Wracałam dziś z psem ze spaceru i zblizając się do domu zauważyłam faceta w kapturze,ze 2 m wzrostu i długie czarne włosy,wyglądał jak wyrośnięty Rumun.No i wszedł do domu,a ja za nim.
Hmmm powiem wam ,że facet intygujący.....pracuje w lesie jako drwal,to jest jakiś dobry znajomy babci i jej córek.Ma dzieci więc żonę pewnie też,ale troszkę się rozmarzyłam,bo znajomość z takim "dzikim" mogłaby być niezapomniana....
Wychodząc powiedział " bis bald" więc pewnie tu wpadnie czasem. Babcia powiedziała,że on umie wszystko w domu naprawic,a u nas jest sporo cieknących kranów,więc kto wie....:-)
