Czy w ogóle warto jechać legalnie?

29 maja 2014 16:35 / 2 osobom podoba się ten post
greenandy

Ile razy można powtarzać ze poniżej 1000 eu sie nie jezdzi.Dotrze w koncu?

,, mozesz tak sama sobie powtarzac,,, kazda ma swoje minimum
29 maja 2014 16:38 / 1 osobie podoba się ten post
z tego co wiem no to więcej płacą za leżących,z potężnymi problemami zdrowotnymi,albo ci karmieni przez rurkę,no wiadomo,gdzie trzeba sie troche nałazić i nie ma nikogo do pomocy,a ja chciałam osobę chodzącą która można chociaż wytoczyć na spacer i która sensownie do mnie zagada,ja sie nie skarże na swoje pieniądze,ale od czegoś musiałam zacząć,wierzę ze pózniej warunki finansowe się zmienią.każdy woli więcej niż mniej.
29 maja 2014 16:42
dakota

pewnie masz racje,ja sie upominałam ale firma twierdzi ze cięzsze przypadki kosztuja więcej a te tak zwane "lżejsze"miejsca są wycenione na mniej,jade zobacze w praktyce jak to bedzie,jakos nie chce mi sie jechac za 100e wiecej do osoby z którą nie ma kontaktu,cały czas leży,lub ma potężnego alzhaimera:)

ja sadze ze Ty kopletnie nic nie rozumiesz zmien firme i szukaj tam gdzie Ci dadza najwiecej a nie trzymasz sie przy jednej jakby tylko ona byla..... ciezkie przypadki sa wiecej placone i doswiadczenie i perfelkcyjny jezyk dziewczyna moze walczyc na tyle na ile siebie wycenia i nieraz  w w iekszosci przypadkow to sie udaje do jednej osoby nie jezdzi sie za mniej jak 1000 poprostu firma  na Tobie zeruje a od dwoch osobach nawet nierozmawiajmy bo jezeli 900-950 starczy Ci za jedna osobe to pewnie przy 2 1100 by starczylo a taka jest niesety stawka a naraz nawet i wieksza tylko do jednej osoby.....
29 maja 2014 16:50
greenandy

Do osob bez kontaktu sa wysylane opiekunki bez znajomosci jezyka,ze slaba,wiec te 'ciezkie przypadki'sa wlasnie słabo płatne.

Masz ciekawe spojrzenie na " sprawe" .Myslisz ,ze to jest w porzadku? i normalne?
29 maja 2014 17:19
Mysle ze to nie jest w porządku ,ale tak jest.
29 maja 2014 17:22
magdalena_k

ja sadze ze Ty kopletnie nic nie rozumiesz zmien firme i szukaj tam gdzie Ci dadza najwiecej a nie trzymasz sie przy jednej jakby tylko ona byla..... ciezkie przypadki sa wiecej placone i doswiadczenie i perfelkcyjny jezyk dziewczyna moze walczyc na tyle na ile siebie wycenia i nieraz  w w iekszosci przypadkow to sie udaje do jednej osoby nie jezdzi sie za mniej jak 1000 poprostu firma  na Tobie zeruje a od dwoch osobach nawet nierozmawiajmy bo jezeli 900-950 starczy Ci za jedna osobe to pewnie przy 2 1100 by starczylo a taka jest niesety stawka a naraz nawet i wieksza tylko do jednej osoby.....

wiele kobiet boi sie zmian,,,   moja znajoma z "branzy" przez 14 miesiecy jezdzila do dziadka za 800 euro z czego musiala co miesiac oddawac 100 euro  "posrednikowi" , oczywiscie ubezpieczenie turystyczne z wlasnej kieszeni placila,,, to bylo 6 lat temu ,,, takiemu posrednikowi to sie kiedys dobrze zylo,,,
29 maja 2014 17:22
skomentuje to krotko i na temat jednej pasuja bulki innej chleb i kazda wyspi sie tak jak sobie posciele ....
29 maja 2014 17:23
Magdalena_Sewicka

,, mozesz tak sama sobie powtarzac,,, kazda ma swoje minimum

Własnie że innym bede powtarzać, w nadziei z nie beda sie dawac wykorzystywac firmie,bo to po prostu firma wiecej chce dla siebie,i osoby jadace pierwszy raz tego nie wiedza.Andrea dokladnie to wytlumaczyla,ja mniej wygadana jestem 
Nawiasem mowiac,moje minimum to 1200.
29 maja 2014 17:26
,,,,, a znalam i kobiety ktore co miesiac placily "posrednikom" za znalezienie roboty po 200-300 euro,,,teraz mi sie wydaje mniej tych nie legalnych posrednikow jest ,,, w dobie legalnych firm,,,
29 maja 2014 18:57 / 1 osobie podoba się ten post
Magdalena_Sewicka

No ogolnie za pierwszym razem moglabym sie zgodzic na 900€ w ostatecznosci. Ale nie zmienia to faktu, ze stawka jest niska .

Ja w ubiegłym roku na pierwszy wyjazd, z dobrym niemieckim dostałam 1150 i to bez negocjacji
29 maja 2014 18:59
Zofija

Ja w ubiegłym roku na pierwszy wyjazd, z dobrym niemieckim dostałam 1150 i to bez negocjacji

Zosiu,Ty spokojnie mogłabyś startować do Szwajcarii ze swoim niemieckim. Na krótkie wyjazdy też się przecież załapiesz,a wynagrodzenie będziesz mieć lepsze niż w De.
29 maja 2014 19:08 / 1 osobie podoba się ten post
No zobaczę,  zobaczę. Na razie to jeszcze afirmuję się w domciu i biję się z myślami,czy ruszyc do boju od lipca, czy dopiero w listopadzie, gdy skonczy mi się umowa o staż z UP. Wprawdzie w ostatnim tygodniu powysyłałam do kilku firm swoją ofertę i robię ricerche. Jeśli coś dobrego mi sie wykluję, to może już niedługo będę pisała jako aktywna w temacie "na wyjeździe.
29 maja 2014 20:28
greenandy

Własnie że innym bede powtarzać, w nadziei z nie beda sie dawac wykorzystywac firmie,bo to po prostu firma wiecej chce dla siebie,i osoby jadace pierwszy raz tego nie wiedza.Andrea dokladnie to wytlumaczyla,ja mniej wygadana jestem:-) 
Nawiasem mowiac,moje minimum to 1200.

A prosze mi powiedziec ile lat jezdzisz do Niemiec? :) I z jaką stawką i pewnością siebie zaczynałaś?:)
29 maja 2014 20:33
anerik

Fajnie, że jesteś z nami, też uważam, że na początku lepiej legalnie, a język jest podstawą jeśli ogólnie jesteś zadowolona z firmy to lepiej poproś o podwyżkę w tej firmie, ja to zrobilam na 3 wyjeżdzie i dostałam, jeśli nie to startuj do innych firm, jesteś mloda więc pamiętaj, że lepiej aby twoje zarobki liczyly się do stazu pracy.

Bardzo dziekuję za zyczliwa odpowiedź :) Mam od samego początku porozsyłane CV po innych firmach(tak się szuka pracy:P) Ale średnio mnie chcieli BEŻ ŻADNEGO praktycznie doświadczenia i z niepewnym podstawowym niemieckim.Moja podopieczna bardzo mnie chwali-może to się przełoży na zarobki:)
29 maja 2014 20:34
Junona_S

Bardzo dziekuję za zyczliwa odpowiedź :) Mam od samego początku porozsyłane CV po innych firmach(tak się szuka pracy:P) Ale średnio mnie chcieli BEŻ ŻADNEGO praktycznie doświadczenia i z niepewnym podstawowym niemieckim.Moja podopieczna bardzo mnie chwali-może to się przełoży na zarobki:)

witaj napewno wszystko z biegiem pracy się ułoży od czegoś trzeba zacząć powodzenia