Powitajki przy kawie 65

07 czerwca 2021 04:57 / 7 osobom podoba się ten post
O,matko ,z samego ranka zetknęłam się z fotką Tiny i informacją,że idzie szukać lubego,bo gdzieś zaginął...Alem się wystraszyła...?? Muszę popić to kawą,bo zdjęcie nadaje się do XYZ...U mnie parówa,przy otwartym oknie 25,4 stopnie.Dzisiaj lues blues, żadnych odwiedzin,prasowanie zaliczyłam już wczoraj z rozpędu.No to byle do soboty,Kochani, śpijcie sobie dalej.
07 czerwca 2021 06:57 / 7 osobom podoba się ten post

Dzień dobry Opiekunkowo
 
Kawę wypiję i chęci wrócą. Noc bardzo spokojna. Na dworze mży, ma coś popadać, ale ogólnie ciepło i przyjemnie. I wszechobecne ptaszki koncertują.
Życzę Wam miłego dnia 
07 czerwca 2021 07:06 / 5 osobom podoba się ten post
Dzień dobry w ten pochmurny poranek!
07 czerwca 2021 07:13 / 5 osobom podoba się ten post
Witam  w nowym tygodniu. Parno i duszno cała noc przy otwartym oknie spałam. I ok. W końcu lato ????mamy i tsk ma być. Lato niech będzie latem.  Od dziś czekam na info o dniu mojego wyjazdu. Wszystkim życzę spokojnego dnia . 
07 czerwca 2021 07:21 / 6 osobom podoba się ten post
Witam serdecznie Opiekunkowo Wyspana, odstresowana..za chwilkę udam się po napój BogówWczoraj zaliczyłam  4  spacery..nogi pobolewają. Miłego dnia kochani
07 czerwca 2021 07:29 / 6 osobom podoba się ten post
Dzień dobry kolejny dzień i nowy tydzień zaczynamy to spokojnosci i dobrego nastroju życzę wszystkim 
07 czerwca 2021 08:07 / 7 osobom podoba się ten post
Dzień dobry .Witam wszystkich serdecznie .W Polsce też ładna pogoda 
Wczoraj wieczorem żaby zaczęły koncertować  na pobliskich stawach
Podobno jaka pogoda na Św .Medarda czyli jutro 8 czerwca ,to takiej pogody można spodziewać się przez 40  kolejnych dni !!!!
Sprawdza się więc 
Miłego dnia i powodzenia na cały tydzień 
07 czerwca 2021 08:27 / 6 osobom podoba się ten post
Dzisiaj nie musiałam wstawać wcześnie, a nie śpię już od godziny. Czyli od 6-tej, bo tutaj jestem godzinę za Wami 
Zapowiada się piękny dzień, słońce, śpiew ptaków, przyjemna temperatura. O to,jak minie, muszę zadbać już sama .
Jestem trochę, a może nawet trochę więcej, rozdygotana wewnętrznie. Martwię się o córkę, jak sobie poradzi po moim wyjeździe. Nie to, żebym w Nią nie wierzyła, ale wiem, że łatwo Jej  nie będzie. Staram się Ją odciążać jak najwięcej w codziennych sprawach, żeby spokojnie mogła pozałatwiać wszystkie  urzędowe. Teraz, kiedy nie można ,ze względu na pandemię ,pogadać z żywą panią czy panem w urzędzie, wszystko  na telefon i mailowo,zajmuje to dużo więcej czasu. Kiedy już złapie rytm w nowej sytuacji, poukłada w nowej codzienności,wnuk zacznie chodzić do przedszkola (już  od  jutra, narazie 3 razy w tygodniu po 2 godz, żeby się trochę oswoił),pobędę jeszcze trochę i spokojnie będę mogła wyjechać. 
Wam życzę przyjemnego, spokojnego dnia 
07 czerwca 2021 08:55 / 6 osobom podoba się ten post
marta74

Dzień dobry :kawa1::kawa1:kolejny dzień i nowy tydzień zaczynamy :-)to spokojnosci i dobrego nastroju życzę wszystkim :radosc1::kwiatek dla ciebie2:

Dzień dobry! ;) Dobry nastrój to podstawa :) Mam nadzieję, że mi go nie zabraknie :) 
07 czerwca 2021 09:56 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

Dzisiaj nie musiałam wstawać wcześnie, a nie śpię już od godziny. Czyli od 6-tej, bo tutaj jestem godzinę za Wami :oczko2:
Zapowiada się piękny dzień, słońce, śpiew ptaków, przyjemna temperatura. O to,jak minie, muszę zadbać już sama .
Jestem trochę, a może nawet trochę więcej, rozdygotana wewnętrznie. Martwię się o córkę, jak sobie poradzi po moim wyjeździe. Nie to, żebym w Nią nie wierzyła, ale wiem, że łatwo Jej  nie będzie. Staram się Ją odciążać jak najwięcej w codziennych sprawach, żeby spokojnie mogła pozałatwiać wszystkie  urzędowe. Teraz, kiedy nie można ,ze względu na pandemię ,pogadać z żywą panią czy panem w urzędzie, wszystko  na telefon i mailowo,zajmuje to dużo więcej czasu. Kiedy już złapie rytm w nowej sytuacji, poukłada w nowej codzienności,wnuk zacznie chodzić do przedszkola (już  od  jutra, narazie 3 razy w tygodniu po 2 godz, żeby się trochę oswoił),pobędę jeszcze trochę i spokojnie będę mogła wyjechać. 
Wam życzę przyjemnego, spokojnego dnia :najlepszego3:

07 czerwca 2021 09:56 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29

Dzisiaj nie musiałam wstawać wcześnie, a nie śpię już od godziny. Czyli od 6-tej, bo tutaj jestem godzinę za Wami :oczko2:
Zapowiada się piękny dzień, słońce, śpiew ptaków, przyjemna temperatura. O to,jak minie, muszę zadbać już sama .
Jestem trochę, a może nawet trochę więcej, rozdygotana wewnętrznie. Martwię się o córkę, jak sobie poradzi po moim wyjeździe. Nie to, żebym w Nią nie wierzyła, ale wiem, że łatwo Jej  nie będzie. Staram się Ją odciążać jak najwięcej w codziennych sprawach, żeby spokojnie mogła pozałatwiać wszystkie  urzędowe. Teraz, kiedy nie można ,ze względu na pandemię ,pogadać z żywą panią czy panem w urzędzie, wszystko  na telefon i mailowo,zajmuje to dużo więcej czasu. Kiedy już złapie rytm w nowej sytuacji, poukłada w nowej codzienności,wnuk zacznie chodzić do przedszkola (już  od  jutra, narazie 3 razy w tygodniu po 2 godz, żeby się trochę oswoił),pobędę jeszcze trochę i spokojnie będę mogła wyjechać. 
Wam życzę przyjemnego, spokojnego dnia :najlepszego3:

07 czerwca 2021 11:48 / 3 osobom podoba się ten post
Damessa

Witam serdecznie Opiekunkowo :-)Wyspana, odstresowana..za chwilkę udam się po napój Bogów:kawa:Wczoraj zaliczyłam  4  spacery..nogi pobolewają. Miłego dnia kochani:kwiatek dla ciebie2:

Słowem... postawiłaś babcię na nogi  
07 czerwca 2021 12:40 / 6 osobom podoba się ten post
Witam. Też muszę w koncu z krzaczorow wyjść  Od 01.06 jestem na poprzedniej Stelli. Trochę się zmieniło tutaj. 
07 czerwca 2021 12:58 / 5 osobom podoba się ten post
witam opiekunkowo w nowym tygodniu
07 czerwca 2021 13:13 / 6 osobom podoba się ten post
Gusia29

Dzisiaj nie musiałam wstawać wcześnie, a nie śpię już od godziny. Czyli od 6-tej, bo tutaj jestem godzinę za Wami :oczko2:
Zapowiada się piękny dzień, słońce, śpiew ptaków, przyjemna temperatura. O to,jak minie, muszę zadbać już sama .
Jestem trochę, a może nawet trochę więcej, rozdygotana wewnętrznie. Martwię się o córkę, jak sobie poradzi po moim wyjeździe. Nie to, żebym w Nią nie wierzyła, ale wiem, że łatwo Jej  nie będzie. Staram się Ją odciążać jak najwięcej w codziennych sprawach, żeby spokojnie mogła pozałatwiać wszystkie  urzędowe. Teraz, kiedy nie można ,ze względu na pandemię ,pogadać z żywą panią czy panem w urzędzie, wszystko  na telefon i mailowo,zajmuje to dużo więcej czasu. Kiedy już złapie rytm w nowej sytuacji, poukłada w nowej codzienności,wnuk zacznie chodzić do przedszkola (już  od  jutra, narazie 3 razy w tygodniu po 2 godz, żeby się trochę oswoił),pobędę jeszcze trochę i spokojnie będę mogła wyjechać. 
Wam życzę przyjemnego, spokojnego dnia :najlepszego3:

Nie piszesz wprost ,ale łatwo się domyślić dlaczego jesteś tak bardzo potrzebna córce 
Dobrze ,že te nasze dzieciaki nas mają .Ja dla swoich też jestem w każdej chwili gotowa rzucić wszystko i dążyć z pomocą .Takie to matczyne serca są