Obrać taki kierunek, żeby wiatr mieć za plecami :-) albo poczekać na pomyslniejsze wiatry :kwiatek dla ciebie1:
Obrać taki kierunek, żeby wiatr mieć za plecami :-) albo poczekać na pomyslniejsze wiatry :kwiatek dla ciebie1:
Zacytowałam bo uwazam, że warto. Super podsumowałaś to o czym każda z nas po trosze napisała a ja właśnie to wszystko o czym napisałaś miałam na myśli tylko nie mam takiego talentu do pisania :-):oklaski1::kwiatek dla ciebie1:
Ach słodzisz :), ale bardzo to miłe i ego rośnie:). Dzięki
W sumie w życiu też to można zastosować.:)
Gusia, a ja jestem "mistrzynią" w postanawianiu i nie wypełnianiu tych postanowień. Bo chciałabym więcej w tym życiu zrobić, więcej doświadczyć, więcej przeżyć :) a tu ten czas tak za.......a . Ostatnio zauważyłam, że jestem jednym Wielkim Obowiązkiem a potem jednym Wielkim Krytykiem Siebie, bo sobie ponakładam zadań, celów, obowiązków a później lipa ... ŁEEE :)
Uniwersalne. Po co pchać się pod wiatr :-)
No właśnie ,też taką mistrzynią jestem-dlatego sobie nic nie postanawiam, mówię tylko chciałabym :-) A że czasami na chceniu się kończy, to inna sprawa :-(
Jednak bardzo się staram chcieć :-)
Często jest tak, jak mówi moja przyjaciółka Niemka, która zna dość dobrze język polski (pracuje w fundacji z młodzieżą z Europy wschodniej),ale często dosłownie tłumaczy i brzmi to mniej więcej tak -"mam tyle do czynienia i nic nie uczyniłam dzisiaj ".
Też tak mi się zdarza od czasu do czasu :-)
Zapożyczam Gusia "Mam tyle do czynienia i nic nie uczyniłam dzisiaj", choc powinnam pytać o pozwolenie Twojej przyjaciółki Niemki, bo to prawa autorskie :).
Myślę, że ja tak nieraz mówię po niemiecku :).
Robię na przykład błędy typu: mówię "schwul" zamiast "schwül". :) Wiecie, jaka to róźnica? :)
Robię na przykład błędy typu: mówię "schwul" zamiast "schwül". :) Wiecie, jaka to róźnica? :)
Robię na przykład błędy typu: mówię "schwul" zamiast "schwül". :) Wiecie, jaka to róźnica? :)
Teraz wiem:-)
Ja też wiem jaka to różnica. Ale kto wie kogo mozna na tym dworze spotkać. ???:-)
A na dworze można się natknąć na Schwula w schwűlu :-)