Co dzisiaj gotujesz na obiad? 20

18 lipca 2025 11:06 / 1 osobie podoba się ten post
Magdalenka

Mleczko, masz papugi? :-)

Nie, mam dwa koty i psa .Nie chce robić w domu niepotrzebnego napięcia między gatunkowego.
Papuzki ta taka umowna nazwa kwiatów . Sadzonki dostałam od Malgi 
18 lipca 2025 11:12 / 2 osobom podoba się ten post
Nie gotuje , wyjęłam z zamrażarki botwinkę i będzie obiad . Upiekłam sporo bułeczek z twarożkiem i malinka w środku i podjadam .
Nie przemęczam się jak Gosia pisze .
19 lipca 2025 10:06 / 3 osobom podoba się ten post
Dzisiaj też nie gotuje .Zjem to co wczoraj .
20 lipca 2025 08:50 / 3 osobom podoba się ten post
Właśnie gotuje " solankę " bardzo lubię tę zupkę , trochę roboty za to przy stole mlaskanie z zachwytu 
Kupiłam na wsi brojlera, jak ktoś nie wie to jest specjalnej rasy kurczak . Bardzo umięśniony, smaczny i jedyny kurak ,który mogę zjeść że smakiem.e
Młode ziemniaczki dwudziesto groszowki  i micha mizerii z ogórka . Dzisiaj mam nawet ochotę na lampkę swojskiego winka , ale to pod wieczór . Na skrobalam się, na kroilam , na smakowałam i teraz czekam na podziękowania .Karpatka w piekarniku , krem zrobiony ,  w domu cisza i spokój . Myślę, że tak około południa nie poznam domu .
22 lipca 2025 16:46 / 3 osobom podoba się ten post
Dzisiaj po wytężonej pracy zjadłam ryż polany przetartymi truskafkami  
Bardzo mi smowal.
Ryż gotowałam na mleku  .
27 lipca 2025 11:19 / 2 osobom podoba się ten post
Kotleciki siekane  z piersi kurczaka, frytki i sałata z sosem winegret. 😋😋😋 
27 lipca 2025 11:59 / 3 osobom podoba się ten post
Wczoraj gotowałam ostatni wspólny obiad dla syna i Jego rodziny. No i dla siebie oczywiście też . Kocham pomidory pod każdą postacią,szczególnie pieczone. Była zupa krem z pieczonych pomidorów,pachnąca czosnkiem,który upiekłam razem z pomidorami,tymiankiem z zielnika bratowej ,skropiona oliwą z oliwek,śmietanką i posypaną świeżą bazylią. Ziemniaki tłuczone z koperkiem,polędwiczki w sosie miodowo musztardowym,sałatka najprostsza i najlepsza z pachnących pomidorów z cebulą i śmietaną, i przepyszne korniszony od teściowej syna. Muszę koniecznie wziąć przepis na zalewę . Ale było mlaskania,pomrukiwania z zadowolenia przy jedzeniu . Jak ja lubię gotować dla innych i ich karmić ! Dzisiaj moje dzieci na obiedzie u rodziców synowej,zajadą jeszcze się pożegnać i wyruszą do Gdyni na prom,a wieczorem odpłyną do Norwegii. A ja zjem resztę polędwiczek ,bo zupę wyskrobaliśmy wczoraj z garnka co do kropelki ,taka była . Jutro kupię kilka kilogramów sprawdzonych pomidorów w ulubionym warzywniaku,upiekę,zmiksuję i zamrożę bo naprawdę warto.
27 lipca 2025 15:05 / 2 osobom podoba się ten post
A ja dziś ugotowałam zupę wielowarzywną z kalafiorem, fasolką szparagową, koperkiem i pietruszką - zagęszczona grysikiem
28 lipca 2025 11:52 / 2 osobom podoba się ten post
Posprzątałam lodówkę,upiekłam warzywa,których nie zjedliśmy w minionym tygodniu. Cebula,papryka,cukinia,pomidory i główka czosnku. Oczywiście z gałązkami tymianku przywiezionego od bratowej. Papryki już obrane,wszystko zblendowane,dosmaczę,dodam parmezan i będzie sos do makaronu. Mam w zamrażarce paczkę blanszowanych krewetek,usmażę ,wrzucę do makaronu i będzie . Psiapsiółkę zaproszę na obiad,w towarzystwie lepiej smakuje 
29 lipca 2025 13:59 / 2 osobom podoba się ten post
Nie gotowałam. Tylko odgrzałam . Został mi sos od wczoraj i makaron. Co prawda bez dodatków ,tylko parmezan i bazylia,ale mega pyszny,jak mawia mój wnuk ." Mega "to Jego ulubione słowo,a ja się cieszę ,że kiedy tutaj był,prawie wszystko było "mega".
30 lipca 2025 19:04 / 2 osobom podoba się ten post
Coś tu mało gotują ,sama siebie  musiałam zainspirować . W mięsnym były fajne polędwiczki wieprzowe,takie wiecie,ładne nieduże kawałki ,wycięte ze środka,bez końcówek. Kupiłam sobie jeden kawałeczek,zamarynowałam w czerwonym winie,bo butelka była napoczęta,mogłaby się zmarnować a wylać szkoda i później zrobiłam ją w sosie z czerwonego wina,z rozmarynem. Suszonym co prawda,bo przed wyjazdem nie chcę już robić zakupów. Ugotowałam trzy ziemniaki,bo tyle miałam ,do tego ogórek konserwowy ,bo słoik napoczęty ,ten od teściowej syna. Zjadłam wszystko z apetytem,a sos,co to na patelni został ,wyczyściłam kromką chleba na błysk. Jutro na śniadanie rozmrożę sobie kilka naleśników z twarogiem,poleję śmietaną bo trochę w kubeczku w lodówce się uchowało,a na obiad pójdę do baru. Żadnych zakupów,żadnego gotowania. Wieczorem wyjeżdżam do Olsztyna,posiedzę do późna u siostry i w nocy mam transfer na lotnisko w Gdańsku. Wyjęłam przed chwilą blachę upieczonych pomidorów co to wczoraj kupiłam,ale robić mi się nie chciało. Jeszcze muszę je obrać ze skórki,zblendowac i nie wiem,czy zamrozić czy zawekować . Pogoda ładna,w końcu nie pada to i nastrój radosny od rana. Od wczoraj tak mnie trzyma . Spotkanie z przyjaciółkami udane bardzo,tak sympatycznie i radośnie nie było od dawna. Zaprosiłam tylko 3 najbliższe przyjaciółki ,nikogo innego,bo wypada,bo głupio nie zaprosić ,nic z tych rzeczy. Moje święto,moi goście ,tylko ci,z którymi czuję się dobrze i które,wiem na pewno,dobrze czują się ze mną . I czułyśmy się naprawdę wyjątkowo . To był bardzo udany wieczór. Osobisty mąż jednej z dziewczyn,telefon odebrał po pierwszym sygnale mimo późnej pory,przyjechał szybciutko i porozwoził rozbawione towarzystwo do domów . Już się umówiłyśmy,że po moim powrocie powtórka z rozrywki,ot tak,bez żadnej okazji.
No i znów się rozpisałam ,zamiast dzielić na rozdziały o co Mleczko prosiła ,kończę więc życząc Wam fajnego wieczoru 
31 lipca 2025 09:10 / 3 osobom podoba się ten post
Wczoraj zrobiłam knedle twarogowe ze śliwką w przysmaz
onej bułce tartej .Znikały z talerza w mgnieniu oka .

Dzisiaj zupka-rosolek z kluskami z kaszy manny 
Kotlet schabowy panierowany , ziemniaczki tłuczone i surówką z marchewki i jabłka .
Nastał czas  " bez zielonego" wnuczka  powinna zjeść a nie produkować wianki na talerzu z natki pietruszki .Reszta sobie po zieleni  na talerzu .
31 lipca 2025 21:28 / 3 osobom podoba się ten post
A ja dziś wypociłam potrawę a'la bigos. Ze słodkiej i kiszonej kapustki, z boczkiem wędzonym pokrojonym w maleńką kostkę i z kasslerem pokrojonym w większe kawałki. Nie dodałam grzybków suszonych ani śliwki wędzonej - ale i tak wyszło zajefajnie
01 sierpnia 2025 08:10 / 2 osobom podoba się ten post
Dzisiaj nie gotuję zjem co znajdę bo jestem sama,dopiero kolację zjemy z pdp.
01 sierpnia 2025 10:35 / 3 osobom podoba się ten post
Spaghetti bolognese bo mam ochotę na danie z makaronem.