Bo widzisz A'lasencjo ....bywają również rycerze : tchórze ...obłudni...fałszywi . Charakter rycerski odzywa się w nich wtedy , kiedy zaczyna palić się im grunt pod nogami ....albo już się porządnie jara...ten grunt . Takim nie wierzę ...za rycerzy i tak nie uważam , bo wiem , że to pokazówa w celu uśpienia czujności a za jakiś niedługi czas .....jeeeebbb....nóż w plecy ....by po pewnym czasie zapytać a raczej stwierdzić " przecież tak mocno nie bolało ...nóż był bardzo ostry ...wchodził gładziutko " .... Nooo......polecę Stefkiem Burczymuchą ...znaczy urywkiem ...króciutkim ..." Brysia mijam zaś z daleka , bo nie lubię gdy ktoś szczeka "



