Czy jadł juz ktoś czekoladę Ritter Sport-Honig-salz-Mandel? Jeśli nie to przestrzegam,żeby nie próbować! Jest tak pyszna,że zjada się ją w całości bez wyrzutów sumienia :-)
Czy jadł juz ktoś czekoladę Ritter Sport-Honig-salz-Mandel? Jeśli nie to przestrzegam,żeby nie próbować! Jest tak pyszna,że zjada się ją w całości bez wyrzutów sumienia :-)
Jadłam, w 100 % się z Tobą zgadzam.
Generalnie czekolady nie lubię i nie jadam - a tę pochłonęłam. Przepyszna !
Czy jadł juz ktoś czekoladę Ritter Sport-Honig-salz-Mandel? Jeśli nie to przestrzegam,żeby nie próbować! Jest tak pyszna,że zjada się ją w całości bez wyrzutów sumienia :-)
Jutro sprawdzę, czy prawdę mówisz :-)
Alinko z Tobą to na temat urlopów to polemizować nie będę,bo widzę,że nie dorastam Ci do pięt:-)
Masz racje,z tym oceanem itp....ale na Kanarach też są płytkie i ciepłe miejsca,a nie lepiej raz na jakiś czas zobaczyć coś innego......nawet jak się jest zakochanym w konkretnym miejscu urlopowym:)
Ostatni raz i więcej nie będę. Obiecuję:-). Nie twierdzę, że Kanary nie są fajne tylko patrzę na to troszkę inaczej, a mianowicie jak można najlepiej wykorzystać posiadany budżet w określonym czasie. Zimą nie ma aż takich dużych możliwości wyboru jak latem. Oczywiście jeśli ktoś jest przeciętnym zjadaczem chleba zamieszkałym w pl. Mając do wyboru za kwotę 2000 pln 5* all inclusive i hotel z atrakcjami, basenem z podgrzewaną wodą ewentualnie basenem wewnętrznym, animacjami , ciepłym morzem oraz ciekawe wycieczki fakultatywne, a 3* cieniutkie gwiazdeczki, z basenem z zimną wodą na dachu wielkości chusteczki do nosa na HB, z lodowatym oceanem to wolę zdecydowanie pierwsze. W ubiegłym roku byłam na wakacjach w Bułgarii i wróciłam zachwycona. Miałam wszystko tak jak lubię, piękną, piaszczystą plażę z wydmami prawie takimi jak w pl, blisko miasto z licznymi zabytkami , opór ulicznych biur podróży oferujących ciekawe fakultety za niewielkie pieniądze, dobry hotel z pięknym widokiem w którym cena whisky z minibarku nie przyprawiała mnie o ból głowy. Tak lubię. Każdy ma prawo lubić coś innego bo po prostu inaczej się relaksuje, co innego sprawia mu satysfakcję.