No nie przeczę:hihi:
No nie przeczę:hihi:
Haluny Mychna pozbieral już Brajan za zywota swego. Potem latał po gminie z okrzykiem kol mi bejbe :lol2:
Nie tym razem. Będę majstrować przy wirusie ptasiej grypy. Na bandę Kaczora i drugiego Donalda. Zasłuzyli :-)
Znaczy się wysoka jesteś ?? :lol3: :hihi:
Grunt, zebys do konca turnusu się nie męczyła. Przy leżącej tez moze nie być łatwo- moze byc wstawanie w nocy - jak to bywa po powrocie pdp ze szpitala- ale nie biegaj na kazde zawolanie, bo czesto nie jest to koniecznie.Rozeznasz się juz sama w sytuacji a i twoje siostry pielęgniarki też na gorąco coś poradzą.
No,własnie -dzieńdoberek.Co ja sie bede wagą przejmować,jak mam inne problemy.Wczoraj też nie mogłam zasnąć,to pewnie natłok mysli nie dawał mi spać.Dzisiaj wraca seniorka,pożyjemy,zobaczymy jak bedzie.Na razie cieszę się ciszą w domu i smakiem mocnej,czarnej.Wszystkim spokojnego dnia 

