Dzisiaj dorsz , ziemniaki tłuczone i surówką z kapusty kiszonej .
Rybkę kupuje w sklepie rybnym , mrożona, ale na sucho :-) nie ma wody po rozmrożeniu i z patelni nie pryska .
Dzisiaj dorsz , ziemniaki tłuczone i surówką z kapusty kiszonej .
Rybkę kupuje w sklepie rybnym , mrożona, ale na sucho :-) nie ma wody po rozmrożeniu i z patelni nie pryska .
Trzeba rybkę osuszyć :) A swoją drogą nigdy nie kupuję tych glazurowanych.
Kładę na ręczniki papierowym zawsze jest suchy . Nie kupuje w marketach wody z rybą , tylko rybę .
Lubię dorsza a jak nie ma to kupuje coś z ościami i to nasze .
Ostatnio kupiłam świeże ościste. .Ostatni mój podopieczny ,obierał mi rybkę z osci .Robił to bardzo sprawnie dwoma widelcami
Obawiał się, że mogę się zakrztusić 😄 .Tam jezdzilam po rybki do rybaka . Wybierałam zawsze z dużego pojemnika , z woda bieżącą ( taki przepustowy ) taka która wydawała mi się akurat 😃
Rybak przygotowywał tzn patroszyl i fileyowal . Dwa , trzy ruchy nożem i była gotowa . Mrożone też kupowałam , bardzo lubię ryby .
Robię też w zalewie, albo w sosie jeśli mam ich więcej .🦈🦈🦈
Nie robisz z lenistwa ? Czy nie potrafisz ?