Na wyjeździe #31

05 stycznia 2016 13:56
Andrea ja zdjęcia z telefonu na Laptopka ''transferuje'' po przez Bluetooth, łatwo i prosto.
05 stycznia 2016 13:57 / 4 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Bez sexu nie można życ???? To zapytaj mnie ile czasu żyję w celibacie,nie mam żadnych z objawów w/w ,nie wiem tylko jak z osiąganiem orgazmu,jak sprawdze to dam Ci znać :-)

Sex jest dobry na wszysko..........brak sexu dzień stracony :sex::sex:
05 stycznia 2016 13:58 / 2 osobom podoba się ten post
Krysiakrysienka

Sex jest dobry na wszysko..........brak sexu dzień stracony :sex::przytula::sex:

Uff, jak ostro hi, hii
05 stycznia 2016 14:11 / 1 osobie podoba się ten post
Acha ? z telefonu, na telefon?   ok.
05 stycznia 2016 14:21 / 2 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Ja już jakies trzy Lata w Celibacie jestem. Bo nie dam byle komu i kropka!!!! Taki charakter mam i tyle.:-(

No nie przeszadzaj co to jest 3 lata ,to pestka. 
05 stycznia 2016 14:22 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

Acha ? z telefonu, na telefon?   ok. :-)

No,jest nas więcej blondynek technicznych na forum
05 stycznia 2016 14:23 / 4 osobom podoba się ten post
Z ta suchoscia to sie nie zgadzam,jest wrecz przeciwnie,sprawdzalam 
05 stycznia 2016 14:23 / 3 osobom podoba się ten post
magdzie

No nie przeszadzaj co to jest 3 lata ,to pestka.:-) 

Magdzie,przebijasz Ona Lise?
05 stycznia 2016 14:26 / 4 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Magdzie,przebijasz Ona Lise?

Moj "rekord" to trzy lata bez niczego ale wystarczyl mezczyzna obok,ze tylko stal ,to juz sie lalo po kolanach 
05 stycznia 2016 15:35 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

Jestem Głupia, głupia i jeszcze raz, głupia! Rzadko mi się ktoś podoba [chodzi mi o mężczyznę]. Wczoraj widziałam Go, zaraz mi ''wpadł w oko'' Mój 
  Typ mężczyzny, czyli brunet, miłe oczka itd, itp. Zamieniliśmy ze dwa słowa . Dzisiaj byłam tam, żeby kupic coś  do obiadu na jutro, powiedziałam, 
 że do sosu potrzebuję, jest to mały sklepik Patrzył cały czas na mnie
, uśmiechał się, rozmawiał. Zapytał czy może dołączyc do obiadu?, Nie pytajcie
  , co Mu odpowiedziałam :-(. Z moim podejściem do spraw 
Damsko- Męskich, nigdy nie znajdę Faceta
! Głupia jestem i tyle,,,,,,,,,,,:palka:

Hej,
wiem, jeszcze nie jestem "na wyjeździe",  ale musiałam - Kochana, nie martw się, nie jesteś sama
05 stycznia 2016 15:39
Kobietka

Hej,
wiem, jeszcze nie jestem "na wyjeździe",  ale musiałam - Kochana, nie martw się, nie jesteś sama :przytula:

Dziękuje serduszko 
05 stycznia 2016 16:03
Mam pytanie czy ktos miał pdp z nowotworem,a może jest taki topik? Szukalam ale nie znalazłam ( Andrea pomóż)
Jutro zawożę panią na chemię i nie wiem czego sie potem spodziewać? Mogą byc jakies problemy w tym dniu lub później? Wymioty gorączka czy coś ? Ma ktos jakies doświadczenia...?
05 stycznia 2016 16:19
Marta

Mam pytanie czy ktos miał pdp z nowotworem,a może jest taki topik? Szukalam ale nie znalazłam ( Andrea pomóż:-))
Jutro zawożę panią na chemię i nie wiem czego sie potem spodziewać? Mogą byc jakies problemy w tym dniu lub później? Wymioty gorączka czy coś ? Ma ktos jakies doświadczenia...?

Marta, od 1,5 roku to przechodze:( tzn. nie ja osobiście , ale moja mama:( Po chemii ( są jej bardzo różne rodzaje) mogą byc wymioty, biegunka lub zaparcia, ogólne osłabienie, sennośc, obrzeki i podwyższona temperatura( tem.38 lub wiecej jest poważnym sygnałem- należy zgłosic sie do lekarza - badanie morfologii, czy nie doszło do leukopenii). Moja mama najgorzej czuła sie tak na trzeci dzień po chemii. Jeśli Twoja pdp ma pierwszą chemie ( oczywiści zależec to może od reakcji organizmu, rodzaju chemii) objawy uboczne mogą byc minimalne. Nie wiem, co chciałabyś jeszcze wiedziec? Pytaj!, mam , niestety, troche praktyki ( oprócz mamy, kuzynka też jest po chemio i radioterapii), rozmawiam też z pacjentami ( czeka sie na wizyte tak z reguły ok4-5 godzin). 
05 stycznia 2016 16:32 / 6 osobom podoba się ten post
Wracałam dziś z psem ze spaceru i zblizając się do domu zauważyłam faceta w kapturze,ze 2 m wzrostu i długie czarne włosy,wyglądał jak wyrośnięty Rumun.No i wszedł do domu,a ja za nim.
Hmmm powiem wam ,że facet intygujący.....pracuje w lesie jako drwal,to jest jakiś dobry znajomy babci i jej córek.Ma dzieci więc żonę pewnie też,ale troszkę się rozmarzyłam,bo znajomość z takim "dzikim" mogłaby być niezapomniana....
Wychodząc powiedział " bis bald" więc pewnie tu wpadnie czasem. Babcia powiedziała,że on umie wszystko w domu naprawic,a u nas jest sporo cieknących kranów,więc kto wie....
05 stycznia 2016 16:37
tina 100%

Dasz radę :)

JEDNEGO punkcika zabrakło:(:(:(:(:(:(:(:( Buuuuuuuuuuu
Na kolejne podejście zapiszę sie po powrocie z roboty dopiero.