Na wyjeździe #31

30 grudnia 2015 23:01
Potrzebuję pomocy...
Byle konkretnej.

Z racji tego ze nie wszystkie strony otwierają mi się z jednakową łatwością szybciej będzie mi was zapytać niż czekać na załadowanie stron...
O jaką maść na głębokie oparzenia pytać w Niemczech?
Mam jeszcze trochę tego co dali mi w Polsce, ale jak pokazałam córce PDP to stwierdziła Że nie zna tego. Mam ARGOSULFAN.
Jeśli kto wie to proszę o podpowiedź, jutro jadę do centrum, to i aptekę bym zaliczyła. Od razu dodaję ze lekarz rodzinny ma urlop do 4 stycznia, a ja - jak to zwykle bywa - czekam na dosłanie karty EKUZ... Zresztą - zapłacę byle mieć coś co pomoże!
Boli jak jasna cholera!!!
30 grudnia 2015 23:39 / 1 osobie podoba się ten post
Andrea, dzięki... Złoto jesteś, wiesz?!
Już zaczynam po ścianach chodzić, obawiam się że noc zejdzie mi na tym właśnie mało przyjemnym zajęciu... Wzięłam leki które dostałam ale chyba się uodporniłam...
No dziś to dosłownie się wścieknę... dopiero od jakichś dwóch godzin daje mi tak popalić...ale jak dla mnie to wystarczy!!! MAM DOŚĆ!!!
31 grudnia 2015 01:26
28 marca to już będzie 50 lat i prawie 3 miesiące. Umowa po terminie, chyba że ją przedłużymy. Teraz, bo w 2065 roku trudno o podpis będzie. 
31 grudnia 2015 10:24 / 3 osobom podoba się ten post
Zapraszam na internetowy, sylwestrowy bal opiekunkowy, dziś o godz. 21.00
31 grudnia 2015 13:44
doda1961

Zapraszam na internetowy, sylwestrowy bal opiekunkowy:tanczy:, dziś o godz. 21.00:dwa piwa::taniec2:

Nie przyjde. Już będę upity. 
31 grudnia 2015 13:53 / 1 osobie podoba się ten post
Knorr

Nie przyjde. Już będę upity. 

Oj.Nikt nie zauważy ,żes upity.
31 grudnia 2015 14:28
Czy jest tu jakiś wątek o postanowieniach noworocznych? Chciałabym się zdeklarować ,,postanowieniowo ;)" i cała nadzieja w Andrei, że może wątek wykopie z wykopalisk, a jak nie to ,,trza" będzie nowy założyć :d
31 grudnia 2015 18:29 / 6 osobom podoba się ten post
Pdp się szykuje na sylwka do znajomek a ja zostaje w domu. Chałupa moja !! piwniczka też !!! Ale bez obawy, jakoś w DE mi nie smakuje wino. Do czego to doszło, trzęsący się parkinsonowiec idzie balować a zdrowa jak byk opiekunka będzie przed lapkiem siedziała :spadaj:
31 grudnia 2015 18:54 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha zaprosiłabyś do tej piwniczkija takowej nie mam
31 grudnia 2015 19:12 / 1 osobie podoba się ten post
andaluzja55

Mycha zaprosiłabyś do tej piwniczki:dwa piwa:ja takowej nie mam:-(

A to zapraszam. Na co wolisz patrzeć, na białe czy na czerwone ??? Hehehe bo w pracy to ponoć nie wolno 
31 grudnia 2015 19:38 / 2 osobom podoba się ten post
Zaraz przygotowania do Sylwestra zaczynam. Dzieci pod prysznic wrzuce i w pidzamy odzieje z nadzieja, ze do polnocy nie wysiedza. Sama sie oporzadze i stroj stosowny przywdzieje. Pozniej do stolu z Cudem zasiadziemy i moze przy tak wielkiej okazji lampke wina se strzele do antybiotyku... A kolo polnocy bede sie z jakims psem miziac. Zeby odwrocic jego uwage od fajerwerkow... Dwa mamy do wyboru, wiec klotni nie bedzie Kazdy swojego do pieszczot dostanie
31 grudnia 2015 19:44 / 2 osobom podoba się ten post
moncherie

Zaraz przygotowania do Sylwestra zaczynam. Dzieci pod prysznic wrzuce i w pidzamy odzieje z nadzieja, ze do polnocy nie wysiedza. Sama sie oporzadze i stroj stosowny przywdzieje. Pozniej do stolu z Cudem zasiadziemy i moze przy tak wielkiej okazji lampke wina se strzele do antybiotyku... A kolo polnocy bede sie z jakims psem miziac. Zeby odwrocic jego uwage od fajerwerkow... Dwa mamy do wyboru, wiec klotni nie bedzie:-) Kazdy swojego do pieszczot dostanie:-)

Zazdroszcze Ci tego odzienia w piżamy..............mnie pozostało połknąć ślinę kiedy ojciec mojego syna dał zgodę na wypad młodego do kolegi na Sylwestra
Chorera ja nie rozumiem tego czemu 15-latek nie chce spędzić Sylwestra z mamą
31 grudnia 2015 20:25 / 2 osobom podoba się ten post
No zawiozłam dziadka do znajomych. Myślałam, że po ćmoku nie wrócę do domu ale jakoś dałam radę. Pierwszy raz jechałam tą drogą. Teraz to już luzik. Pdp wróci taryfą.
31 grudnia 2015 22:08 / 5 osobom podoba się ten post
Rozmawialam teraz z mezem,siedzi biedulak z corka,czekaja na 24 otworza szampana,wypija po lyku i pojda spac.Mama bylaby w domu to inaczej by sie dzialo Oni sie chyba ze mna solidaryzuja
31 grudnia 2015 22:52 / 3 osobom podoba się ten post
A ja nawet ust jeszcze nigdzie nie umoczylam
Fakt bylam dzis z babcia w Kosciele i oni tam oprocz chleba,pili wszyscy wino z jednego kielicha,to nie moje klimaty ale coz bylam widzialam ,wiec babcia ma lepsza ode mnie,bo juz cos lykla