Jabłka w cieście francuskim pychotki :mniam::-). Seniorka już przed telewizornią,popijamy gorącą herbatę z imbirem,cytryną i miodem,podjadamy ciepłe jeszcze pychotki.Otuliłam ją kocem i niech dochodzi do siebie.
Ja to jednak potrafię postawić na swoim,w imię dobra podopiecznej,oczywiście:oczko1:. Ma się tę siłę przekonywania:lol1:. Zostajemy w domu,żadnych restoranów,nie będzie zasmarkana po knajpach się szwendała :-). Pozwoliła sobie dać się przekonać do moich racji. Tylko ja teraz w deszczu do sklepu muszę skoczyć. Zupę mamy od wczoraj,grzanek dorobię,ale to za mało,muszę coś jeszcze wymyślić. Może jakiś makaron z cukinią i kurczakiem,sypnę jakichś przypraw rozgrzewających dla zdrowotności :oczko1:






Mija.Do południa trochę ordnung gemacht w mieszkaniu,obiad,krótka konwersacja z Córką Seniorki a potem zalogowałam się na test,przesłany mi przez firmę V.Uzyskałam już on-line certyfikat ukończenia j.niemieckiego dla średnio zaawansowanych plus zertyfikat z opieki nad osobą starszą.Jeszcze kilka przede mną,bo z gramatyką jest najtrudniej,a w teście odpowiedzi nie mozna poprawić.Pobrałam te cuda i przesłałam firmie.Przykleili mi ♥️, ? a myślałam, że odzwierciedli się to w podwyżce wynagrodzenia.Cóz, człowiek całe życie się uczy i... głupi umiera.Tylko, że ja mam takie zboczenie, że... lubię jezyki obce?.Popoludniu dalsze wyszywanie ??











