Jezus Maria zaczynam inaczej patrzeć na mojego pdp.Dziadkowi brakuje tylko siedem lat do setki ale może...on jeszcze może...?
Jezus Maria zaczynam inaczej patrzeć na mojego pdp.Dziadkowi brakuje tylko siedem lat do setki ale może...on jeszcze może...?
Witam,
fakt ze forum rzadzi sie swoimi prawami ale nikt nic nie MUSI. Z zalozenia forum jest po to zeby pomoc,mnie osobiscie wydaje sie ze slowa krytyki raczej nie sa pomoca tym bardziej ze nie znamy osoby ktora krytykujemy. Ogolnie wystepuje sie tutaj prawie anonimowo i pisze sie rozne rzeczy. Byc moze krytyka jest jakas opcja zeby zaistniec lub zeby najzwyczajniej swojego pecha wylac na kogos innego. Trzeba sie wtedy zastanowic nad uczestnictwem w takiej dyskusji.
No mój nie dostaje zastrzyków zaczynam się bać...
Jestem tu nowy i dlatego od razu pytam ;) Nie znalazłem odpowiedniego tematu, więc zakładam nowy. Otóż czytając różne wpisy czuję że "pewne tematy" są omijane.... Wydaje mi się, że większość osób boi się podawać nazwy firmy o której pisze, wysokości zarobków, lub innych "zagadnień finansowych". Mam więc pytania:
1- czy wolno na Forum operować nazwą własnej firmy? innych firm o których się pisze?
2- czy jest w jakiś sposób zabronione podawanie własnych zarobków? sposobu rozliczeń z Firmą? (tzn. jak firma wylicza moje zarobki)
3- czy poza "danymi wrażliwymi" (nazwisko, adres, choroby podopiecznego itp) wolno podawać ile np. rodzina niemiecka płaci mojej Firmie za moją pracę? gdzie i w jakich warunkach pracuję? (np opis mieszkania, posesji, okolicy)
Myślę że nie wchodzi to w zakres "regulaminu forum", ale właśnie podlega pod ogólne przepisy prawne.....
Bystry, podawaliśmy i zarobki, i nazwy firm w których pracujemy, piszemy też o warunkach pracy (domu, czy okolicy). Są działy poświęcone niektórym firmom, gdzie piszemy swoje opinie - np. Hr Investment, Aterima, Promedica24 i inne. Forum istnieje już jednak kilka lat i pewne tematy przewijają się cyklicznie, lecz nie tak często, stąd może na nie nie trafiłeś. Ale zawsze można spróbować znaleźć coś w wyszkiwarce forumowej.
Drugą z moich pdp (Parkinson) zastałam w stanie wychudzenia... była chronicznie oszczędna... liczyła też kromeczki na moim talerzu... Kilka miesięcy zajęło mi nauczenie jej korzystanie z takich przyjemności życiowych jak jedzenie, a po pół roku mojego tam pobytu kazda ilość kromeczek na moim talerzy wydawała jej się za mała... Zaczęła dbać o mój dobrostan. I to nie z miłości do mnie, ale z powody innych korzyści jakie przy mnie miała... Jak trafiła mi się znowu podobna pdp (sknera oszczędzająca na wyżywieniu - zwłaszcza moim) to w firmie zgłosiłam, że nie wracam w to miejsce bo nie opłaca mi się być z kimś tak wrednym (być narażoną na ogromne zmęczenie psychiczne)aby wreszcie po pół roku osiągnąć stan myślenia przez My ... O zarobkach myślę w Polsce , w Niemczech pracuję i opłaca-nie opłaca mi się dotyczy tylko i wyłącznie mojego zdrowia . Nie opłaca mi się narażać moje zdrowie (także psychiczne) zawsze ... To aby mój (chyba pierwszy) post z wczorajszego dnia był do końca zrozumiały....)))))
Wiec..jesli w jakiejs gazecie znajdziecie tytuł 'Opiekunka zgwałcona przez podopiecznego" to ten artykuł może być o mnie.Bo ja dobrowolnie mu sie nie oddam,o nie.
A to nie jest śmieszne wiesz! Bo na ogół jesteśmy silniejsze i do gwałtu nie dopuścimy. Ale molestowanie (czasem 24 na dobę) nie należy do przyjemności i jest karalne tak w Polsce jaki w Niemczech.
A tak na marginesie zastanawia mnie co by napisały w związku z tym na tym forum, moje poprzedniczki z wiadomej szteli?
To doczytaj,bo własnie z takich 'niedoczytajek'rodza sie nieporozumienia/to na forum,a w realnym życiu-czesto na skutek tego,ze komus nie chce sie kogoś wysłuchac/
A moze nie były takie ładne jak Ty i nie były molestowane?Pdp moze miec demencje ale wzrok pewnie jeszcze w miare dobry.
Tak nie było one były świeżynki i usługi seksualne oferowały, ponieważ pan im powiedział że tak dużo płaci agencji że to jest wliczone. Mnie też tak mówił. On potrzebował ręcznej roboty :). Nie nazwę tego brzydko i tych kobiet też. Jedną widziałam i na pewno była ładna i młodai przekazywała mi zmianę i dokładnie powiedziała co musiała robić. Pan chciał tylko do 35 lat kobitki a ja stara i nieładna wyga trafiłam tam na zastępstwo tylko.
Mery-żartujesz,prawda??????????Wkręcasz nas???????