Zupa z torebki, śledź z pojemniczka, ziemniaki z wody.
Zupa z torebki, śledź z pojemniczka, ziemniaki z wody.
Zupa z torebki, śledź z pojemniczka, ziemniaki z wody.
:oklaski3: Z reguły z wody to jest ryż.:smiech3:....co też Ci się już nie chce cudów wymyślać.:hihi:
Oj Alasko.....żeby mi sie tak chciało jak mi sie nie chce....kompletny brak chęci....do wszystkiego :-(
Dziś nie było prądu, maił być włączony tuż przed obiadem (był wcześniej), to przygotowałam to wszystko, co zostawało z ostatnich dni i była taka mieszanka odgrzewana w mikrofali. Ładnie wszystko poszło, lodówki nie zawala. Można od nowa....
Córka w rozmowie za pomocą telefonu użyła słowa "zapalnie płuc". Ale nie jestem pewna? Dostała antybiotyk i jest już dobrze, jak przed tą nocną pobudką. Tylko temat znany, już czytałam tutaj wątki poświęcone wydalaniu.... Zupy jej daję, owoce, itd. Ale jak dziś nie będzie, to nie wiem... Może to antybiotyk tak na nią zadziałał, się okaże.
U mnie barszcz ukraiński z ziemniaczkami okraszony smażoną cebulą , zabielony śmietaną .