Andrejka, Tobie to się coraz lepiej z siostrami żyje.
Andrejka, Tobie to się coraz lepiej z siostrami żyje.
No nie? :)
A pamiętasz jakie były początki? I kto by pomyślał... Czasem po prostu musi upłynąć jakiś okres, czasem musi nastąpić jakieś trzęsienie ziemi żeby coś drgnęło, coś się zmieniło... Tam jest mądra córka dobrej siostry, a to jest więcej niż pół sukcesu.
Ale weź pod uwagę że i sama Andrea to osoba nietuzinkowa, w pozytywnym tego znaczeniu. Drugiej takiej nie ma!
Jesli chodzi o pozytywne nastawienie to jest taka druga - TY
O matko... aż się zaczerwieniłam jak przedwojenna pensjonarka :)
A co tam, Andrzej tego forum nie czyta, mogę sobie pozwalać :-)
Miruś, Ty wiesz że ja Cię kocham szalenie! Wprost doczekać się nie mogę właściwego czasu na spotkanie!
Niech no ja tylko mapę w łapki wezmę i przypomnę sobie nazwę Twojej miejscowości.. :-D
Edit: Skype w lapku mi nie działa!!!!! A na telefonie to figa nie rozmowa... Weź no coś zrób!!! :-)
Jak przeczytałam "Miruś, Ty wiesz że ja Cię kocham szalenie!" to przez moment myślałam, że to do mnie a to do Orima !!! :placz3:
Ależ Ciebie też kocham, tylko tak odrobinę inaczej... No bo wiesz, orientacja i te sprawy... :-)
O matko... aż się zaczerwieniłam jak przedwojenna pensjonarka :)
A co tam, Andrzej tego forum nie czyta, mogę sobie pozwalać :-)
Miruś, Ty wiesz że ja Cię kocham szalenie! Wprost doczekać się nie mogę właściwego czasu na spotkanie!
Niech no ja tylko mapę w łapki wezmę i przypomnę sobie nazwę Twojej miejscowości.. :-D
Edit: Skype w lapku mi nie działa!!!!! A na telefonie to figa nie rozmowa... Weź no coś zrób!!! :-)