Na wyjeździe #2

08 sierpnia 2013 10:15 / 1 osobie podoba się ten post
Witam,Witam!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wczoraj sie nie pokazywalam,bo sie zle czulam.Tak wolalyscie deszczu i ochlodzenia,ze przyszedl i deszcz i chlod.
Ja jestem meteopata,jeszcze mnie do tego migrena dopadla i klaps.Padlam na Swoje lozko jak zabita i umieralam w samotnosci.
Po poludniu chcialam choc troche poczytac forum,a tu nagle ...TRZASK-PRASK i prad ukradli.Prad wlaczyli dopiero okolo 2-giej w nocy.Zerwalam sie jakby mnie cos w leb walnel,hahaha telewizory,swiatla,musialybyscie mnie widziec:D:D:D:D:D:D:D
Mamuela52, ja nie popadam tak szybko w depreche jak sobie pomyslalas,ale jak sie zle czuje i nie mam nic do powiedzenia ,to poprostu sie nie odzywam ,bo i poco?
Troche zla jestem,bo za oknem juz jak jesien,a tego nienawidze. W naszym klimacie i tak mamy zbyt malo cieplych dni,co prowadzi do wiecznego narzekania itd.No coz ,ale wiekszosc mowila.A KYSZ,A KYSZ,upaly....No i macie slonce se poszlo,a teraz bedzie tylko zimniej,zimniej, zimniej.Zaraz bedzie przedwczesna jesien i d......pa z lata.A tylko pare dni tak grzalo...Ehhhhhh.Oczywiscie deszcz jest potrzebny,ale moze nie koniecznie zimno:(:(:(
Wlasnie dlatego nie moglabym zyc w Anglii,czy w Irlandii.Po paru tygodniach mieszkania tam ,pewnie popelnilabym samo......,a tfu,tfu,tfu:(:(:(
08 sierpnia 2013 10:35
U mnie tez juz upal sie - wreszcie - skonczyl. Lubie cieplo, ale temperatury rzedu 37 - 39 stopni - to juz nie dla mnie, w dodatku bez wiatru. W miescie wieczorem mury oddawaly cieplo i mozna bylo sie ugotowac przez cala noc. Ponoc ladna pogoda jeszcze bedzie - nie wpadaj w przedwczesna depresje, Hogatko ! A jesien - jakie cudne kolory miewa !
08 sierpnia 2013 10:55 / 2 osobom podoba się ten post
emilia

U mnie tez juz upal sie - wreszcie - skonczyl. Lubie cieplo, ale temperatury rzedu 37 - 39 stopni - to juz nie dla mnie, w dodatku bez wiatru. W miescie wieczorem mury oddawaly cieplo i mozna bylo sie ugotowac przez cala noc. Ponoc ladna pogoda jeszcze bedzie - nie wpadaj w przedwczesna depresje, Hogatko ! A jesien - jakie cudne kolory miewa !

Tak Emilia,jesien miewa piekna kolory,ale tylko na poczatku:)
Ja jestem stworzeniem GORACO lubnym hahahah:)
Zawsze mowilam Mamusi ,ze urodzilam sie w nieodpowiednim miesiacu i w nieodpowiednim kraju.No ja juz tak mam...Jedni kochaja deszcz i pluche,inni mrozy i zime,a ja Kocham goraco, letnie sukienki,klapeczki i lambade:D:D:D:D:D Schlodzone dobre biale wino,slodkie pomidory,swieza salate i jestem wtedy najszczesliwsza hahahah:D:D:D:D:D:D:D:D Aha i jeszcze morze tez lubie i jeziora.Kocham lazic po piasku nad morzem,wylegiwac sie na sloncu.
To chyba nie jest zle,kazdy ma Swoje cos tam,prawda?:):):)
08 sierpnia 2013 11:01 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

Tak Emilia,jesien miewa piekna kolory,ale tylko na poczatku:)
Ja jestem stworzeniem GORACO lubnym hahahah:)
Zawsze mowilam Mamusi ,ze urodzilam sie w nieodpowiednim miesiacu i w nieodpowiednim kraju.No ja juz tak mam...Jedni kochaja deszcz i pluche,inni mrozy i zime,a ja Kocham goraco, letnie sukienki,klapeczki i lambade:D:D:D:D:D Schlodzone dobre biale wino,slodkie pomidory,swieza salate i jestem wtedy najszczesliwsza hahahah:D:D:D:D:D:D:D:D Aha i jeszcze morze tez lubie i jeziora.Kocham lazic po piasku nad morzem,wylegiwac sie na sloncu.
To chyba nie jest zle,kazdy ma Swoje cos tam,prawda?:):):)

Mogę dołaczyć sie do grupy ciepłolubnych? W 100 % się zdadzam i też lubię ciepło,a w szczególności +40 st C i błogie wylegiwanie się na słońcu ;)
08 sierpnia 2013 11:12 / 4 osobom podoba się ten post
hogata76

Tak Emilia,jesien miewa piekna kolory,ale tylko na poczatku:)
Ja jestem stworzeniem GORACO lubnym hahahah:)
Zawsze mowilam Mamusi ,ze urodzilam sie w nieodpowiednim miesiacu i w nieodpowiednim kraju.No ja juz tak mam...Jedni kochaja deszcz i pluche,inni mrozy i zime,a ja Kocham goraco, letnie sukienki,klapeczki i lambade:D:D:D:D:D Schlodzone dobre biale wino,slodkie pomidory,swieza salate i jestem wtedy najszczesliwsza hahahah:D:D:D:D:D:D:D:D Aha i jeszcze morze tez lubie i jeziora.Kocham lazic po piasku nad morzem,wylegiwac sie na sloncu.
To chyba nie jest zle,kazdy ma Swoje cos tam,prawda?:):):)

Tak, ja też lubie ciepło, a nawet gorąco, nie lubie zimna, Krotkich dni, deszczu. Zawsze mówię, że wolę 5 razy się spocić niż 1 raz zmarznąć,
08 sierpnia 2013 11:26
Też kocham upały ale!!! to co było to nie dało się wytrzymać fajnie jak jest możliwość wyjścia nad wodę ale w domu nie dało się wanna, prysznic jedyny ratunek ,odetchnełam o jak dobrze trochę deszczu i chłodniej
08 sierpnia 2013 11:37 / 5 osobom podoba się ten post
Jak ja sie ciesze,ze nie tylko ja kocham upaly slonce:)
Wprawdzie malo nas,tych cieplolubnych na forum,ale jednak,ktos jest juhuuuuuuuuu:D:D:D:D:D:D
Wlasnie zobaczylam prognoze pogody:D:D:D:D:D:D Hurra!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Od niedzieli bedzie goraco,hurrrraaaaa:D:D:D:D:D:D:D
08 sierpnia 2013 11:49
Oby tylko nie 40 w cieniu bo bardzo kocham gorąco ale nie taką duchotę!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrowionka dla wszystkich
08 sierpnia 2013 12:52 / 1 osobie podoba się ten post
romana

Oj, Benitka, to sobie podjesz i popijesz! Może nawet pośpiewasz na tej imprezie!
 
Jak było z dziewczynką parę dni temu, co to ja do opieki dostałaś? Pewnie zajęła się sobą, nie?
 
Kurczę, duszno jest na dworze, choć temperatura tylko 20 stopni. I słońce wychodzi! A pójdziesz ty sobie precz! Małoś nas namęczyło?

Dziewczyneczka chodziła za mną jak przymilny piesek. Tam gdzie ja byłam - rozkładala swój "warsztat malarski" i komponowała arcydzieła. Wszystko dla mnie ! Pomagać też lubi, więc robiąc ciasto - mąkę miałyśmy i w misce i na podłodze i na włosach ... Dałam radę.
Dziś własnie złapałam chwilkę - po gościach i przed następną turą o 15 - ja w gościach zazwyczaj nie jadam, więc się nie przejem. Pozatym muszę uważać na podopiecznego, a to absorbuje całą moja uwagę, gdy są goście i coś na stole do jedzenia. Mam nadzieję przeżyć dzisiejszy dzień i niedzielę - potem powinno wszystko wrócić w znane koleiny.
08 sierpnia 2013 15:57 / 1 osobie podoba się ten post
inaczej juz nie mogła Ci pożyczyc ??
hahaaha ale zabawne nie ma co :) 
 
08 sierpnia 2013 16:11 / 1 osobie podoba się ten post
Hahahaha,faktycznie masz wesolo,ale to dobrze:)
08 sierpnia 2013 16:23 / 4 osobom podoba się ten post
Moje eksperymenty z maseczkami z szamponu p\łupieżowego zaczynają dawać efekty!!! Hurraaa!!! Andrea o tej porze roku takie życzenia jak najbardziej wymagane :) U mnie pada, troszkę, ale pada :))) Ochłodziło się znacznie, że założyłam dresiki długie :)))
08 sierpnia 2013 16:24 / 1 osobie podoba się ten post
Sylwunia

Moje eksperymenty z maseczkami z szamponu p\łupieżowego zaczynają dawać efekty!!! Hurraaa!!! Andrea o tej porze roku takie życzenia jak najbardziej wymagane :) U mnie pada, troszkę, ale pada :))) Ochłodziło się znacznie, że założyłam dresiki długie :)))

sliczna buzka..........
wloskow nie zmieniaj tak dobrze
 
08 sierpnia 2013 16:28 / 6 osobom podoba się ten post
A ja sobie dzisiaj kupilam sukienke,taka sliczna .Oczywiscie letnia za cale 12 euraskow.Wytargowalam z 15-tu:):):)
Kurcze i jeszcze spotkalam kolege z mojego miasta w Pl.:):):)
No tak,gora z gora sie nie spotka,ale czlowiek z czlowiekiem tak:)
I ja i On mielismy takie smieszne miny,hahahahahaha.No diabla bym sie spodziewala zobaczyc natym wypizdziejewiu,a tu kolega.....No,tak mi sie mordka ucieszyla:)
Ide sobie,i patrze ...Przy budce z Kebabem stoi facet i sobie mysle..
-jaki facet podobny do Miska(nie mylic z forumowym Miskiem)..
Slysze ,jak ten facet mowi do kolegi i po Polsku ...
-Ale mie znajoma ,babka..
-Gdzie?
Pyta kolega..
Wtedy sie usmiechnelam,bo bylam pewna ,ze to Misiek:)
-Nawet bardzo znajoma...KURDE!!!!!!!!!!!!!To Tyyyy?!?!?!

Skoczylismy do siebie,usciskalismy sie:):):)
Okazalo sie,ze ten oto kolega przeprowadzil sie z zona,tutaj do KÖLN i mieszkaja niedaleko mnie hahaha. Ja tutaj sama jak palec,a za rogiem znajomi hahahahahaha:)
08 sierpnia 2013 18:03 / 3 osobom podoba się ten post
Hogata, ale sytuacja - dobry znajomy na emigracyjnym wygwizdowie! Uśmiałam się, fajna historia!

Misiu, witaj na łonach życzliwych koleżanek! - ojej, znowu się Andrea przyczepi, że zbereźności mi tylko w głowie, a przecież stale mówimy - wracam na łono rodziny, albo - jestem na łonie przyrody!
Na fleciku dziś pograłam i dobrze mi się zrobiło, bo jak prawią mądrzy ludzie - muzyka łagodzi obyczaje! Ugotowałam też babci kompot z darmowych jabłek i zrobiłam sałatkę z niedarmowych śledzi i ziemniaków. Posiedziałam trochę w największej księgarni w moim miasteczku, wnętrze jest niesamowicie ładnie urządzone, druga księgarnia jest równie urokliwa, tylko mniejsza. Dobrze nagapić się na rzeczy piękne, bo to ładuje akumulatory.