18 stycznia 2017 14:44 / 5 osobom podoba się ten post
AnnikaDzisiaj, czekając na gimnastykę Babci, rozmawiałyśmy sobie o tym i owym. Babcia powiedziała, że gdy jedno z nich umrze, to drugie nie zostanie w domu, tylko pójdzie do domu opieki. Nie zostanie dlatego, że nie będzie stać ich na utrzymanie domu i opiekunki. Mają córkę jedynaczkę, która nie chce w tym domu zamieszkać, woli wynajmować, bo jest osobą samotną i wie ile pracy jest przy domku i jakie koszty są. Sprzeda więc dom, pieniądze pomogą opłacić pobyt w domu opieki a reszta pieniążków będzie zabezpieczeniem dla niej na życie.
Babcia mówiła to z dużym spokojem i ze zrozumieniem. Mi najpierw wydawało się to trudne, po zastanowieniu się i znając tutejszą sytuację, muszę im przyznać rację.
Niemcy w takich sytuacjach myślą racjonalnie.Rozsądniej jest tak włąsnie zrobić niż do konca życia opłącac kogoś i martwić się czy kasy wystarczy.
Pracowałam dawno temu z pania ,która miałą dorosłego syna niepełnosprawnego umysłowo,jak poszła na emeryturę to zdała miastu swoje komunalne mieszkanie i razem poszli do DPS,takiego na tamteczasy doś ć ekskluzywnego,z zapisem ze jak ona umrze to on do końca życia tam zostanie.Więc i u nas niektórzy podobnie rozumują,żeby się na starość zabezpieczyc.Być może sama kiedyś tak zrobię,kto wie co los przyniesie.