Jajko sadzone- Spiegelei :-)
Jajko sadzone- Spiegelei :-)
Zaczęłam robic breję kartoflaną innym sposobem... :-) Pdp bardzo smakuje, a i ja bardziej mogę się z tym pogodzić... :lol2: Dzisiaj była z 5 małych kartofli i połowy dużej kalarepy (ugotowane razem) + łyżeczka masła i łyżka śmietany kwaśnej, i było to idealnie brejowate. Na początku tygodnia to samo, ale zamiast kalarepki był seler... :lol2:))))
Dobry pomysl. Jeszcze moze byc zielona breja z zielonym groszkiem, czerwona z marchewka.
Kiedyś zrobię, ale z dodatkiem groszku do kalarepki, czy tej marchewki... :super:
No właśnie, co wy z tą breją? Ja tłukę ziemniaki i tyle. Zjadają. Nie narzekają.
No właśnie, co wy z tą breją? Ja tłukę ziemniaki i tyle. Zjadają. Nie narzekają.
Moze Twoja pani ma problem z pogryzieniem, ze takie breje jada?
Kiedyś zrobię, ale z dodatkiem groszku do kalarepki, czy tej marchewki... :super:
Dzięki dziewczyny za podpowiedzi . Jedzenie to tutaj problem . Środki na jedzenie nieograniczone , ale co z tego jak PDP-na prawie nie je :-(.... Dziś na obiad zupa " do bani " przyniesiona wczoraj przez córkę mojej Marysi a na jutro ...zastanawiałam się już od wczoraj ...od przyjazdu mojego . Zmienniczka pitoliła trzy po trzy jaki to Marysia ma apetyt a g....o prawda .Zrobiłam jej na śniadanie malutką kanapkę a bidula " wytrzeszczała " mi do ucha , że tylko jogurt da radę przełknąć ....To się pytam : gdzie qwa kilka butelek ( szklanych ) przeróżnych olejów ?! Podobno szafki uprzątnęła z zapleśniałych rzeczy pozostawionych po poprzedniczkach ....Mój lakier do włosów pozostawiony w " naszym pokoju-sypialni " ...musi też zapleśniał .....bo go nie ma :nerwowy1:...Zaje...zabić to mało:nerwowy: