Powitajki przy kawie 79

22 lipca 2025 07:25 / 2 osobom podoba się ten post
Dusia1978

Witam. :chaplin:Mimo deszczowej pogody dziś z seniorem do ortopedy - chirurga bo coraz bardziej na nogę stanąć nie może. Myślimy , że to biodro . Raczej nie do operacji bo on po ciężkim wylewie 6 lat temu więc musi coś innego wymyśleć. 
Dobrego dnia opiekunowo. :kwiaty_serca::kawa:

W jakiej dzielnicy jesteś?
22 lipca 2025 09:19 / 1 osobie podoba się ten post
Malgi

W jakiej dzielnicy jesteś?

Napisałam Na mesenger 
22 lipca 2025 09:28 / 5 osobom podoba się ten post
Dzień dobry bardzo, bardzo ☀️po długiej przerwie. Tak się zachłysnęłam wolnością,tym,że nic nie muszę a mogę wiele,że nawet pisać się nie chciało. Co nie znaczy,że o Was zapomniałam,zaglądam od czasu do czasu i podczytuję . Jeszcze chwila i sierpień i już mi żal,że lato się skończy . Czerwiec u mnie był miesiącem dla dorosłych . Nie,nie,nie działo się nic takiego,co to od lat 18-tu dozwolone . Cieszyłam się towarzystwem dorosłych przyjaciółek,dużo wyjazdów w okolice jezior mazurskich,spotkania,rozmowy przy winku,kino,koncerty itd itp. Działo się jednym słowem i dobrze się działo.26 czerwca mój syn przyleciał do Gdańska ze swoim synem,kolejny już raz na egzamin w polskiej szkole. Babcia dumna,bo podobnie jak w roku ubiegłym,wnusio egzaminy zdał na 6,tylko z polskiego na 5. Cóż,ortografia jest trudna dla uczniów w Polsce (dla dorosłych też ), dla dziecka uczącego się zdalnie,gdzie chodzi jeszcze codziennie do swojej norweskiej szkoły ,piłka nożna ,treningi ,mecze,basen ,szkoła muzyczna,orkiestra ...nie wiem,jak On to wszystko ogarnia. Kiedy pytam czy nie za dużo ,to mi mówi że nie,no baaabcia,ja przecież to wszystko lubię  a nie wiem,czy będę chciał być muzykiem,piłkarzem czy...przyrodnikiem 😅. Jeszcze chciałby na hiszpański ale nie wie,czy rodzice znajdą czas ,bo podobno narzekają ,że "za taksówkarzy robią". Tak więc wnuk jest już dumnym uczniem czwartej klasy w polskiej szkole i piątej w norweskiej. No i babcia też oczywiście dumna jak paw,jakby miała w tym jakąś zasługę . Wnusia też już zakończyła etap przedszkola i idzie do szkoły i też już rodzicom obwieściła ,"na co to Ona chce chodzić ". I tak po egzaminach syn poleciał sam do domu,a Leon przyjechał do babci i przez10 dni cieszyliśmy się tym,że mamy siebie tylko dla siebie. Leon powiedział,że było mega,mega fajnie . Też tak myślę 😀. Później dopłynęła reszta rodziny,zrobiło się tłoczno,gwarno i radośnie . Duże dzieci miały labę ,wychodne wieczorami a ja szalałam. I w kuchni,szczęśliwa że mam komu gotować ,i z wnukami,co miało dobry wpływ na polepszenie mojej kondycji fizycznej. Teraz rodzinka u drugiej babci a ja od soboty jestem u mojego brata. Cały dom i ogród jest tylko mój . Właściciele wyjechali na tydzień do córki do Niemiec ,w okolice Oldenburga, a ja odpoczywam sobie u nich. Przyda mi się taki reset ,1 sierpnia lecę na dwa tygodnie do córki do Szkocji.A tam Bruno będzie wystawiał kondycję babci na próbę .
To się rozpisałam ," możliw" że w innym wątku coś jeszcze skrobnę . Tymczasem pozdrawiam i dobrego dnia życzę 
22 lipca 2025 13:31 / 3 osobom podoba się ten post
Gusia29

Dzień dobry bardzo, bardzo ☀️po długiej przerwie. Tak się zachłysnęłam wolnością,tym,że nic nie muszę a mogę wiele,że nawet pisać się nie chciało. Co nie znaczy,że o Was zapomniałam,zaglądam od czasu do czasu i podczytuję . Jeszcze chwila i sierpień i już mi żal,że lato się skończy . Czerwiec u mnie był miesiącem dla dorosłych . Nie,nie,nie działo się nic takiego,co to od lat 18-tu dozwolone :-). Cieszyłam się towarzystwem dorosłych przyjaciółek,dużo wyjazdów w okolice jezior mazurskich,spotkania,rozmowy przy winku,kino,koncerty itd itp. Działo się jednym słowem i dobrze się działo.26 czerwca mój syn przyleciał do Gdańska ze swoim synem,kolejny już raz na egzamin w polskiej szkole. Babcia dumna,bo podobnie jak w roku ubiegłym,wnusio egzaminy zdał na 6,tylko z polskiego na 5. Cóż,ortografia jest trudna dla uczniów w Polsce (dla dorosłych też :oczko:), dla dziecka uczącego się zdalnie,gdzie chodzi jeszcze codziennie do swojej norweskiej szkoły ,piłka nożna ,treningi ,mecze,basen ,szkoła muzyczna,orkiestra ...nie wiem,jak On to wszystko ogarnia. Kiedy pytam czy nie za dużo ,to mi mówi że nie,no baaabcia,ja przecież to wszystko lubię  a nie wiem,czy będę chciał być muzykiem,piłkarzem czy...przyrodnikiem :zaskoczenie1:😅. Jeszcze chciałby na hiszpański ale nie wie,czy rodzice znajdą czas ,bo podobno narzekają ,że "za taksówkarzy robią". Tak więc wnuk jest już dumnym uczniem czwartej klasy w polskiej szkole i piątej w norweskiej. No i babcia też oczywiście dumna jak paw,jakby miała w tym jakąś zasługę :lol1:. Wnusia też już zakończyła etap przedszkola i idzie do szkoły i też już rodzicom obwieściła ,"na co to Ona chce chodzić ":-). I tak po egzaminach syn poleciał sam do domu,a Leon przyjechał do babci i przez10 dni cieszyliśmy się tym,że mamy siebie tylko dla siebie. Leon powiedział,że było mega,mega fajnie . Też tak myślę 😀. Później dopłynęła reszta rodziny,zrobiło się tłoczno,gwarno i radośnie . Duże dzieci miały labę ,wychodne wieczorami a ja szalałam. I w kuchni,szczęśliwa że mam komu gotować ,i z wnukami,co miało dobry wpływ na polepszenie mojej kondycji fizycznej. Teraz rodzinka u drugiej babci a ja od soboty jestem u mojego brata. Cały dom i ogród jest tylko mój . Właściciele wyjechali na tydzień do córki do Niemiec ,w okolice Oldenburga, a ja odpoczywam sobie u nich. Przyda mi się taki reset ,1 sierpnia lecę na dwa tygodnie do córki do Szkocji.A tam Bruno będzie wystawiał kondycję babci na próbę :-).
To się rozpisałam ," możliw" że w innym wątku coś jeszcze skrobnę . Tymczasem pozdrawiam i dobrego dnia życzę :angel3:

Oj tam :) Babcia też pewnie ma w tym jakąś zasługę, tylko o tym nie mówi :)
Moje jeszcze zbyt małe, aby tak się "zasługiwać". ale zdemoralizuję  . Rodzice leciutko żli, że teraz co wieczór muszą po czytaniu ksiązeczek opowiadac bajkę o " Telwonym Kakurku " - przekład :młoda :) i śpiewac aaa kotki ba . Przegiełam, bo bisowałam i po 10 razy, a synowa , że wystarczy trzy, ale ja niegrzeczna jestem - poza prawdzwy poligon w tym względzie przeszłam jak ich tata byl mały, więc nie będą mi tu gadac co mam robić . Cudny ten babciowy czas - sama przyznasz :)
A ja witam Forum . W CH pogoda łagodna i przyjemna. Słonko miło świeci ale nie piecze :) 
 
 
22 lipca 2025 16:15 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry  tak się ostatnio składa czy niesklada , że nie mam czasu na nic  . zajmując się tym co lubię 
Dzisiaj np . zmieniłam spojrzenie na świat i umyłam wszystkie okna .  Teraz już po robocie odpoczywam . 
Dobrego, spokojnego popołudnia 
22 lipca 2025 16:20 / 3 osobom podoba się ten post
tina 100%

Jeśli Włoch to nie koduje - tylko kręci. Achtung! Może mieć szklaną kulę na korbę - dla zwabienia konsumenta :) 
Po tym to widać, że baza i jawa leży :)

Malgi coś kodowala ,  tak się domyśliłam, że lody. .Nie bylam jednak pewna .
22 lipca 2025 16:23 / 3 osobom podoba się ten post
Mleczko

Malgi coś kodowala ,  tak się domyśliłam, że lody. .Nie bylam jednak pewna .
:-)

Achaaa....To przy takim zwrocie akcji, to niech sie ten Włoch dobrze trzyma maszynki do kręcenia 
22 lipca 2025 16:27 / 3 osobom podoba się ten post
tina 100%

Achaaa....To przy takim zwrocie akcji, to niech sie ten Włoch dobrze trzyma maszynki do kręcenia :lol2:

A niech kręci,żeby tylko nadmiar lodów mu się nie zepsuł . Coś się ochłodziło na dworze 
22 lipca 2025 16:29 / 4 osobom podoba się ten post
Mleczko

A niech kręci,żeby tylko nadmiar lodów mu się nie zepsuł . Coś się ochłodziło na dworze :-)

Nie bój nic :) Dobrze ukręcone i amatorki leżenia pod kocykiem zjedzą :)
23 lipca 2025 05:31 / 4 osobom podoba się ten post
Witam środowo
Środa minie - tydzień zginie
Dziś dzień sprzątania, więc i ja swoje apartamenty ogarnę
Potem mam wyjazd z seniorką do dentysty
Miłego dnia wszystkim 
23 lipca 2025 07:40 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry.   Pada non stop. Oj lato nieudane w tym roku. 
Dziś wyjazd do ortopedy bo wczoraj badanie nie było skończone bo nas wysłał na RTG biodra. Z obserwacji ortopedy nie jest dobrze. Noga jest krótsza  Jaka podejmie decyzję? To już nie moja głowa. To tylko mój podopieczny żadna rodzina. Córka jest niech się martwi. 
Dobrego dnia. 
23 lipca 2025 12:40 / 4 osobom podoba się ten post
Dusia1978

Dzień dobry. :chaplin:  Pada non stop.:pada_deszcz: Oj lato nieudane w tym roku. :-(
Dziś wyjazd do ortopedy bo wczoraj badanie nie było skończone bo nas wysłał na RTG biodra. Z obserwacji ortopedy nie jest dobrze. Noga jest krótsza  Jaka podejmie decyzję? :bezradny:To już nie moja głowa. To tylko mój podopieczny żadna rodzina. Córka jest niech się martwi. 
Dobrego dnia. 

Ja się cieszę, że pada  - grzybki będą rosły W sobotę sprawdzę
23 lipca 2025 15:57 / 3 osobom podoba się ten post
Dzień dobry. .Dzień jak zwykle , u mnie pracowity 
Teraz odpoczywam a w nagrodę zjadłam trufelka i moje postanowienie poszło na zieloną trawkę .
Ciepło , ale nie gorąco . Dla mnie i tak za ciepło 
Dobrego popołudnia .
23 lipca 2025 17:25 / 4 osobom podoba się ten post
Dzień dobry- zakopałam się dzis w robocie - choć nie fizycznej . Stworzyłam sobie coś na boku :)
Poza tym .....pogoda akurat, aby sie taka utrzymała dalej. Na wypad w góry wczesniej było za gorąco. Przeglądam też ekwipunek ....buty muszą być solidne - inaczej się tego nie przeskoczy .
Milego dnia. 
24 lipca 2025 06:38 / 4 osobom podoba się ten post
Witam czwartkowo
Dziś muszę pojechać na małe zakupy - jutro ma przyjść koleżanka seniorki na kawę
A po południu mam zamiar powłóczyć się po pobliskim lesie - przy drodze rosną kanie - to kto wie co można w środku znaleźć?
Miłego dnia wszystkim