Na wyjeździe #31

11 stycznia 2016 18:44
Ann1967

Także się cieszę..:)) Oby tak dalej! dziękuję  za troskę..w końcu  i po burzy przyszło  dla mnie słońce:)) 

Ann dobre miejsce to i człowiek zadowolony.Należało ci się.Powodzenia.
11 stycznia 2016 18:47 / 1 osobie podoba się ten post
scarlet

Ja tam:wysmiewa:też wolę nad wajchą mieć panowanie...:jade:

Lepiej mi się jeżdzi z manualną, ta jazda wydaje mi sie żywsza, energiczniejsza. Lubię takie odcinki, które wymagają częstej zmiany biegów  chyba coś ze mniż nie tak, bo kobiety wolą automaty. No nie wszystkie  my nieeee !!!
11 stycznia 2016 18:51 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Lepiej mi się jeżdzi z manualną, ta jazda wydaje mi sie żywsza, energiczniejsza. Lubię takie odcinki, które wymagają częstej zmiany biegów :sciana: chyba coś ze mniż nie tak, bo kobiety wolą automaty. No nie wszystkie :-) my nieeee !!!

Ja też lubię zmieniać biegi :) Nie kupiłabym sobie automatu :)
11 stycznia 2016 19:38 / 1 osobie podoba się ten post
No to trzymam kciuki. Mocnooo !!!!
11 stycznia 2016 19:57
Zofija

A ja przeciwnie, dzisiaj działam powoli i na luzie. Dopiero o 11.00 ogarnełam się do życia. Muszę jechać po zakupy, ale nie śpieszy mi się, delektuje się luzem i spokojem. Za oknem sypie śnieg, jest lekka zima, a ja postuję z Wami i tak jeszcze z godzinkę sobie poleniuchuję. Mnie też nikt nie goni i nie zabrania. Żyć, nie umierać

:-):tanczy:

Zosiu a Ty nie jesteś na mojej stelli haaaaa?  nie, moja zmienniczka to Gosia...
11 stycznia 2016 20:35 / 1 osobie podoba się ten post
BaskaS

Zosieńko - luz psychiczny to podstawa w naszej pracy . Ja wolę najpierw się uporać z robotą , a potem mieć luz .

Tak, tylko zazwyczaj mam tyle obowiązków, że do zasłużonego luzu dobrnęłabym około 22.00
11 stycznia 2016 20:40 / 6 osobom podoba się ten post
No i......żarty się skończyły. Dziś odbyła się inauguracja w mojej szkole, poziom B1. 2 razy w tygodniu po 1,5 godziny i uczyć się trzeba, nie ma to tamto. Ach, no i zapłacic trzeba całe 175 euro. Trochę mi nie ten teges, bo to sporo, ale co zrobić? Płakać i płacic trzeba. Mam tylko nadzieję, że będę miała power do nauki, bo samo uczęszczanie to niewiele pomoże. Gdyby ktoś chciał mnie jakoś do nauki zmobilizować, to proszę uprzejmie. KAżdy argument mile widziany
11 stycznia 2016 20:44 / 3 osobom podoba się ten post
Andrea, weź no kobito na Zumbę się zainstaluj albo inny taniec orientalny daj no na priv namiary, to Ci wyszukam jakieś fajne rozrywki, albo sobie sama wyszukaj.Ja mam juz pn, wt i śr zagospodarowane. 2 pierwsze dni kurs językowy, a środa taniec brzucha. Przy długich turnusach, to błogosławieństwo-namiastka normalnego życia. Nawet fakt, iż jestem w wieku mam, bądź babć pozostałych kursantów, nie odbiera mi radości z wyjścia z domu.
11 stycznia 2016 21:03 / 3 osobom podoba się ten post
No cóż, jesli chodzi o horyzonty, to żaden Niemiec nie jest w stanie zagiąć Polki/Polaka, a szczególnie Niemiec z DDR, z którymi obcuję od 5 lat. Tylko moja babcia to jakby z innej planety, bo inteligentna z niej babka ponad przeciętność. Musi, korzenie polskie ma Pyskować umiem , nawet jak nie umiem dobrze języka, więc spoko W kasze raczej nikt mi nie nadmucha, choć staram się ,,kulturom i godnościom osobistom" załatwiać sporne sprawy.
11 stycznia 2016 21:06
Chyba mnie jednak przeceniasz Nie byłam od lat w nocnym klubie i w tym wcieleniu juz chyba nie będę
A Ty masz się zapisać na zumbę w jakims VHS u siebie czy innym Fitness klubie, a nie w monitor się patrzec
11 stycznia 2016 21:26
Też bym poszła, ale ja prawie niepływająca jestem, to co sobie będę czas marnować
11 stycznia 2016 21:38 / 1 osobie podoba się ten post
doda1961

No i......żarty się skończyły. Dziś odbyła się inauguracja w mojej szkole, poziom B1. 2 razy w tygodniu po 1,5 godziny i uczyć się trzeba, nie ma to tamto. Ach, no i zapłacic trzeba całe 175 euro. Trochę mi nie ten teges, bo to sporo, ale co zrobić? Płakać i płacic trzeba. Mam tylko nadzieję, że będę miała power do nauki, bo samo uczęszczanie to niewiele pomoże. Gdyby ktoś chciał mnie jakoś do nauki zmobilizować, to proszę uprzejmie. KAżdy argument mile widziany :-)

polecam stronkę http://www.goethe.de/lrn/prj/pba/bes/gzb/mat/plindex.htm    - wprawdzie nie do nauki ale masz przykładowy test , który jest na egzaminie na B 1 - obojetne czy uczęszczasz do VHS , czy innej szkoły - testy wszędzie są takie same / te same elementy , hoeren , lesen , schreiben , reden , Warto poćwiczyć
11 stycznia 2016 21:40
Ja juz mam to za sobą a teraz moja pdp się chwali przed koleżankami moim niemieckim Śmieszy mnie to strasznie
11 stycznia 2016 21:52 / 3 osobom podoba się ten post
Marta

Ja juz mam to za sobą a teraz moja pdp się chwali przed koleżankami moim niemieckim:-) Śmieszy mnie to strasznie:-)

Wiesz, Niemiec to Niemiec. Kompletnie nieadekwatne, acz mocno utwierdzone przekonanie, że sa wyjątkowi, powoduje iż obcokrajowiec znający język niemiecki , traktowany jest jak partner.  Trafia się  opiekunka z Polski, która świetnie zna niemiecki , więc jest się czym chwalić. Zapewniam Cię. Nie wiem na ile znasz realia niemieckie i samych Niemców, ale zwróć uwagę, że jak zaczyna się rozmowa o obcokrajowcach, to w pierwszych słowach pada zdanie o znajomości języka niemieckiego. Czym lepsza, tym większy szacunek taki ,,osobnik" zza granicy wzbudza
11 stycznia 2016 21:55
doda1961

No i......żarty się skończyły. Dziś odbyła się inauguracja w mojej szkole, poziom B1. 2 razy w tygodniu po 1,5 godziny i uczyć się trzeba, nie ma to tamto. Ach, no i zapłacic trzeba całe 175 euro. Trochę mi nie ten teges, bo to sporo, ale co zrobić? Płakać i płacic trzeba. Mam tylko nadzieję, że będę miała power do nauki, bo samo uczęszczanie to niewiele pomoże. Gdyby ktoś chciał mnie jakoś do nauki zmobilizować, to proszę uprzejmie. KAżdy argument mile widziany :-)

Doda, a mogłabyś systematycznie wpisywać temat każdej lekcji, zasygnalizować, czego uczycie sie po kolei?
Przerabiam różne kursy, ale nie mam "przewodnika" co po czym i w jakiej kolejności.
Teraz przerabiam książki z ćwiczeniami: jedną ze słownictwa, drugą z gramatyki, ale "ciągu" mi brak.
Tylko daj znać, w jakim topiku będziesz nadawać.
Zazdroszczę Ci tego kursu. Kasę i większą bym dała, ale tu gdzie jestem nie mam takich możliwości.
Chociażby masz sie kogo zapytać i masz porównanie z innymi uczestnikami, czy dobrą drogą i tempem idziesz.
Powodzenia !!