to, że śniadania i kolacje są mało urozmaicone, "monotonne".
Chorerka...chyba tu przytyłam
