Na wyjeździe #31

05 stycznia 2016 16:38 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Wracałam dziś z psem ze spaceru i zblizając się do domu zauważyłam faceta w kapturze,ze 2 m wzrostu i długie czarne włosy,wyglądał jak wyrośnięty Rumun.No i wszedł do domu,a ja za nim.
Hmmm powiem wam ,że facet intygujący.....pracuje w lesie jako drwal,to jest jakiś dobry znajomy babci i jej córek.Ma dzieci więc żonę pewnie też,ale troszkę się rozmarzyłam,bo znajomość z takim "dzikim" mogłaby być niezapomniana....
Wychodząc powiedział " bis bald" więc pewnie tu wpadnie czasem. Babcia powiedziała,że on umie wszystko w domu naprawic,a u nas jest sporo cieknących kranów,więc kto wie....:-)

Weź jeszcze zepsuj coś ,to dłużej zabawi.....może się co rozwinie 
05 stycznia 2016 16:45 / 1 osobie podoba się ten post
Krysiakrysienka

Weź jeszcze zepsuj coś:przytula: ,to dłużej zabawi.....może się co rozwinie 

Ha, haa, Dobre
05 stycznia 2016 16:47 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Wracałam dziś z psem ze spaceru i zblizając się do domu zauważyłam faceta w kapturze,ze 2 m wzrostu i długie czarne włosy,wyglądał jak wyrośnięty Rumun.No i wszedł do domu,a ja za nim.
Hmmm powiem wam ,że facet intygujący.....pracuje w lesie jako drwal,to jest jakiś dobry znajomy babci i jej córek.Ma dzieci więc żonę pewnie też,ale troszkę się rozmarzyłam,bo znajomość z takim "dzikim" mogłaby być niezapomniana....
Wychodząc powiedział " bis bald" więc pewnie tu wpadnie czasem. Babcia powiedziała,że on umie wszystko w domu naprawic,a u nas jest sporo cieknących kranów,więc kto wie....:-)

Widzisz, a chciałaś iśc ze mną do sklepu hiiiiiii
05 stycznia 2016 17:00 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

Widzisz, a chciałaś iśc ze mną do sklepu hiiiiiii :-)

To tak jakbym byla z Tobą w sklepie .
05 stycznia 2016 17:40 / 1 osobie podoba się ten post
ryba

Marta, od 1,5 roku to przechodze:( tzn. nie ja osobiście , ale moja mama:( Po chemii ( są jej bardzo różne rodzaje) mogą byc wymioty, biegunka lub zaparcia, ogólne osłabienie, sennośc, obrzeki i podwyższona temperatura( tem.38 lub wiecej jest poważnym sygnałem- należy zgłosic sie do lekarza - badanie morfologii, czy nie doszło do leukopenii). Moja mama najgorzej czuła sie tak na trzeci dzień po chemii. Jeśli Twoja pdp ma pierwszą chemie ( oczywiści zależec to może od reakcji organizmu, rodzaju chemii) objawy uboczne mogą byc minimalne. Nie wiem, co chciałabyś jeszcze wiedziec? Pytaj!, mam , niestety, troche praktyki ( oprócz mamy, kuzynka też jest po chemio i radioterapii), rozmawiam też z pacjentami ( czeka sie na wizyte tak z reguły ok4-5 godzin). 

Dziękuję Rybo.Nie wiem która   ale na pewno nie jest to jej pierwsza chemia bo diagnoza była w maju zeszłego roku.Pytałam jej ,to powiedziała że będzie się czuła dobrze.No,ale zobaczymy...Stresuje sie tym bardzo( ja,bo ona spokojna).W dodatku ta klinika na drugim koncu miasta a drogi nie znam,i ten jej citroen jakoś mi nie leży.A musimy na 8 zdążyć.Ech byle przeżyć ten jutrzejszy dzień to juz będzie dobrze...
05 stycznia 2016 18:11 / 6 osobom podoba się ten post
Jak co wtorek zakupy,po zakupach kawka ,lecz dzis ciasta nie bylo,gdyz babcia sobie pofolgowala wczoraj i dzis cukier 204, wiec bylo tylko po paczku. Chociaz mysle ze jakby bylo ciasto ,to nie dostalabym glupawki,takiej ze nie moglam jej zatrzymac,az sama na siebie bylam zlaBabcia kes poczka wziela i szczeka razem z paczkiem powedrowala na talerz.Moze i bym sie powstrzymala,ale spojrzalam na corke i to byl blad,tylko ze ona za chwile sie uciszyla,a ja nie moglam,Boze myslalam o smutnych rzeczach itp oby tylko przestac sie smiac,kurcze nic nie pomagalo.Musialam wstac i przejsc sie kawalek ,zeby ochlonac.Juz chyba babcia nigdy poczka nie wezmie
05 stycznia 2016 18:13 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Jak co wtorek zakupy,po zakupach kawka ,lecz dzis ciasta nie bylo,gdyz babcia sobie pofolgowala wczoraj i dzis cukier 204, wiec bylo tylko po paczku.:-) Chociaz mysle ze jakby bylo ciasto ,to nie dostalabym glupawki,takiej ze nie moglam jej zatrzymac,az sama na siebie bylam zla:-(Babcia kes poczka wziela i szczeka razem z paczkiem powedrowala na talerz.Moze i bym sie powstrzymala,ale spojrzalam na corke i to byl blad,tylko ze ona za chwile sie uciszyla,a ja nie moglam,Boze myslalam o smutnych rzeczach itp oby tylko przestac sie smiac,kurcze nic nie pomagalo.Musialam wstac i przejsc sie kawalek ,zeby ochlonac.Juz chyba babcia nigdy poczka nie wezmie :-(

hahahahahah popłakałam się 
05 stycznia 2016 18:24 / 2 osobom podoba się ten post
Z telefonu na telefon wystarczy Bluetooth. Bezprzewodowo bez kabla da się przesłać. A nawet na inne urzadzenia np. tablet czy laptop 
05 stycznia 2016 18:24 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

Jak co wtorek zakupy,po zakupach kawka ,lecz dzis ciasta nie bylo,gdyz babcia sobie pofolgowala wczoraj i dzis cukier 204, wiec bylo tylko po paczku.:-) Chociaz mysle ze jakby bylo ciasto ,to nie dostalabym glupawki,takiej ze nie moglam jej zatrzymac,az sama na siebie bylam zla:-(Babcia kes poczka wziela i szczeka razem z paczkiem powedrowala na talerz.Moze i bym sie powstrzymala,ale spojrzalam na corke i to byl blad,tylko ze ona za chwile sie uciszyla,a ja nie moglam,Boze myslalam o smutnych rzeczach itp oby tylko przestac sie smiac,kurcze nic nie pomagalo.Musialam wstac i przejsc sie kawalek ,zeby ochlonac.Juz chyba babcia nigdy poczka nie wezmie :-(

05 stycznia 2016 18:31 / 1 osobie podoba się ten post
A myślałam że chcesz przesłać na drugi telefon obok dlatego napisałam o Bluetoothu. Może masz za duże zdjęcie? A nie możesz spisać stanu licznika i wysłać w cyferkach?
05 stycznia 2016 18:31 / 2 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Zmądrzeje, jak będę miec chyba 70-Lat !:-) w tej kwestii ,,,,,,,,,,Chyba mi jest pisane, że mam już sama życ.

To idź tam jeszcze raz po produkty na kolację  albo po "enty" obiad. Może wreszcie Ty zagadasz albo dasz jakiś sygnał. Pewnie Cię zamurowało, bo to był "TEN". Normalna reakcja. Popraw się i tyle. Kto by pomyślał, że Ty taka nieśmiała jesteś 
05 stycznia 2016 18:36 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

To idź tam jeszcze raz po produkty na kolację :-) albo po "enty" obiad. Może wreszcie Ty zagadasz albo dasz jakiś sygnał. Pewnie Cię zamurowało, bo to był "TEN". Normalna reakcja. Popraw się i tyle. Kto by pomyślał, że Ty taka nieśmiała jesteś :zakochana:

Wiesz Mycha. Ty masz racje .

  . Dziękuje Ci.
05 stycznia 2016 18:57 / 1 osobie podoba się ten post
magdzie

No nie przeszadzaj co to jest 3 lata ,to pestka.:-) 

No,nie wiem czy taka "pestka",w jakimś serialu ostatnio mówili,że łasica jak się nie bzyka przez rok to zdycha:(:(:(:(:( Tak więc.....hi hi hi
05 stycznia 2016 18:59 / 2 osobom podoba się ten post
Ona_Lisa

Wiesz Mycha. Ty masz racje .

:-)  . Dziękuje Ci.

Przynajmniej nie będziesz sobie zarzucała, że nie próbowałaś. No to mrugaj oczkami i "takie tam" a ja będę trzymała kciuki. 
05 stycznia 2016 19:09 / 1 osobie podoba się ten post
Ona_Lisa

Wiesz Mycha. Ty masz racje .

:-)  . Dziękuje Ci.

Oj Ona Lisa,jak będziesz taka nieśmiała Niunia to przegapisz swoją szansę :( Zamiast powiedzieć np.,że obiad jak obiad ,ale na kawę to się chętnie dasz zaprosić:)Jak facet kumaty,to raz dwa załapie:)A taka kawka do niczego przecież nie zobowiązuje:)