U mnie dzisiaj zupa krem z pora,sznycel ziemniaki sałata,budyń na deser.Zawsze w poniedziałek dostaje się rozpiskę menu i się zakreśla co się będzie jadło przez tydzień jest spory wybór,ale się doczekałam luksusu
U mnie dzisiaj zupa krem z pora,sznycel ziemniaki sałata,budyń na deser.Zawsze w poniedziałek dostaje się rozpiskę menu i się zakreśla co się będzie jadło przez tydzień jest spory wybór,ale się doczekałam luksusu
Pizza z promocji . Smacznie i bez roboty , niekoniecznie zdrowo ....
Pyszna zupa Kaśki przepis: 6 dorodnych marchewek,
1 duża cebula-starte na tarce,
słusznych rozmiarów pierś kurzęca,
ziele ang.sztuk 2,
listek laurowy sztuk 2
kostki rosołowe sztuk 4
zielona pietruszka-spora ilość,
duży ząb czosnku,pokrojony na 4
duża papryka
Do tego szpecle ugotowane oddzielnie.
Mięso na koniec pokrojone w kosteczkę:)

Ładnie to tak zżynać cudze przepisy?Hę?A papryka nie była duża tylko żółta,o!:):):)::)Chciałam poczestowac Agulkową,ale była obżarta i wzgardziła moja przepyszną zupką:( PDP to juz w ogóle gdyz powrócił jednak ze śniadania w stanie wskazującym na niewielkie spozycie......Kino filmów krótkich,normalnie:)
Kasiu63 przecież napisałam "zupa Kaśki".
Zaczyna powstawać książka kucharska opiekunek.
To wcale nie jest takie proste gotować na wyjazdach. W zależności w jakim domu jesteśmy, jaka to część Niemiec, jakie ulubione potrawy mają. To my musimy sie dostosować do naszych podopiecznych. Jednocześnie nie możemy zapominac o sobie. Nie jest to łatwe. Dużo też zalezy od naszych umiejętności zarówno w gotowaniu jak i gospodarowaniu pieniędzmi. Staram sie to wszystko połączyć i sprostac zadaniu. Nie mówię że nie powstanie jakiś przewodnik kulinarny dla opiekunek. Materiału na forum mnóstwo.
Mało piszecie o gotowych produktach, a szkoda. należy je wykorzystywac w kuchni. Po to one sa w sklepie.Wzbogacać w/g własnego uznania. Pochwalic sie koleżankom. zdjecie zrobic, dac namiary gdzie kupic i za ile. Nie znam wielu produktów, chętnie bym z takich informacji korzystała.
U mnie najpiekniej jest, kiedy obiad robię w 30 min. Takie gotowanie lubię.
Moje dzisiejsze gotowanie: 



Katarzyna tak blisko i nie donioslas kolezance no nie ladnie naprawde nie ladnie :)
Tak blisko ,a Ty się nie wybrałas do tej pory....:(Nieładnie,naprawdę nieładnie:(
Ty masz przewage bo juz bylas a ja jeszcze nie..... i pewnie juz nei bede miala okazji.....Ty zaraz jedziesz Krysia nie wraca wiec sie chyba nei uda.....