Na wyjeździe #36

19 stycznia 2017 20:30 / 6 osobom podoba się ten post
Alina

Moja babcia taka jakaś kochana jest ostatnio, że zaczynam się zastanawiać czy ktoś mi jej czasem nie podmienił. Żadnej prowokacji kłótni, wojny, ba nawet skromnej uszczypliwości z jej strony nie ma. Normalnie aż zaczynam się bać. Jeszcze się przyzwyczaję i co wtedy?

Źle z nią jest i tyle 
19 stycznia 2017 20:35 / 2 osobom podoba się ten post
Mycha

Źle z nią jest i tyle :lol2:

Nie strasz
19 stycznia 2017 20:37 / 5 osobom podoba się ten post
Chyba zrobię jak mówisz bo mi okrutnie dziwnie Normalnie nie mogę się odnależć
19 stycznia 2017 20:46 / 5 osobom podoba się ten post
Ann1967

Mam dzisiaj lekkiego stresa bo moje starsze dziecko wraca z podróży służbowej z Indii z przesiadķą w Dubaju i następnie do Berlina...Czeka go 11 godzin lotu...
Zawsze drże jak gdzieś leci...

Aniu! Ciesz się, że świat zobaczy, a nie wymyślaj niestworzonych rzeczy. Takie podróże są ogromną przygodą, a  także  swoistym signum temporum. Ogromnie rozwijają i to w wielu aspektach. Bądź dumna z dziecka, a nie zatruwaj jego i swojej  radości stresem. Na pocieszenie mogę Ci powiedzieć, że w wypadkach drogowych ginie o wiele więcej osób, a jakoś mało kto wsiadając do samochodu myśli o tym, że to może być jego ostatnia jazda w życiu. Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia.
19 stycznia 2017 21:11 / 3 osobom podoba się ten post
Alina

Moja babcia taka jakaś kochana jest ostatnio, że zaczynam się zastanawiać czy ktoś mi jej czasem nie podmienił. Żadnej prowokacji kłótni, wojny, ba nawet skromnej uszczypliwości z jej strony nie ma. Normalnie aż zaczynam się bać. Jeszcze się przyzwyczaję i co wtedy?

Starzeje ci się babula.. już jej się nie chce..
19 stycznia 2017 21:15 / 9 osobom podoba się ten post
Pisze Gosia1234 o podjęciu diety kopenhaskiej, to i ja się pochwalę. podjęłam się dzisiaj wielkiego jak na mnie wyzwania...zdecydowałam się na 42 dniowy post/dietę wg dr Dąbrowskiej, myślę, że wiele z was wie o co chodzi.
Mam już dość moich dodatkowych kilogramów, które zaczęłam łapać od 2 lat po zjeżdzie z mojej pierwszej stelli, gdzie byłam 1,5 roku. Z tych dodatkowych kg podejrzewam biorą się też wszystkie choróbska i niedomagania, które od zeszłego roku mnie zaczęły prześladować, a od stycznia tego roku przeszły same siebie..mam dość...
Potrzebuję waszego wsparcia i dobrego słowa, a także liczę na kopa w tyłek w chwilach zwątpienia...piszę też o podjęciu tego wyzwania, bo tak będzie mi trudniej się poddać przed czasem...wstyd przed takim gremium może cuda zdziałać....Trzymajcie kciuki, 1 dzień za mną....jest nieźle...będę meldować z placu boju...

 
19 stycznia 2017 21:27
http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/odchudzajace/dieta-dabrowskiej-zasady-efekty-diety-warzywno-owocowej-dr-dabrowskiej_41939.html

Powodzenia Scarlet:)
Chociaż uważam ,będąc w pracy i w zimie to nie jest najwłaściwszy moment na rozpoczynanie żadnej diety,ale to wyłącznie moje subiektywne zdanie.
19 stycznia 2017 21:29 / 2 osobom podoba się ten post
scarlet

Starzeje ci się babula..:-) już jej się nie chce..

Czy chcesz mi przez to dać do zrozumienia, że niewiele jej zostało? Sądzę, że jeszcze pokaże co potrafi, to tylko taka mała pauza dla zmylenia przeciwnika.
19 stycznia 2017 21:40 / 1 osobie podoba się ten post
scarlet

Pisze Gosia1234 o podjęciu diety kopenhaskiej, to i ja się pochwalę. podjęłam się dzisiaj wielkiego jak na mnie wyzwania...zdecydowałam się na 42 dniowy post/dietę wg dr Dąbrowskiej, myślę, że wiele z was wie o co chodzi.
Mam już dość moich dodatkowych kilogramów, które zaczęłam łapać od 2 lat po zjeżdzie z mojej pierwszej stelli, gdzie byłam 1,5 roku. Z tych dodatkowych kg podejrzewam biorą się też wszystkie choróbska i niedomagania, które od zeszłego roku mnie zaczęły prześladować, a od stycznia tego roku przeszły same siebie..mam dość...
Potrzebuję waszego wsparcia i dobrego słowa, a także liczę na kopa w tyłek w chwilach zwątpienia...piszę też o podjęciu tego wyzwania, bo tak będzie mi trudniej się poddać przed czasem...wstyd przed takim gremium może cuda zdziałać....Trzymajcie kciuki, 1 dzień za mną....jest nieźle...będę meldować z placu boju...:-)

 

Nie dałabym rady. Nie jestem królikiem
19 stycznia 2017 21:43 / 1 osobie podoba się ten post
Alina

Czy chcesz mi przez to dać do zrozumienia, że niewiele jej zostało? :-)Sądzę, że jeszcze pokaże co potrafi, to tylko taka mała pauza dla zmylenia przeciwnika.:-)

Boska jesteś Alinko,dawno się tak nie uśmiałam...
19 stycznia 2017 22:38 / 2 osobom podoba się ten post
Dostałam dzisiaj wiadomośc, że moja tesciowa zmarła. JJutro wyjezdzam do domu.Firma szuka zastepstwa na tydzień a Córka miejsca w Hemie. 
19 stycznia 2017 22:40 / 1 osobie podoba się ten post
michasia

Dostałam dzisiaj wiadomośc, że moja tesciowa zmarła. JJutro wyjezdzam do domu.Firma szuka zastepstwa na tydzień a Córka miejsca w Hemie. 

Przykro mi Michasiu,wydawało się,że najgorsze za wami...
19 stycznia 2017 22:44 / 1 osobie podoba się ten post
michasia

Dostałam dzisiaj wiadomośc, że moja tesciowa zmarła. JJutro wyjezdzam do domu.Firma szuka zastepstwa na tydzień a Córka miejsca w Hemie. 

Smutna wiadomość. Przykro mi.
19 stycznia 2017 22:53 / 1 osobie podoba się ten post
michasia

Dostałam dzisiaj wiadomośc, że moja tesciowa zmarła. JJutro wyjezdzam do domu.Firma szuka zastepstwa na tydzień a Córka miejsca w Hemie. 

trzymaj sie Michasiu,taka jest kolej rzeczy na tym naszym padole ziemskim.
20 stycznia 2017 00:32
Dziękuję Kobietki:) było to nie uniknione bo 3 miesiace walczyła . A na dodatek przed północa Pdp przewróciła mi sie w łazience , dzięki bogu ma lokatorów i zawołałam pomógł mi ja podnieść, połamana nie jest tylko na wznak poleciała i głowa uderzyła.Zadzwoniłam do córki, kazała czekać do rana.Mam dzisiaj dość.