Czy w ogóle warto jechać legalnie?

17 kwietnia 2014 17:12
Polneta

wichurra przyznam się,że akurat nie pamiętam skąd to wiem.Nie sprawdzałam tego tematu jeszcze dogłębnie.Nie twierdze,że nie masz racji,ale i tak warto zainwestować w kurs VHS, bo ma najlepszą opinię i jest dostosoway do życia osób pracujących.Znalazłam coś takiego http://forum.mypolacy.de/topic/12959-kursy-j%C4%99zyka-niemieckiego-w-koloni/  albo coś takiego http://www.pogranicze.de/mieszkac-w-niemczech/73-przydatne-informacje/287-kurs-integracyjny-dla-imigrantow Być może jest to zupełnie inny rodzaj kursu, ale jednak językowy. Jestem przekonana,że coś się da znaleść i że jest bezpłatne lub niewiele płatne.W PL też są kury językowe dofinansowywane z UE.Sama w takich 2 uczestniczyłam, tyle że z angielskiego.Myślę,że Niemcy robią to też.Może też ambasada polska.Tutaj dość mocno jest rozwinięta polska imigracja, jest wydawana polska gazeta, są polskie sklepy.Rozumiem z racji wykształcenia Twoje zainteresowanie tematem :-) Jak coś się dowiem dam Ci znać ok?

No dokładnie:) Kursy językowe tak zawodowo mnie interesują:)
 
Jeżeli chodzi o VHS w mojej miejscowości, to na poziomie A2 - 65 euro/10 spotkań, na poziomie B1 - 129 euro/ 20 spotkań. Jedno spotkanie trwa 1.5 godziny. 
17 kwietnia 2014 19:30 / 2 osobom podoba się ten post
Polneta

mleczko ja nie mam dołka, a jak jesteś taka wrażliwa i boisz się, aby cię niemcy nie poranili psychiczine, to pomyśl,że możesz też swoim obcesowym pisaniem sprawić komuś innemu przykrość.Sama napisałaś schwindler, a w moim słowniku, bądź nawet w transaltorzze google tak jest to słowo tłumaczone.Nie interesuje mnie ile zarabiasz,ani w jaki sposób i czy jesteś na emeryturze czy nie.Jeśli jesteś zadowolona ze swojej pracy i zarobków to tylko ci mogę szczerze pogratulować. Pisałam wyłącznie o sobie i swojej sytuacji i swoim punkcie widzenia na to wszystko.Nie stosuje ataków personalnych.Wczoraj najeżdzałaś na mnie za zarobki, dziś na mój stan psychiczny.Ja ze swojej strony nie mam zamiaru ciągnąc tej bezsensownej dyskusji.Jeśli coś piszę, to po to,żeby ktoś miał z tego pożytek, bo może nie jest świadomy jak jest.

Polneta, jesteś dla mnie wzorem jak w sposób kulturalny bronić swoich racji. Gdybym mogła, dałabym Ci nie jeden, ale tysiąc plusów.
17 kwietnia 2014 21:29 / 1 osobie podoba się ten post
Polneta

wichurra przyznam się,że akurat nie pamiętam skąd to wiem.Nie sprawdzałam tego tematu jeszcze dogłębnie.Nie twierdze,że nie masz racji,ale i tak warto zainwestować w kurs VHS, bo ma najlepszą opinię i jest dostosoway do życia osób pracujących.Znalazłam coś takiego http://forum.mypolacy.de/topic/12959-kursy-j%C4%99zyka-niemieckiego-w-koloni/  albo coś takiego http://www.pogranicze.de/mieszkac-w-niemczech/73-przydatne-informacje/287-kurs-integracyjny-dla-imigrantow Być może jest to zupełnie inny rodzaj kursu, ale jednak językowy. Jestem przekonana,że coś się da znaleść i że jest bezpłatne lub niewiele płatne.W PL też są kury językowe dofinansowywane z UE.Sama w takich 2 uczestniczyłam, tyle że z angielskiego.Myślę,że Niemcy robią to też.Może też ambasada polska.Tutaj dość mocno jest rozwinięta polska imigracja, jest wydawana polska gazeta, są polskie sklepy.Rozumiem z racji wykształcenia Twoje zainteresowanie tematem :-) Jak coś się dowiem dam Ci znać ok?

A co to są kury językowe?
29 maja 2014 12:04
Hej dziewczyny.Jestem tu od dziś-witam miło. :)Poruszacie tu ważny temat pracy na czarno i na biało-ja zawsze wolałam legalne zatrudnienie.Ale nurtuje mnie inny problem.Z tego co czytam jest ogromna rozbieżność finansowa między zarobkami ogólnie.Jestem od firmy i dostaje 900 euro.Dodam że jestem to jest moja pierwsza praca tego typu i bardzo się bałam o mój niemiecki(ale uczyłam się go w szkole 8 lat:P, więc dogaduje sie bez większych problemów;) Dziewczyny napiszcie mi czy to jest bardzo mała stawka. :) Dziękuję je z góry i witam wszystkich jeszcze raz :)
29 maja 2014 12:09
jezeli sie bez problemu dogadujesz malo,za malo byc moze przeszkoda jest brak doswiadczenia ....
proponuje po skonczonym wyjezdzie poskladac aplikacje do innych firm......
29 maja 2014 12:20
Junona_S

Hej dziewczyny.Jestem tu od dziś-witam miło. :)Poruszacie tu ważny temat pracy na czarno i na biało-ja zawsze wolałam legalne zatrudnienie.Ale nurtuje mnie inny problem.Z tego co czytam jest ogromna rozbieżność finansowa między zarobkami ogólnie.Jestem od firmy i dostaje 900 euro.Dodam że jestem to jest moja pierwsza praca tego typu i bardzo się bałam o mój niemiecki(ale uczyłam się go w szkole 8 lat:P, więc dogaduje sie bez większych problemów;) Dziewczyny napiszcie mi czy to jest bardzo mała stawka. :) Dziękuję je z góry i witam wszystkich jeszcze raz :)

hej,ja własnie wrócilam z pierwszego wyjazdu i dostałam ciut więcej bo 950e.niemcy ocenili mój niemiecki na bardzo dobry,doświadczenie mam a kasa stoi,nie wiem czy to już tak zawsze będzie,jade w połowie czerwca i zobacze co będzie póżniej,zawsze możesz próbować w innych firmach,powodzenia i pozdrawiam:))
29 maja 2014 12:30 / 2 osobom podoba się ten post
dakota

hej,ja własnie wrócilam z pierwszego wyjazdu i dostałam ciut więcej bo 950e.niemcy ocenili mój niemiecki na bardzo dobry,doświadczenie mam a kasa stoi,nie wiem czy to już tak zawsze będzie,jade w połowie czerwca i zobacze co będzie póżniej,zawsze możesz próbować w innych firmach,powodzenia i pozdrawiam:))

skoro niemcy ocenili Twoj jezyk na duzo wyzszy niz firma nie wydaje Ci sie ze cos jest nie tak ze strony firmy??? do tego masz doswaidczenie dla mnie to juz by bylo bodzcem do szukania w innych firmach a nie zgadzania sie na takie pieniazki...........
29 maja 2014 12:55 / 1 osobie podoba się ten post
Junona_S

Hej dziewczyny.Jestem tu od dziś-witam miło. :)Poruszacie tu ważny temat pracy na czarno i na biało-ja zawsze wolałam legalne zatrudnienie.Ale nurtuje mnie inny problem.Z tego co czytam jest ogromna rozbieżność finansowa między zarobkami ogólnie.Jestem od firmy i dostaje 900 euro.Dodam że jestem to jest moja pierwsza praca tego typu i bardzo się bałam o mój niemiecki(ale uczyłam się go w szkole 8 lat:P, więc dogaduje sie bez większych problemów;) Dziewczyny napiszcie mi czy to jest bardzo mała stawka. :) Dziękuję je z góry i witam wszystkich jeszcze raz :)

No ogolnie za pierwszym razem moglabym sie zgodzic na 900€ w ostatecznosci. Ale nie zmienia to faktu, ze stawka jest niska .
29 maja 2014 15:39 / 1 osobie podoba się ten post
Junona_S

Hej dziewczyny.Jestem tu od dziś-witam miło. :)Poruszacie tu ważny temat pracy na czarno i na biało-ja zawsze wolałam legalne zatrudnienie.Ale nurtuje mnie inny problem.Z tego co czytam jest ogromna rozbieżność finansowa między zarobkami ogólnie.Jestem od firmy i dostaje 900 euro.Dodam że jestem to jest moja pierwsza praca tego typu i bardzo się bałam o mój niemiecki(ale uczyłam się go w szkole 8 lat:P, więc dogaduje sie bez większych problemów;) Dziewczyny napiszcie mi czy to jest bardzo mała stawka. :) Dziękuję je z góry i witam wszystkich jeszcze raz :)

Fajnie, że jesteś z nami, też uważam, że na początku lepiej legalnie, a język jest podstawą jeśli ogólnie jesteś zadowolona z firmy to lepiej poproś o podwyżkę w tej firmie, ja to zrobilam na 3 wyjeżdzie i dostałam, jeśli nie to startuj do innych firm, jesteś mloda więc pamiętaj, że lepiej aby twoje zarobki liczyly się do stazu pracy.
29 maja 2014 16:13 / 1 osobie podoba się ten post
Ile razy można powtarzać ze poniżej 1000 eu sie nie jezdzi.Dotrze w koncu?
29 maja 2014 16:14 / 1 osobie podoba się ten post
magdalena_k

skoro niemcy ocenili Twoj jezyk na duzo wyzszy niz firma nie wydaje Ci sie ze cos jest nie tak ze strony firmy??? do tego masz doswaidczenie dla mnie to juz by bylo bodzcem do szukania w innych firmach a nie zgadzania sie na takie pieniazki...........

pewnie masz racje,ja sie upominałam ale firma twierdzi ze cięzsze przypadki kosztuja więcej a te tak zwane "lżejsze"miejsca są wycenione na mniej,jade zobacze w praktyce jak to bedzie,jakos nie chce mi sie jechac za 100e wiecej do osoby z którą nie ma kontaktu,cały czas leży,lub ma potężnego alzhaimera:)
29 maja 2014 16:17 / 3 osobom podoba się ten post
greenandy

Ile razy można powtarzać ze poniżej 1000 eu sie nie jezdzi.Dotrze w koncu?

racja,ale jak ktoś jedzie pierwszy raz i nie ogarnia jeszcze co jest grane a ma do wyboru jeść w polsce powietrze z deszczówką,to pojedzie nawet za 700e.wszystko przez duże bezrobocie.a na to nie mamy wpływu.
29 maja 2014 16:18
Do osob bez kontaktu sa wysylane opiekunki bez znajomosci jezyka,ze slaba,wiec te 'ciezkie przypadki'sa wlasnie słabo płatne.
29 maja 2014 16:23
greenandy

Do osob bez kontaktu sa wysylane opiekunki bez znajomosci jezyka,ze slaba,wiec te 'ciezkie przypadki'sa wlasnie słabo płatne.

miałam osobe kontaktową,teraz tez bedę miała taką więc nie widzę zwiazku.normalka ze jak jest np małżenstwo to nie za 1000 tylko więcej bo to już dwie osoby,no i jeszcze zależy co trzeba robić.
29 maja 2014 16:28
greenandy

Ile razy można powtarzać ze poniżej 1000 eu sie nie jezdzi.Dotrze w koncu?

no to ja jakaś dziwna jestem bo pojechałam za mniej niż 1000 euro...Ale na swoją obronę  mam to, że przez długi czas nie znalazłam pracy w pl, a dom kupiony i trzeba remontować, więc zrobiłam chociaż użytek z 13 lat nauki niemieckiego, a przecież obiad ugotować i tyłek wytrzeć każdy umie....