Na wyjeździe #31

29 grudnia 2015 21:10 / 1 osobie podoba się ten post
Noo dobra  bez.
29 grudnia 2015 21:14
a co to 3?
29 grudnia 2015 21:27 / 1 osobie podoba się ten post
Andrea, ja nie próbuje, ja rozumiem i pochwalam pomysł. Niezła psycholożka z Ciebie. 
29 grudnia 2015 21:29 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Tu nie chodzi o iskrzenie tylko o przyjemne spędzenie czasu,no wiesz masazyk i te sprawy...

no nie poznaje kolezanki 
oj dzialo sie na urlopie oj dzialo 
29 grudnia 2015 21:31 / 1 osobie podoba się ten post
a co pilas ??? to ja tez chce !!!!
bo juz wariuje tu z nudow 
29 grudnia 2015 21:42
Kiedyś tez tak napisałam tu na forum tzn. nie pije nie palę, ale ty napisalaś, że musialam sobie czymś zasłużyć, że nie wracam w to miejsce.
29 grudnia 2015 21:49 / 4 osobom podoba się ten post
pewnie ze mam ! 
Czasami jednak wole odmienne stany mojej swiadomosci 
A tak serio to tez potrafie kontrolowac swoje dolki i ustawiam sie do pionu sam( bez wspomagaczy )i to bardzo skutecznie.
Lata praktyki
29 grudnia 2015 21:55 / 3 osobom podoba się ten post
ORIM

no nie poznaje kolezanki :-)
oj dzialo sie na urlopie oj dzialo :-)

No działo się,działo...nawet się nie upiłam pożądnie,nie było z kim.
29 grudnia 2015 21:57 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

No działo się,działo...nawet się nie upiłam pożądnie,nie było z kim.:wymiotuje:

Eeeeeeeeeeee tam 
Po prostu nikt nie potrafil ci dotrzymac kroku
Przyjdzie czas - nadrobi sie zaleglosci.
Kazdy nowy dzien jest lepszy i kto wie jak szalony byc moze
29 grudnia 2015 22:25 / 1 osobie podoba się ten post
cos kolo tego i z nie jednego garnka tez juz jadlem
29 grudnia 2015 22:32
ja tez świniowata jestem, dlatego Orimowi powiedziałam
29 grudnia 2015 22:39 / 2 osobom podoba się ten post
bieta

ja tez świniowata jestem, dlatego Orimowi powiedziałam

wyrwalo ci sie bo nie doczytalas lub nie zrozumialas o co mi chodzilo.Moze blondynka jestes Ja sie nie gniewam.Uwazam ze to tak z rozpedu
30 grudnia 2015 01:57 / 11 osobom podoba się ten post
Ależ są!
 
Jakby nie patrzeć - ja swojego właśnie w De spotkałam Tylko chyba trzeba trafić na tego właściwego we właściwym momencie i jeszcze we właściwym miejscu; a to już bywa trudniejsze...
 
No...
 
30 grudnia 2015 03:35
Może brzydko, może nieksładnie, każdy może ocenić moją wypowiedź czytając od pczątku.
ORIM jakoś inaczej do mnie sie odniósł, bardziej z usmiechem
 
30 grudnia 2015 07:00 / 2 osobom podoba się ten post
Lili

Ależ są!
 
Jakby nie patrzeć - ja swojego właśnie w De spotkałam :-) Tylko chyba trzeba trafić na tego właściwego we właściwym momencie i jeszcze we właściwym miejscu; a to już bywa trudniejsze... :-)
 
No...
 

Oczywiscie, ze saJa swojego w PL co prawda spotkalam i to nie Polak a Niemiec, ale reszta opisu sie zgadzaMily, kulturalny, wariat... Tyle, ze rzeczywiscie trzeba w odpowiednim momencie w odpowiednim miejscu byc. No i pozwolic by zaiskrzyloLili bardzo szczesliwie na zdjeciach z Andrzejem wygladasz