Mój to przede mną chowa, co znowu kupił. Ja sie muszę napracować, aby nie kupił mi w każdym sklepie wszystkiego, co na mnie pasuje.
Nie znoszę zakupów.
Mój to przede mną chowa, co znowu kupił. Ja sie muszę napracować, aby nie kupił mi w każdym sklepie wszystkiego, co na mnie pasuje.
Nie znoszę zakupów.
To chyba jesteś nieliczną z kobiet, które nie lubią zakupów.Ja tam lubię ,ale wiadomo nie kupuję wszystkiego co na mnie pasuje .Ubranie ,czy inna rzecz musi mnie uwieść i wtedy jeszcze dochodzi cena ,czy mogę sobie na to coś pozwolić.
Tylko że żaden ciuch nie jest w stanie mnie uwieść. Nie moja bajka.
To w takim razie co się kręci ,perfumy,kosmetyki ,jakieś gażety(hobby)???
Książki. Na studiach głodowałam, gdy w księgarni udało mi się upolować coś ciekawego. Zdażało mi sie wydać tam całą kasę.
Studiowałam w czasach, gdy na książki się polowało.
Anegdota (prawdziwa historia) z mojego dzieciństwa. Mając kilka lat zostawałam wysyłana do kiosku po papierosy dla mamy. Silesie - kosztowały 3,20 zł - dostawałam wyliczoną kwotę. Ale w kiosku, jak zobaczyłam nowy numer "Poczytaj mi mamo" - kosztował 1,50 zł - kupowałam książeczkę i wracałam do domu z informacją - że na papierosy nie starczyło. Musiałam iść drugi raz. Nigdy mi się nie oberwało za to.
Ja pamiętam z mego wczesnego dzieciństwa taką gazetkę dla dzieci ,,MIS''.Sama jej nie kupowałam ,ale czekałam z utęsknieniem na kolejny numer i mama zawsze mi kupowała i czytała.To były czasy ,kiedy nie było za wiele zabawek ,książek,a dziecko cieszyło się z każdego drobiazgu.
A potem "Świat młodych". Wychodził dwa razy w tygodniu... Jak ja czekałam na te dni!
Czy któraś z was płaciła w de kartą kredytową Visa,bo ponoć nie we wszystkich placówkach można
Czy któraś z was płaciła w de kartą kredytową Visa,bo ponoć nie we wszystkich placówkach można
Karta kredytowa jak i karta płatnicza Visa nie jest akceptowana we wszystkich sklepach w de jak również nie we wszystkich bankomatach.