O ptaszku była mowa:-) złożyć czy cos
O ptaszku była mowa:-) złożyć czy cos
O ptaszku była mowa:-) złożyć czy cos
Moja Pdp zaprosiła dziś dwie pary małżeńskie z dawnego klubu kręgielskiego. Najpierw kawa i ciasto, później Glüwein, a na koniec kolacja i tu uwaga....! Sałatka jajeczna, suche tosty i sałatka z cukini, którą zrobiłam latem bo cukinie w ogródku obrodzily i coś trzeba było z nimi zrobić.....wymietli wszystko. Jak zapytałam ( na stronie ) czy otworzyć drugą butelkę wina i podgrzać to odpowiedziała, ze jest genuch.....nawet tostow nie kazała więcej zrobić.....uwaga !......2 tosty na 5 osob.....! Normalnie obciach......:smiech3:
No tak ! Jak zawsze o ptaszku jest mowa :-)
Logowanie członkiem ha, haa :smiech2:
No szkoda bo bym się zalogowała:-)chętnie
Po Sąsiada trzeba iść? :smiech3:
Właśnie słyszę jak odśnieża,no ale co na to żona? boję się:-)
A jak brak:chaplin:
To wtedy TAM nie zabiorą :zalamka2:
Właśnie słyszę jak odśnieża,no ale co na to żona? boję się:-)