Na wyjeździe #35

07 listopada 2016 21:30 / 3 osobom podoba się ten post
Ellax2

Ja też wolę do końca, dlatego oglądam na siedząco. :-)

Szkoda kręgosłupa,lepiej sie połozyć ale tak żeby nie zezować.
07 listopada 2016 21:37 / 5 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Szkoda kręgosłupa,lepiej sie połozyć ale tak żeby nie zezować.:matrix:

Nie da rady. Zasnę na leżąco. Kręgosłupowi nic nie będzie. Oglądając, przyjmuję takie pozy, że to prawie gimnastyka. 
07 listopada 2016 21:39 / 3 osobom podoba się ten post
Ellax2

Nie da rady. Zasnę na leżąco. Kręgosłupowi nic nie będzie. Oglądając, przyjmuję takie pozy, że to prawie gimnastyka. :skacze::cheerleaderka2::tanczy:

To tak jak ja ale i tak kufer boli
08 listopada 2016 11:16 / 2 osobom podoba się ten post
Knorr

Jak co zacznę oglądać, to do samego końca. Raz jeden w życiu zasnąłem w kinie. Dawno temu ktoś zaciągnął mnie na film o  prezydencie Warszawy Starzyńskim. Pamiętam tylko początek i dziwiłem się, że to już koniec.
 

No wiesz, żeby na filmie o TAKIM człowieku zasnąć. Wstydź się Knorku, wstydź  Albo nie chodź do kina jak jesteś zmęczony. 
08 listopada 2016 11:17 / 1 osobie podoba się ten post
Ellax2

Nie da rady. Zasnę na leżąco. Kręgosłupowi nic nie będzie. Oglądając, przyjmuję takie pozy, że to prawie gimnastyka. :skacze::cheerleaderka2::tanczy:

Do czasu. Też tak kiedyś mówiłam. 
08 listopada 2016 11:37 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

No wiesz, żeby na filmie o TAKIM człowieku zasnąć. Wstydź się Knorku, wstydź :zalamka2: Albo nie chodź do kina jak jesteś zmęczony. 

08 listopada 2016 12:18 / 1 osobie podoba się ten post
Hej dziewczynki i chłopcy:)
Jak sobie radzicie z tzw.łokciem tenisty? Podejrzewam że nie jestem osamotniona.Syn Pdp-tramatolog zalecił 3xd Ibuprofen i krem przeciwbólowy wrp.Niestety efekt marny.
Macie jakieś własne metody?
08 listopada 2016 13:31 / 2 osobom podoba się ten post
agama

Hej dziewczynki i chłopcy:)
Jak sobie radzicie z tzw.łokciem tenisty? Podejrzewam że nie jestem osamotniona.Syn Pdp-tramatolog zalecił 3xd Ibuprofen i krem przeciwbólowy wrp.Niestety efekt marny.
Macie jakieś własne metody?

Ja miałam to kiedyś. Teraz nie odczuwam bólu, bo nie obciążam ręki. Dostałam lek w aerozolu, ale zabij mnie, nie pamiętam nazwy. Jak sobie przypomnę, to napiszę. 
08 listopada 2016 13:33 / 2 osobom podoba się ten post
Mycha

Do czasu. Też tak kiedyś mówiłam. 

Nie strasz mnie. Czuję się świetnie, nic mi nie dolega. 
08 listopada 2016 22:20 / 1 osobie podoba się ten post
A wiecie może jak ja mam zamówić podkłady na łóżko albo te gumowe prześcieradła, chodzi mi o to jak mam to zrobić żeby było na kasę chorych. To trzeba u pfleige zamówić czy w aptece? i czy ja mogę to zrobić czy rodzina?
09 listopada 2016 06:57 / 8 osobom podoba się ten post
Moja wiedza pochodzi z 2015 roku i kasy DAK. Wypełniłam wniosek w ichnim sklepie medycznym (jako opiekunka) i po zatwierdzeniu przez kasę chorych mogłam raz w miesiącu wybrać towar za 40 euro. Podkład kosztował wtedy u nich 26 euro. rękawiczki 5, płyny do dezynfekcji ok 6. Do kwoty limitu było bezpłatnie, a jak się chciało cuś więcej to trzeba było dopłacić. Wtedy w tym limicie były też kremy, oliwki, śliniaki. Raz w miesiącu co kto chciał. Zmieniałam pracę, ale w innych miejscach tym zajmuje się rodzina. Teraz wszystko przychodzi pocztą, ale nie ma w tym limicie kremów, śliniaków itp. Kasa chorych inna, ale być może też przepisy się zmieniły.

Możesz zapytać w sklepie medycznym, pielęgniarki od domowego lekarza, pflegedienstu, bo wnioskuję, że skoro chcesz sama to załatwiać to rodzinka się nie kwapi. Generalnie są to obowiązki rodziny, czasami zajmuje się tym pflegedienst. powodzenia.
09 listopada 2016 07:00 / 12 osobom podoba się ten post
Kama84

A wiecie może jak ja mam zamówić podkłady na łóżko albo te gumowe prześcieradła, chodzi mi o to jak mam to zrobić żeby było na kasę chorych. To trzeba u pfleige zamówić czy w aptece? i czy ja mogę to zrobić czy rodzina?

Nigdy takich spraw nie załatwiałam sama , na własną rękę . Zawsze zgłaszałam rodzinie i to ona się tym zajmowała . Najmniejszej " duperelki " nie kupowałam , nie zamawiałam bez porozumienia z bezpośrednim opiekunem PDP. A miałam tych " potrzebusi " ułatwiajacych mi pracę , ale to była ich działka .
Zawsze jest ktoś " rodzina , prawnik ...." kto odpowiada za PDP - zgłoś , że to jest Ci potrzebne , pilne i niech załatwiają . Nawet z drugiego końca Niemiec mogą takie sprawy załatwić a Ty wykonuj swoją pracę jak najlepiej potrafisz a już to , że się troszczysz , żeby PDP i sobie ułatwić coś , pomóc - świadczy dobrze o Tobie ..... Nie powinnam może tego pisać ( najwyżej po uszach oberwę : -) ) , ale ..... Opiekunka , która pracuje na jednej szteli od pię ciu ( ? ) lat załatwia wiele spraw dla PDP-ch , ale załatwia , wydzwania , kupuje , odbiera " gotowce " - wszystko w porozumieniu z córką PDP -nej . Zgłasza jej telefonicznie , mailowo co jest aktualnie potrzebne , co by się przydało i w porozumieniu z nią ( córka mieszka daleko ) rozmawia z lekarzem , lekarz wypisuje receptę na coś , co opłaca kasa chorych , zanosi receptę ( zamówienie ) do apteki , czy do tych ichnich punktów z " sanitariatami " i odbiera gotowca . Ale nie sugeruj się tym , bo tutaj jest taki dziwny układ , że , żeby opiekunka po polsku nie mówiła trochę to można by pomysleć , że to jest " córka " PDP-nej .....Kama , sama nie wychodź przed konia jak koń wóz ciągnie ....Byłam w takich miejscach , że z moim zdaniem , potrzebą bardzo się liczono , ale jakbym tak se sama coś tam zamówiła , zakupiła bez porozumienia to pewnie już bym nie żyła , bo by mnie śmiechem zarąbano .....Najmniejszą , potrzebną rzecz zgłaszaj rodzinie i niech zamawiają . Upieraj się przy tym , że bez tego ani rusz , ale nie baw się w " Zosię -samosię " i lepiej na tym wyjdziesz ....powodzenia 
09 listopada 2016 07:35 / 7 osobom podoba się ten post
Kama84

A wiecie może jak ja mam zamówić podkłady na łóżko albo te gumowe prześcieradła, chodzi mi o to jak mam to zrobić żeby było na kasę chorych. To trzeba u pfleige zamówić czy w aptece? i czy ja mogę to zrobić czy rodzina?

Podkłady gumowane w medycznym sklepie.Chociaż ja takie same rozmiarowo i jakściowo w Aldiku kupiłam i połowe taniej.
Przeważnie każdy z naszych Pdp ma grupę inwalidzką i wtedy jakaś kwota jest na środki pielęgnacyjne.Jest za darmo.Wtedy rodzina z opiekunem powinna ustalić co kupić.
Np.myjki - rękawiczki ,balsamy ,maści czy podkłady jednorazowe.
Po prostu rodziny zapytaj.Rezepta od rodzinnego lekarza.
09 listopada 2016 09:38 / 5 osobom podoba się ten post
teresadd

Podkłady gumowane w medycznym sklepie.Chociaż ja takie same rozmiarowo i jakściowo w Aldiku kupiłam i połowe taniej.
Przeważnie każdy z naszych Pdp ma grupę inwalidzką i wtedy jakaś kwota jest na środki pielęgnacyjne.Jest za darmo.Wtedy rodzina z opiekunem powinna ustalić co kupić.
Np.myjki - rękawiczki ,balsamy ,maści czy podkłady jednorazowe.
Po prostu rodziny zapytaj.Rezepta od rodzinnego lekarza.

Receptę wypisał nam lekarz rodzinny a synowa kazała mi pójść do apteki i wykupić to na kasę chorych. W aptece ciężko mi było wszystko zrozumieć ale sens był taki,że muszę to załatwić z panią pfleige. I faktycznie dziś zamówiłam to u piguły, ponoć mi to przywiezie za jakiś czas. .....  chyba jakoś tak ..... :) no jak wzięła receptę to chyba coś z tego będzie.   A bo tu jest tak,że większość tego typu spraw załatwia opiekunka, za zgodą i wiedzą synowej. 
a bo ja mam j.niemiecki w jednym paluszku - tym o to :fuckyou2:   hehe i tak jakoś się kulam .....
09 listopada 2016 09:42 / 3 osobom podoba się ten post
a póki co rozłożyłam dużego pampersa na łóżku a rzepy przykleiłam do prześcieradła i mam Bettschutzunterlagen i też dobrze ;)