Kurcze, czy ja zawsze muszę zaczynać od mycia lodówki ??? :zalamka2:
Kurcze, czy ja zawsze muszę zaczynać od mycia lodówki ??? :zalamka2:
Nie ! zacznij od podlogi :-)
A mnie się własnie szyja wygła - milion maleńkich żabek wcisnęłam w maleńki otworek - tuż przy suficie. Firanki zdjęłam, uprałam, powiesiłam. Uff, praca wykonana.
Ha,cieszę się,że nie padło na mnie:)Swoja drogą ,Niemcy,niby naród praktyczny,a te ich żabki firankowe takie debilne:(
Kasia, spoko, to tylko w najważniejszym pokoju - inne według uznania zostawiam.
He ,he ,he teraz to pojechałaś:):):)Żadne takie:)
Pytanie do miłośników kotów.Pdp ma kotkę która jest najwazniejsza-najpierw muszę przygotować śniadanko dla kocicy,póżniej dla Pdp.Woda do picia tylko przefiltrowana,jedzonko najwyzszej jakosci-karma sucha i saszetki codziennie wymieniane.Drapak czteropietrowy na pól pokoju,wybigeg z okienkiem na ogród i takie tam.
Kocica wczoraj niestety uległa mojemu urokowi osobistemu i nawet chciała ze mna spać.Nie pozwoliłam bo chciała spać na mojej głowie to mi zwymiotowała na dywanik pod łózkiem.
Złośliwie czy koty tak mają???